Przeglądarka plików tekstowych i... ciekawe zapowiedzi
Następną, wspólną dla obu urządzeń cechą jest obsługa plików tekstowych TXT oraz LRC. Teksty elektronicznych książek mogą być wyświetlane czcionką o różnym kolorze (w Cineo jest to biały, czerwony, zielony i czarny, Slide-R ma białe, niebieskie i czerwone litery) i różnej wielkości (odpowiednio: mała i średnia lub mała, średnia i duża). Największa czcionka odtwarzacza Slide-R jest mało wygodna. Użyta w dłuższych wyrazach sprawia, że są one nieczytelne. Sprzęt bez kłopotu radzi sobie za to z polskimi znakami.
Wielkość czcionki można modyfikować, jednak tło w obu odtwarzaczach nie ułatwia czytania
Cineo ma tapetki, które ułatwiają korzystanie z plików tekstowych. Średnie i małe czcionki
To w funkcji czytnika tekstów najbardziej potrafią przeszkadzać kolorowe firmowe tapety obu urządzeń. Przeglądanie tekstów ułatwi więc wybranie najbardziej jednolitego podłoża albo stworzenie własnego. Wygodny jest także system zakładek (siedem w Cineo i osiem w Slide-R), przenoszących czytelnika do wybranego, wcześniej oznaczonego fragmentu tekstu, jak też możliwość przejścia do wskazanej strony. Możliwe jest również automatyczne przesuwanie kolejnych stron tekstu.
Panele ustawień odtwarzaczy nie różnią się wiele. W obu można zmienić jasność podświetlenia ekranów i ustalić, jak długo ma być włączone. To tu można zaktualizować firmware, odtworzyć ustawienia fabryczne oraz wybrać język (każde z urządzeń przygotowano na polski rynek). Różnicą jest dodanie w Cineo opcji nastawiania godziny.
O ile na tych dodatkach kończą się funkcje modelu Slide-R, Cineo ma jeszcze co nieco. Nie jest jednak pewne, czy wszystkie z dodatkowych gadżetów będą przydatne. To stoper oraz prosty kalendarz wskazujący bieżącą datę (jeśli tę wcześniej ustawiono). O wiele bardziej przydatny może okazać się menedżer plików, dający dostęp posiadaczowi Cineo do poszczególnych zbiorów w pamięci odtwarzacza, ale i na karcie pamięci. Warto w tym miejscu zauważyć, że dane z karty pamięci nie są integrowane z tymi z Cineo, tak więc po zainstalowaniu nośnika odsłuchanie zawartej na nim muzyki czy obejrzenie fotografii lub filmów będzie wymagać ręcznego wybrania zbiorów.
Baterie obu odtwarzaczy według danych firmowych mogą wytrzymać podczas projekcji wideo około cztery godziny, a przy słuchaniu muzyki – 10. Na osiągi te wpływ ma jednak tak wiele czynników, że osiągnięcie podanych wartości nie jest proste. W naszych próbach Slide-R wytrwał niemal trzy godziny z filmami i około osiem i pół z muzyką, a Cineo, z tym samym zestawem multimediów, kwadrans dłużej z muzyką oraz nieco ponad siedem godzin z filmami.
Nie pisaliśmy o tym, ale w redakcji mieliśmy okazję poznać najnowszy firmware do odtwarzaczy Slide-R. Ponieważ w czasie pisania artykułu był to program w wersji beta, jedynie sygnalizujemy nadchodzące zmiany.
To jeszcze stare oprogramowanie
Nowe oprogramowanie, kiedy tylko się pojawi wraz ze świeżą dostawą odtwarzaczy, wprowadzi m.in. możliwość podbicia basów, sopranów, efekt trójwymiarowego dźwięku oraz... cztery gry i, co najciekawsze, emulator gier 8-bitowych z systemów Nintendo i Sega Master System, w które będzie można pograć na cienkim odtwarzaczu z ekranem AMOLED. Trzeba tylko poczekać, zacierając ręce i zastanawiając się, jak trudno będzie sterować grami za pomocą przycisków sensorowych ;).
Aktualizacja: nowy firmware został dziś publicznie udostępniony. Można go pobrać ze strony producenta.
