Gruba karta kredytowa
Zen prezentuje się atrakcyjnie. Front, na którym pierwsze skrzypce gra 2,5-calowy ekran LCD pokazujący 16,7 mln kolorów, jest wykonany z czarnego i równie lśniącego jak wyświetlacz plastiku. W porównaniu do głównego konkurenta, modelu nano Apple’a, który jest tylko nieznacznie mniejszy, oferowany ekran jest o ponad połowę większy. Tył Zena to powierzchnia z matowego, pofalowanego metalu z logo produktu i oznaczeniem pojemności.
Trzymany w dłoni sprawia świetne wrażenie, jednak do szczupłości karty kredytowej nieco mu brakuje. Producent, porównując go do plastikowego pieniądza, ma na myśli tylko dwa z trzech wymiarów. Trzeci, opisujący grubość i w takim porównaniu najważniejszy... Cóż, akurat ten wymiar nie zgadza się. Ale rzeczywiście, typową kartą można zakryć odtwarzacz w ten sposób, że nie będzie spod niej wystawać żaden jego element. Wymiary urządzenia to 55 mm na 83 mm na 12 mm.
Prócz ekranu na przednim panelu odtwarzacza zaprojektowano kilka przycisków sterujących. Dwa poziome są dwufunkcyjne. Główny element sterujący daje się pochylać w czterech kierunkach, a piątą operację wywołuje wciśnięcie umieszczonego w nim przycisku. O ile sterowanie wygląda na eleganckie, można było pokusić się o nieco lepszy projekt, proponując mniejszą liczbę przycisków, zwłaszcza że użytkownicy odruchowo sięgają głównie do centralnie umieszczonego kontrolera.
Na brzegach odtwarzacza zaplanowano włącznik z funkcją hold i niebieską pulsującą diodą pokazującą stan Zena, miniaturowy interfejs USB oraz wejście słuchawkowe. Na ściankę pod ekranem trafił otwór ułatwiający restartowanie, a po przeciwnej stronie umieszczono otwór mikrofonu. To obok niego pojawił się jeden z najważniejszych dodatków w odtwarzaczu, slot do kart pamięci formatów SD i SDHC.
O ile odtwarzacz można nabyć w wersjach z wbudowaną pamięcią o pojemności 2, 4, 8, 16, a nawet 32 GB, to zaopatrzenie go w slot do pojemnych kart flash umożliwia dalsze zwiększenie pojemności. Odtwarzacz działa z kartami SDHC (High Capacity), a te pojawiają się na rynku już z pojemnościami sięgającymi daleko poza 4 GB.
Warto wspomnieć w tym miejscu, że producent mógł lepiej przemyśleć sposób usuwania kart pamięci z odtwarzacza. Obecny wymaga silnych i smukłych palców.
