Podsumowanie
Przyjrzeliśmy się z bliska platformie dla entuzjastów NVIDII, możemy więc podsumować nasze pierwsze wrażenia.
Architektura ESA to bardzo ciekawa inicjatywa, która na pewno ułatwi kontrolę nad parametrami pracy komponentami bardziej zaawansowanym użytkownikom komputerów, którzy wymagają informacji na temat ustawień czy temperatur najważniejszych urządzeń w komputerze. Dotychczas musieli oni sięgać po kilka oddzielnych narzędzi, z których każde miało inny interfejs użytkownika. Często programy nie wykrywały zainstalowanych w komputerze urządzeń czy wskazywały zupełnie odmienne wartości (gdy np. mierzyliśmy temperaturę CPU przy pomocy różnych aplikacji). ESA ma stanowić remedium na ten problem. Pierwsze wrażenia są jak najbardziej pozytywne, bo integracja wielu programów monitorujących pracę komponentów w jednej aplikacji (NVIDIA Monitor lub NVIDIA Control Panel) jest bardzo wygodne, problem tylko w tym, czy wszyscy producenci zechcą zaaprobować ESA jako standard. O tym przekonamy się w najbliższym czasie.
ESA jest ponadto dostępna na razie tylko dla posiadaczy płyt głównych z chipsetami nForce 680, 780 i 790. Nic nam nie wiadomo na temat planów implementacji ESA w płytach głównych z chipsetami AMD czy Intel.
Niestety embargo na testy Quad SLI jeszcze nie zostało uchylone... Stąd brak w naszym artykule odpowiednich benchmarków, mimo że dwie karty - jak widać - mamy :-)
Odmienna kwestia to karta GeForce 9800 GX2, wokół której narosło wiele kontrowersji jeszcze na dwa miesiące przed jej premierą. Po internetowych serwisach informacyjnych krążyły informacje, jakoby to była karta wielka, ciężka i gorąca, a w dodatku wyłamująca sloty PCI Express, a przy tym wolniejsza od konkurencyjnego Radeona HD 3870 X2, na który jest odpowiedzią. W rzeczywistości karta miło nas zaskoczyła. Rzeczywiście jest wielka i ciężka, ale wcale nie jest tak gorąca. A pod względem wydajności, zwłaszcza w bardzo wysokich rozdzielczościach (1920x1200 i 2560x1600), jest niepokonana. Radeon HD 3870 X2 poległ.
Martwić może jednak cena nowego GeForce. Szacowana jest na około 600-650 USD. NVIDIA sugeruje, że karta trafi na półki sklepowe z ceną na poziomie ceny GeForce 8800 GTX, gdy ten debiutował w listopadzie 2006 roku. Jeśli sobie przypomnimy, w polskich sklepach trzeba było zapłacić około 2300-2500 złotych za 8800 GTX. I takich cen spodziewamy się za 9800 GX2. To prawie dwukrotnie więcej niż trzeba wyłożyć za Radeona HD 3870 X2. Czy ta inwestycja się opłaca? Stosunek cena/wydajność jest lepszy w przypadku karty ATI. GeForce jest jednak szybszy, a niestety tak już jest, że najszybszy produkt najczęściej jest nawet parokrotnie droższy od produktu na przykład tylko o 20% wolniejszego... Na pewno znajdą się zapaleńcy gotowi wydać przeszło dwa tysiące złotych na 9800 GX2, a może nawet cztery tysiące na parę takich kart.
UWAGA: artykuł będzie jeszcze aktualizowany, m.in. o więcej testów w grach oraz testy podkręcania (nie zapomnieliśmy o nich, po prostu nie zdążyliśmy ich przeprowadzić).

Noo zdecydowanie nie jest to rewelacja na miare 8800GT. Poczekamy, zobaczymy co nV jeszcze wypuści, bo imo GX2 nie jest jakimś szczególnym wymiataczem - napewno spodziewałem się lepszych rezultatów.
No to czytamy!
EDIT:
Może jakiś Moderator mógłby mi wyjaśnić, czemu od miesiąca mam wyświetlone "Ostrzeżenie 0%"? Z góry dziękuję
Prosiłbym też o porównanie cenowo platform ESA Vs Spider.