artykuły

Test 39 myszek dla graczy

211
30 listopada 2007, 17:10 Sebastian Krzeczkowski

Razer Lachesis

Razer Lachesis to najnowsza myszka przeznaczona dla graczy, która znalazła się w ofercie tej amerykańskiej firmy. Razer kontynuuje politykę określania swoich najnowszych produktów nazwami jednych z najbardziej jadowitych zwierząt (pajęczaki - klawiatury, węże - myszki). Lachesis to nazwa największej na świecie żmii ziemnej, ale także oznacza w łacinie "niosącego cichą śmierć".

Myszka pakowana jest w ciemne pudełko z odchylaną klapką, charakterystyczne dla ostatnich produktów z ogonkiem od firmy Razer. Na przedzie znajdziemy zdjęcie ukrytej wewnątrz myszki, jej nazwę, wersję oraz specjalnie zaakcentowaną jedną z cech, która zdecydowanie wyróżnia ten produkt na rynku - 4000 DPI. Niestety nasze nadzieje, które mieliśmy po obcowaniu z Diamondback 3G, prysnęły niczym bańka mydlana. Także Razer włączył się do wyścigu na posiadanie jak największej rozdzielczości sensora.

Na pozostałych ściankach opakowania znajdziemy informacje dotyczące porównania Razer Lachesis do standardowej myszki, specyfikację w dziesięciu językach, najważniejsze cechy, krótką informację od RazerGuy'a, porównanie możliwości kolejnych edycji sensorów oraz wyjaśnienie nazwy gryzonia. Uff... to chyba wszystko.

Razer Lachesis

A co we wnętrzu? Oprócz tytułowego gryzonia wciśnięto tam także certyfikat autentyczności, dwie naklejki z logiem firmy, prospekt prezentujący urządzenie dla graczy stworzone przez firmę Razer, instrukcję szybkiej instalacji, kartę produktu oraz instrukcję i płytę CD ze sterownikami.

Razer Lachesis

Z wyglądu myszka przypomina legendarnego Boomslanga połączonego z nie mniej znanym DeathAdderem. W wypadku tej myszki firma Razer powróciła do koncepcji tworzenia gryzonii symetrycznych. Jak narazie jedynym odstępstwem od tej zasady jest wspomniany przed chwilą DeathAdder, który jak wiemy został wyprofilowany specjalnie dla osób grających prawą ręką. Lachesis wykonany został z dwóch rodzajów materiałów - gumopodobnego materiału antypoślizgowego oraz plastiku utrzymanego w kolorze "piano black".

Razer Lachesis

Lachesis wyposażono w podobne do DeathAdderowych przyciski główne, wydłużone delikatnie do przodu poza ogólny obrys obudowy. Znalazły się na nich specjalnie zagłębienia pod palce, które poprawiają ogólną ergonomię. Przyciski są połączone w całość z grzbietem, który wykonany został (wraz z przyciskami) z antypoślizgowego materiału. Tylnia część myszki ukształtowana została na coś przypominającego odwłok osy. Jest ona węższa od reszty gryzonia oraz podniesiona delikatnie do góry, by możliwie maksymalnie wypełniać wnętrze dłoni.

Na grzbiecie oprócz przycisków głównych producent zdecydował się na umieszczenie oczywiście rolki, dwóch mniejszych guzików odpowiedzialnych za zmianę trybów DPI "w locie" oraz słabo dostrzegalnego logo. Rolka wykonana została z półprzezroczystej białej gumy. Po podłączeniu do komputera rolka podświetlana jest ostrym światłem, natomiast logo producenta prezentuje się w wersji pulsującej. Posiadana przez nas wersja Phantom White rozświetla swoje elementy białą poświatą. W sprzedaży dostępna jest także wersja Banshee Blue, która - jak się można łatwo domyśleć - oferuje podświetlenie w kolorze niebieskim.

Przyciski główne wciskają się delikatnie, ale stawiając na tyle duży opór, by uniemożliwić ich przypadkowe kliknięcie. Każde wciśnięcie potwierdzane jest charakterystycznym dźwiękiem "kliku". Rolka ma możliwość jedynie jej przekręcania, co likwiduje niektóre niepożądane operacje występujące w gryzoniach z możliwością pochylania kółka. Skok rolki jest bardzo wyraźny, chyba najlepiej nam odpowiadający ze wszystkich przetestowanych do tej pory myszek. Podobnie ma się sprawa wciskania kółeczka - stawia ono delikatny opór i raczej nie ma możlwiości jego przekręcenia podczas wciskania.

Ostatnie dwa guziki umieszczone tuż nad rolką służą do szybkiej zmiany rozdzielczości. Wykonane zostały z połyskującego, czarnego plastiku. Wciskają się dosyć opornie, co zaliczyć należy oczywiście na plus, gdyż uniemożliwia to ich przypadkowe wciśnięcie podczas grania. O ile dostęp do guzika zwiększającego rozdzielczość jest bezproblemowy, o tyle ten umieszczony najbliżej wierzchołka gryzonia może sprawiać problemy. Jego wciśnięcie wiąże się z koniecznością bardzo mocnego podgięcia kciuka lub cofnięcia całej dłoni.

Razer Lachesis

Boki oraz spód myszki wykonane zostały z błyszczącego, czarnego plastiku, który niestety bardzo szybko pełen jest licznych smug pozostawionych przez nasze palce. Po obu stronach myszki umieszczono po zestawie dwóch przycisków wykonanych z identycznego jak wierzch, antypoślizgowego materiału. Wciskają się one dosyć ciężko, stawiając opór większy niż duża część przetestowanych gryzoni. Poważne zastrzeżenia mamy jednak do ich umieszczenia. O ile w DeathAdderze kciuk bez problemu mieścił się pod bocznymi guzikami, o tyle w przypadku modelu Lachesis nasz palec cały czas na nich spoczywa. Pikanterii dodaje fakt zlokalizowania pod bocznymi przyciskami dosyć głębokiego wycięcia, które najwyraźniej jest fanaberią projektanta, aniżeli jakimś poważnym rozwiązaniem, ponieważ nawet niemowlę miałoby problemy, by wcisnąć tam palec swojej małej rączki.

Razer Lachesis

Na spodzie myszki producent umieścił trzy teflonowe ślizgacze - jeden większy przy dolnej krawędzi oraz dwa mniejsze "bumerangowate" w górnych rogach. W centralnym punkcie znalazło się oczko sensora laserowego trzeciej generacji, który pochwalić się może pracą z rodzielczością 4000 DPI, ale także prawidłową pracą nawet przy przyspieszeniach sięgających 25 g. Znajdziemy tutaj także dodatkowy guzik charakterystyczny dla myszek firmy Razer, który służy do zmiany zapisanych uprzednio profili znajdujących się we wmontowanej wewnątrz pamięci. Technologię Razer Synapse już przedstawialiśmy.

Razer Lachesis

Myszka Razer Lachesis charakteryzuje się wagą na poziomie 99 gramów oraz wymiarami 12,9x7,1x4 cm (dług./szer./wys.). Myszka połączona jest z komputerem za pomocą giętkiego przewodu o długości 210 cm.

Razer Lachesis

Specyfikacja

 

Razer Lachesis
Waga 99 g
Liczba przycisków 9
Interfejs USB
Technologia sensora laserowa
Rozdzielczości sensora 4000 DPI
Czas reakcji (specyfikacja) 1 ms (1000 Hz)
Kanał danych 16-bit
Odczyt Brak danych
Przyśpieszenie 25 g
Częstotliwość próbkowania Brak danych
Wymiary 12,9x7,1x4 cm
Długość przewodu 210 cm
Ilość ślizgaczy 3
Kształt dla lewo- i praworęcznych

Sterowniki

Dostarczane na płycie dołączonej do zestawu sterowniki to wersja 1.0. Na stronie producenta nie znajdziemy niestety nowszego software'u. Jak przekonaliśmy się już wielokrotnie, firma Razer dosyć słabo przykłada się do pierwszych wersji driverów do swoich produktów, a ewentualne błędy poprawia dopiero w kolejnych ich odsłonach. Nie inaczej jest w przypadku oprogramowania dla Lachesisa. Po pierwszym odpaleniu aplikacji nie mogliśmy zrobić dosłownie nic. Wyłączanie podświetlenia, przypisanie funkcji przyciskom czy zmiany częstotliwości raportowania - totalny brak reakcji na wprowadzone zmiany. Dodatkowo dziwnie zaczęła reagować podłączona jednocześnie klawiatura (nota bene również od Razera), gdzie próba uruchomienia aplikacji sterującej kończyła się pojawieniem okienka informującym o powstałym błędzie.

Wygląd aplikacji jest charakterystyczny dla firmy Razer - ciemny odcień, centralnie umieszczony obrazek myszki i opcje zlokalizowane dookoła. Przede wszystkim mamy tutaj możliwość przypisania funkcji każdemu z dostępnych dziewięciu przycisków. Oprócz podstawowych opcji możemy przypisać dowolny klawisz klawiatury alfanumerycznej, stworzyć makro, dodać jedną z wielu funkcji multimedialnych lub szybką zmianę ustawionych profili.

Razer Lachesis

 

Razer Lachesis

 

Razer Lachesis

Dostępne są również standardowe dla myszek Razera opcje zaawansowane, gdzie możemy zarządzać czułością globalnie lub oddzielnie dla każdej z dwóch osi, ustawić prędkość ruchu kursora, poziom akceleracji czy przesuwanie stron przy przekręcaniu rolką.

Razer Lachesis

Całości dopełnia jeszcze możliwość wyłączenia podświetlenia rolki i pulsującego logo (oddzielnie), zmiany częstotliwości raportowania położenia myszki lub ustawianie wartości dla pięciu trybów DPI w granicach od 125 do 4000 Hz ze skokiem o 125 Hz. Nowością jest zastosowanie dodatkowego panelu do profili, gdzie stworzyć możemy do pięciu z nich wraz z przypisaniem konkretnych aplikacji.

Razer Lachesis

Zatwierdzenie wprowadzonych zmian sygnalizowane jest pięciokrotnym mignięciem podświetlenia rolki i loga producenta.

Testy syntetyczne

Niestety problemy ze sterownikami przeniosły się także na wyniki, jakie Razer Lachesis osiągał w testach syntetycznych. Oba z używanych przez nas programów do mierzenia częstotliwości raportowania wskazywały wynik 500 Hz (opóźnienie 2 ms) niezależnie od wybranej w sterownikach opcji - 125 Hz, 500 Hz, 1000 Hz. Być może błąd ten zostanie usunięty w kolejnej aktualizacji oprogramowania.

Razer Lachesis

 

Razer Lachesis

W przypadku opisywanej myszki nie mamy do czynienia ze zjawiskiem interpolacji, co pozwoliło nam na zmierzenie rozdzielczości rzeczywistych oferowanych przez sensor. Osiągane w tym teście wyniki potwierdzają, a nawet przewyższają wartości przedstawiane przez producenta w specyfikacji.

Razer Lachesis Razer Lachesis
(Kliknij, aby powiększyć)

Sensor Lachesis nie jest podatny także na efekt akceleracji wstecznej.

Razer Lachesis
35