artykuły

OvisLink AirLive WMU-6500FS - śpisz, a on Ci ciągnie

692 1 sierpnia 2007, 11:10 Ryszard Sobkowski

Trochę różnych testów

Wielu użytkowników PC jest miłośnikami szybkości, bez względu na to, czy jest ona potrzebna, czy też nie. Na ogromne szybkości transmisji plików w środowisku bezprzewodowym trudno raczej liczyć, zaczęliśmy więc od zbadania, jak szybka jest wymiana danych z WMU-6500FS na różne sposoby. Do testów użyliśmy gigabajtowj "flaszki" USB Kingston Data Traveler, wraz z liczącą sobie około 600 MB zawartością.


Oto charakterystyka zawartości flaszki - kilkaset plików w dziesięciu folderach nie jest zbyt wdzięcznym obiektem do transmisji... Uzupełnijmy jeszcze, że HD Tach podaje dla niej szybkość zapisu 14,7 MB/s i odczytu 25,3 MB/s, przy średnim czasie dostępu 0,8 ms.

Pomiary szybkości transmisji nie oszołamiają...


... czemu trudno się dziwić przy opisanej wcześniej strukturze przesyłanego materiału. Popatrzmy na transmisje bezpośrednie tego samego pakietu danych.


Jak widać, transmisja z USB do PC jest blisko dwukrotnie wolniejsza od takiej samej transmisji, mierzonej przez HD Tach.

Nie należy jednak się tym szczególnie przejmować - zdolność transmisyjna AirLive WMU-6500FS wystarczy nam do równoczesnej transmisji 2-3 filmów w formacie DivX, w tym nawet jednego HD Video. A przecież urządzenie jest stworzone przede wszystkim do tego - nikt nie będzie korzystał z niego jako roboczego dysku, a i wymiana plików nie jest często wykonywana operacją. Serwer domowej wideoteki? Dlaczego nie, skoro potrafi ją samodzielnie powiększać?
6