Podsumowanie
Aerocool Aerocube z pewnością należy pochwalić za ciekawą stylistykę i wykonanie w całości z aluminium, bez plastikowych dodatków. To ostatnie miłośnicy komputerów SFF bardzo sobie cenią. Obudowa wykonana jest bardzo solidnie, poszczególne elementy są bardzo dobrze dopasowane, a we wnętrzu wszystkie krawędzie aluminiowych płatów wygładzone tak, aby nie ułatwiać w żaden sposób skaleczeń.
Wewnątrz możemy zainstalować w pełni funkcjonalny komputer, który wcale nie musi być specjalnie ograniczony, zarówno pod względem wydajności, jak i możliwości rozbudowy. Do dyspozycji mamy dwie komory 5,25", co powinno wystarczyć do stworzenia typowego komputera multimedialnego. Wewnątrz możemy zainstalować trzy dyski twarde - w małym komputerze to liczba, naszym zdaniem, w zupełności wystarczająca.
Z regulatorów prędkości obrotowych może nie każdy z nas by skorzystał, ale ich obecność na pewno ucieszy miłośników ciszy i podkręcania.
Praca z obudową (montowanie zestawu) jest łatwa i przyjemna. Wyjmowane tacki na płytę główną i na dyski twarde z pewnością stanowią spore ułatwienie dla każdego użytkownika. Obudowa sama w sobie jest mała, poręczna i bardzo lekka. Jedyna rzecz, która według nas jest ewidentnym błędem producenta to podświetlenie regulatorów i przycisków z przodu. Dla wielu użytkowników okaże się ono zbyt jasne, aby móc komfortowo oglądać filmy po nocach, mając komputer ustawiony gdzieś na widoku. Bardzo szkoda, że producent nie pokusił się o wmontowanie przycisku wyłączającego podświetlenie. Jedyny sposób na pozbycie się podświetlenia to pozbycie się diod, co z góry zalecamy.
Aerocool Aerocube ma zatem jedną istotną wadę, choć na szczęście dającą się wyeliminować.
Za obudowę przyjdzie nam zapłacić około 312 złotych. Może to dużo, może mało. Na rynku są co prawda konstrukcje troszkę tańsze, ale już nie w pełni aluminiowe. Coś za coś. Z drugiej zaś strony należy pamiętać, że tego typu obudowy przeznaczone są dla komputerów multimedialnych typu HTPC, w których zazwyczaj nie występują żadne karty rozszerzeń (na rzecz jednostek zintegrowanych). Dlatego też w takich przypadkach łączny koszt zakupu takiego komputera wcale nie będzie o wiele wyższy, niż w przypadku typowego, blaszanego pudła.
Mamy nadzieję, że dynamika rozwoju rynku obudów SFF zwiększy się, co poskutkuje oczywiście spadkiem cen. Dzięki temu większa liczba użytkowników mogłaby sobie pozwolić na zakup małego, zgrabnego i poręcznego komputerka PC, do czego gorąco namawiamy!

- Bardzo wysoka jakość wykonania
- Prosta, elegancka stylistyka
- Małe rozmiary
- Wysoka ergonomia obsługi
- Doskonała alternatywa dla typowych obudów typu Tower
- Niecałe 3 kg wagi
- Wykonanie w całości z aluminium
- Trzy regulatory wentylatorów
- Brak możliwości wyłączenia podświetlenia na panelu przednim
- Instalacja najdroższych (o zwiększonych gabarytach) kart graficznych wymaga modyfikacji

"jak popieścisz, to się zmieścisz!" - trochę poniżej pewnego poziomu smaku (chyba, że mowa o smaku ulicznych "jouli" z beerem w łapie
"jak już zapewne zdążyliście zauważyć, wentylator zamontowany z tyłu jest wzbogacony przyjemnym, niebieskim światłem." - kwestia gustu (wieloletniego spawacza?)
"W zupełnych ciemnościach komputer prezentuje się nawet jeszcze ciekawiej niż przy oświetleniu" - jak piekarnik bez ciasta
"Aerocool Aerocube z pewnością należy pochwalić za ciekawą stylistykę i wykonanie w całości z aluminium, bez plastikowych dodatków" - szyby z pleksi się nie liczą (w tym do ceny)
"Jedyny sposób na pozbycie się podświetlenia to pozbycie się diod, co z góry zalecamy." - i okien oczywiście ale w takim razie po kiego za nie płacić?
W sumie obudowa niespecjalna; idea wporzo ale projekt nieciekawy. Cena niepotrzebnie wywindowana. Generalnie lekka kiszka.
ja wlasnie od jakis 3 dni przesiadlem sie na taka obudowe
dyski (2) mozna zamontowac poziomo. karty grafiki nie maja ograniczenia 'w gore' (zasilacz jest nad prockiem). nie wiem jak na dlugosc ale 7900 gto ma zapas kilku centymetrow wiec zle nie jest.
jest miejsce na stacje dyskietek ;D ja zamontowalem tam czytniki kart, wiec o ile rzeczywiscie osobiscie uwazam fdd za przezytek o tyle miejsce 3,5' sie przydaje.
calosc oczywiscie podobnie jak tu dosc ciezka do zmontowania (zupelnie inna zabawa niz w przypadku zwyklej budy atx
aha - i wbrew pozorm nie sa to az tak male budy - jak by 2 jedna na drugiej pionowo na sobie postawic to by wszyla najtypowszej wielkosci buda.
EDIT - w tym lanboxie mialem malutki problem z zasilaczem - przekladalem go z budy chiefteca i przy wiatraku mial wystajacy te 2 milimetry grill - niestety zeby upchnac go w nowa bude grill trzebabylo calkiem zdemontowac
Hmmm... słyszałem już o OC myszki i karty dźwiękowej (miłego słuchania), ale OC obudowy mnie kompletnie rozłożyło.
A tak z innej beczki to moze propozycja do przetestowania cos z full tower jak np ta : http://www.guru3d.com/article/cooling/444/
To jest dopiero "cos"
Przede wszystkim nie znoszą przechylania podczas pracy. A jak one są przymocowanie, to nie ma znaczenia.
Do-kład-nie.
na wskutek zużywania się powierzchni talerza Jeżeli nie są usuwane powodują szybkie uszkodzenie talerza
- średnica takich okruchów jest większa niż odległość między talerzem a głowicą Jeżeli dostanie się pod głowicę
podczas pracy może spowodować odłupanie kolejnego okruchu z powierzchni lub podbicie głowicy która opadając
uderza nawet kilkukrotnie w powierzchnię też mogąc odłupać fragment. W nowych dyskach twardych
są technologie usztywniające głowicę tak aby zminimalizować liczbę uderzeń w powierzchnię po takim incydencie
jednak zjawisko ciągle występuje.
W zwykłych dyskach 3,5 cala te "pułapki" na okruchy działają najlepiej kiedy dysk pracuje w pozycji poziomej.
Praca pod innymi kątami skraca żywotność - nie jest to pewnie 30 %
bo jak to sprawdzić - jeżeli nowoczesny dysk desktopowy może teoretycznie pracować 1000 000 godzin (ok 100 lat)
a wyprodukowano go w 2006 roku - czy przez 100 lat będą robić badania ???
prognozowanie i statystyka
Informacje z wykładu ze studiów inżynierskich Politechniki Gdańskiej.
Czy na tych wykładach zaprezentowano skuteczność owych mechanizmów, z uwzględnieniem kąta nachylenia talerza, czy nadal tylko samą teorię związaną z ogólnym funkcjonowaniem się wykłada? Czy owi wykładowcy mają jakiekolwiek kontakty z producentami dysków twardych? Czy na bieżąco wraz z nimi aktualizują swoje prehistoryczne teorie? Niestety, wykładowcy większości uczelni, politechnik powinni czasem wyjrzeć poza ramy dwóch ostatnich dekad ubiegłego wieku, co przychodzi sporej części z ogromnym trudem.
Na wykładach mamy przeterminowane materiały
Przede wszystkim nie znoszą przechylania podczas pracy. A jak one są przymocowanie, to nie ma znaczenia.
na wskutek zużywania się powierzchni talerza Jeżeli nie są usuwane powodują szybkie uszkodzenie talerza
- średnica takich okruchów jest większa niż odległość między talerzem a głowicą Jeżeli dostanie się pod głowicę
podczas pracy może spowodować odłupanie kolejnego okruchu z powierzchni lub podbicie głowicy która opadając
uderza nawet kilkukrotnie w powierzchnię też mogąc odłupać fragment. W nowych dyskach twardych
są technologie usztywniające głowicę tak aby zminimalizować liczbę uderzeń w powierzchnię po takim incydencie
jednak zjawisko ciągle występuje.
W zwykłych dyskach 3,5 cala te "pułapki" na okruchy działają najlepiej kiedy dysk pracuje w pozycji poziomej.
Praca pod innymi kątami skraca żywotność - nie jest to pewnie 30 %
bo jak to sprawdzić - jeżeli nowoczesny dysk desktopowy może teoretycznie pracować 1000 000 godzin (ok 100 lat)
a wyprodukowano go w 2006 roku - czy przez 100 lat będą robić badania ???
prognozowanie i statystyka
Informacje z wykładu ze studiów inżynierskich Politechniki Gdańskiej.
dzidok. nie znasz sie. Vega wie lepiej. przecież to on za pomocą młotka i dłuta odzyskał dane z dysku Jakubowskiej.
A może warto było by się przyglądnąć również obudową Thermaltake z serii LANBOX.