Kawałek overclockingu
Cóż łatwiejszego, niż przetaktowanie procesora z serii Extreme z odblokowanym mnożnikiem? Ustawia się wyższy mnożnik i jazda! Rzeczywiście, w dotychczasowych procesorach Extreme można było podnieść mnożnik nawet o 2, bez regulacji innych parametrów i bez żadnych problemów poza potrzebą skuteczniejszego chłodzenia. Jednak w przypadku QX6850 nie jest aż tak komfortowo.
Opisany wyżej „overclocking dla Kowalskiego” kończy się definitywnie na zwiększeniu mnożnika o 1 i uzyskaniu częstotliwości 3,33 GHz. Do uzyskania wyższych częstotliwości potrzebne są już overclockerskie środki. Co daje się uzyskać przy ich użyciu? Sporo, ale potrzebne są drastyczne metody.
Co prawda, po odpowiednim doborze napięć i taktowań, przy powietrznym chłodzeniu udało się uzyskać aż 4,5 GHz, ale utrzymanie odpowiedniej temperatury procesora sprawiało trudność nawet coolerowi Scythe Infinity. Przyszła więc pora na mniej subtelne środki, czyli znany już naszym Czytelnikom w akcji suchy lód.
Niestety, nie przyniósł on wiele więcej, chociaż uzyskane przeszło 4,8 GHz może imponować na tle nominalnej częstotliwości 3,0 GHz.
