SetPoint - konfigurowanie MX Air
Kilkuminutowa instalacja oprogramowanie kończy się przeniesieniem do komputera aplikacji Logitech SetPoint 4.0. Program pracuje w środowisku Windows XP i Windows Vista. Proces nie jest skomplikowany, jednak dbający o porządek w komputerze muszą uważać na instalowanie dodatków oferowanych przez firmę.
Panel programu SetPoint to dwie główne zakładki, do których dostęp jest możliwy także za pośrednictwem ikonki umieszczanej w pobliżu zegara systemu Windows. Z drugą z zakładek, nieco mniej ważną dla działania myszy rozprawmy się od razu. Odpowiada ona za proces aktualizowania oprogramowania i do jego codziennego wykorzystania nie ma większego znaczenia. Produkt Logitecha jest świeżutki, więc klikanie w przycisk aktualizacji nie ma większego sensu.
Pierwsza z zakładek jest znacznie istotniejsza. Zwana "Moja mysz" umożliwia zaawansowane konfigurowanie przycisków myszy i powiązanych z nimi akcji. Możliwe jest m.in. przełączanie guzików tak, by leworęczne i praworęczne osoby mogły w tak samo łatwy sposób posługiwać się sprzętem. Pozostałe ustawienia odpowiadają za inne przyciski i mogą podporządkować im takie zadania jak przemieszczanie się po stronach internetowych, zmianę dokumentów prezentacji, wyciszanie głośników, funkcje powiększania, uruchamianie programów, w tym Windows Media Center, Windows Media Player czy Power DVD. Dają też dostęp do małego pomocnika MenuCast, który na wyświetlanym na ekranie mini zasobniku ułatwiać ma dostęp do wybranych aplikacji. Pod guziki myszki można "podpiąć" także sekwencje klawiszy.
To zasobnik MenuCast pozwalający na szybki dostęp do zbioru wybranych samodzielnie aplikacji.
Menu myszy umożliwia ustawianie opcji związanych z pracą myszy poza biurkiem. Jest tam m.in. centrowanie wskaźnika. To dość ważna funkcja, pozwalająca na synchronizowanie położenia wskaźnika myszy i samego urządzenia.
Ciekawe jest, że mimo podświetlanych ikon symbolizujących wybrane zadania, programowanie guzików w obrębie dostępnych opcji jest dowolne. Tak więc przycisk odtwarzania może uruchamiać funkcję wyciszania, choć nietrudno zgadnąć, że takie manipulacje na łatwość posługiwania się sprzętem raczej nie wpłyną.
Każdemu ustawieniu towarzyszy możliwość wybrania jednego z programów, w których mysz będzie się zachowywać w dany sposób. Logitech przewidział też ustawienie "globalne" pozwalające zastosować te same ustawienia niezależnie od wykorzystywanego oprogramowania.
SetPoint pozwala także na dostosowanie wskaźnika myszy do potrzeb użytkowników. Poza zmianą jego wyglądu możliwe jest wybranie szybkości działania wskaźnika w przypadku korzystania z myszy na biurku i w powietrzu (oddzielnie), dobranie ruchowi przyspieszenia czy też włączenie tzw. inteligentnego wskaźnika, który automatycznie przeskakuje do aktywnych przycisków w nowo otwieranych oknach.
MX Air może być także myszą dla graczy. Producent zaoferował panel konfiguracyjny, w którym można nakazać urządzeniu dopasowywanie ustawień na czas włączanych gier, w tym zachowanie przyspieszenia myszki, jej szybkości itp.
Kolejna zakładka to ustawienia wirtualnej rolki. To w tym panelu można wybrać szybkość działania tego rozwiązania, dopasować mu przyspieszenie oraz uruchomić tzw. SmartShift, czyli technologię symulującą bezwładność rolki, pomagającą w przesuwaniu po ekranie długich dokumentów mniejszą liczbą posunięć palca.
Ostatnia z zakładek to wskaźnik baterii. Ta zakładka jest właściwie niepotrzebna, bowiem wskaźnik poziomu zasilania znajduje się bezpośrednio na myszce i dzięki niemu można zorientować się w sytuacji dużo szybciej.
Oprogramowanie prezentuje się nieźle. Zapewnia bogate możliwości ustawień, a do tego jest po polsku wraz z systemem pomocy. Z korzystaniem z niego nie powinno być najmniejszego kłopotu.
Kilkuminutowa instalacja oprogramowanie kończy się przeniesieniem do komputera aplikacji Logitech SetPoint 4.0. Program pracuje w środowisku Windows XP i Windows Vista. Proces nie jest skomplikowany, jednak dbający o porządek w komputerze muszą uważać na instalowanie dodatków oferowanych przez firmę.
Panel programu SetPoint to dwie główne zakładki, do których dostęp jest możliwy także za pośrednictwem ikonki umieszczanej w pobliżu zegara systemu Windows. Z drugą z zakładek, nieco mniej ważną dla działania myszy rozprawmy się od razu. Odpowiada ona za proces aktualizowania oprogramowania i do jego codziennego wykorzystania nie ma większego znaczenia. Produkt Logitecha jest świeżutki, więc klikanie w przycisk aktualizacji nie ma większego sensu.
Pierwsza z zakładek jest znacznie istotniejsza. Zwana "Moja mysz" umożliwia zaawansowane konfigurowanie przycisków myszy i powiązanych z nimi akcji. Możliwe jest m.in. przełączanie guzików tak, by leworęczne i praworęczne osoby mogły w tak samo łatwy sposób posługiwać się sprzętem. Pozostałe ustawienia odpowiadają za inne przyciski i mogą podporządkować im takie zadania jak przemieszczanie się po stronach internetowych, zmianę dokumentów prezentacji, wyciszanie głośników, funkcje powiększania, uruchamianie programów, w tym Windows Media Center, Windows Media Player czy Power DVD. Dają też dostęp do małego pomocnika MenuCast, który na wyświetlanym na ekranie mini zasobniku ułatwiać ma dostęp do wybranych aplikacji. Pod guziki myszki można "podpiąć" także sekwencje klawiszy.
To zasobnik MenuCast pozwalający na szybki dostęp do zbioru wybranych samodzielnie aplikacji.
Menu myszy umożliwia ustawianie opcji związanych z pracą myszy poza biurkiem. Jest tam m.in. centrowanie wskaźnika. To dość ważna funkcja, pozwalająca na synchronizowanie położenia wskaźnika myszy i samego urządzenia.
Ciekawe jest, że mimo podświetlanych ikon symbolizujących wybrane zadania, programowanie guzików w obrębie dostępnych opcji jest dowolne. Tak więc przycisk odtwarzania może uruchamiać funkcję wyciszania, choć nietrudno zgadnąć, że takie manipulacje na łatwość posługiwania się sprzętem raczej nie wpłyną.
Każdemu ustawieniu towarzyszy możliwość wybrania jednego z programów, w których mysz będzie się zachowywać w dany sposób. Logitech przewidział też ustawienie "globalne" pozwalające zastosować te same ustawienia niezależnie od wykorzystywanego oprogramowania.
SetPoint pozwala także na dostosowanie wskaźnika myszy do potrzeb użytkowników. Poza zmianą jego wyglądu możliwe jest wybranie szybkości działania wskaźnika w przypadku korzystania z myszy na biurku i w powietrzu (oddzielnie), dobranie ruchowi przyspieszenia czy też włączenie tzw. inteligentnego wskaźnika, który automatycznie przeskakuje do aktywnych przycisków w nowo otwieranych oknach.
MX Air może być także myszą dla graczy. Producent zaoferował panel konfiguracyjny, w którym można nakazać urządzeniu dopasowywanie ustawień na czas włączanych gier, w tym zachowanie przyspieszenia myszki, jej szybkości itp.
Kolejna zakładka to ustawienia wirtualnej rolki. To w tym panelu można wybrać szybkość działania tego rozwiązania, dopasować mu przyspieszenie oraz uruchomić tzw. SmartShift, czyli technologię symulującą bezwładność rolki, pomagającą w przesuwaniu po ekranie długich dokumentów mniejszą liczbą posunięć palca.
Ostatnia z zakładek to wskaźnik baterii. Ta zakładka jest właściwie niepotrzebna, bowiem wskaźnik poziomu zasilania znajduje się bezpośrednio na myszce i dzięki niemu można zorientować się w sytuacji dużo szybciej.
Oprogramowanie prezentuje się nieźle. Zapewnia bogate możliwości ustawień, a do tego jest po polsku wraz z systemem pomocy. Z korzystaniem z niego nie powinno być najmniejszego kłopotu.
