Gry, ebooki
Obecnie odtwarzacze PMP potrafią zaoferować znacznie więcej niż tylko możliwość odtwarzania muzyki i filmów. W Vanquish R Touch znalazła się nawet gra. To spolszczony program przypominający kultowego Tetrisa. Przyda się on w dłuższych podróżach, a to, że gra możliwa jest podczas odtwarzania muzyki dodatkowo sprawia, że to atrakcyjny dodatek. Niestety panel dotykowy nie pozwala się do końca cieszyć wygodną zabawą. Ironicznie, ta właśnie gra ujawnia w najbardziej wyraźny sposób mankamenty związane z panelem.
Podobnie, razem z muzyką możliwe jest przeglądanie elektronicznych książek ebook zapisanych w plikach TXT. Także tutaj można cieszyć się polskimi znakami diakrytycznymi (choć nie we wszystkich wielkich literach je widać, brakuje ich w znakach Ź, Ż, Ć, Ń, Ó, Ś), które znacznie zwiększają wygodę korzystania z tej funkcji. Duży ekran urządzenia pozwala na wyświetlanie dziewięciu linii tekstu. Zarówno krój czcionki, jak i jasny kolor tła i ciemny liter to świetny wybór dokonany przez konstruktorów.
Przy dłuższych tekstach problemem jest zwykle powrót do fragmentu, na którym zakończyła się lektura. Tutaj ułatwia to system zakładek. Niestety ustawienie ich w jednym pliku tekstowym automatycznie kasuje ustawienia z innych zbiorów.
Wspominając o wyświetlaniu polskiego tekstu z "ogonkami" nie można pominąć funkcji karaoke. Jeśli w pamięci odtwarzacza znajdzie się zbiór LRC z tekstem piosenki, zatytułowany tak jak plik dźwiękowy, zostanie automatycznie odtworzony w oknie odtwarzacza muzyki. Także tam można spokojnie wprowadzać pliki z naszymi narodowymi znakami, które bez kłopotu zostaną wyświetlone.
Odtwarzacz, poza kierowaniem za pomocą odpowiednich zakładek do wybranych multimediów, umożliwia dotarcie do wszystkich zbiorów zapisanych w pamięci za jednym zamachem (a raczej dotknięciem). Z poziomu zakładki plików można uruchamiać każdy ze zbiorów, niezależnie czy to plik tekstowy, grafika, film czy muzyka. Możliwe jest też usuwanie poszczególnych zbiorów, ale już nie folderów.
Gdyby nieco powiększyć ikony towarzyszące nazwom plików w tej zakładce (oznaczające różne rodzaje multimediów), pozostałe elementy menu z jego głównej części okazać mogłyby się zbędne. Użytkownicy obyci z "komputerowym" sposobem prezentowania zbiorów z pewnością by sobie poradzili.
Obecnie odtwarzacze PMP potrafią zaoferować znacznie więcej niż tylko możliwość odtwarzania muzyki i filmów. W Vanquish R Touch znalazła się nawet gra. To spolszczony program przypominający kultowego Tetrisa. Przyda się on w dłuższych podróżach, a to, że gra możliwa jest podczas odtwarzania muzyki dodatkowo sprawia, że to atrakcyjny dodatek. Niestety panel dotykowy nie pozwala się do końca cieszyć wygodną zabawą. Ironicznie, ta właśnie gra ujawnia w najbardziej wyraźny sposób mankamenty związane z panelem.
Podobnie, razem z muzyką możliwe jest przeglądanie elektronicznych książek ebook zapisanych w plikach TXT. Także tutaj można cieszyć się polskimi znakami diakrytycznymi (choć nie we wszystkich wielkich literach je widać, brakuje ich w znakach Ź, Ż, Ć, Ń, Ó, Ś), które znacznie zwiększają wygodę korzystania z tej funkcji. Duży ekran urządzenia pozwala na wyświetlanie dziewięciu linii tekstu. Zarówno krój czcionki, jak i jasny kolor tła i ciemny liter to świetny wybór dokonany przez konstruktorów.
Przy dłuższych tekstach problemem jest zwykle powrót do fragmentu, na którym zakończyła się lektura. Tutaj ułatwia to system zakładek. Niestety ustawienie ich w jednym pliku tekstowym automatycznie kasuje ustawienia z innych zbiorów.
Wspominając o wyświetlaniu polskiego tekstu z "ogonkami" nie można pominąć funkcji karaoke. Jeśli w pamięci odtwarzacza znajdzie się zbiór LRC z tekstem piosenki, zatytułowany tak jak plik dźwiękowy, zostanie automatycznie odtworzony w oknie odtwarzacza muzyki. Także tam można spokojnie wprowadzać pliki z naszymi narodowymi znakami, które bez kłopotu zostaną wyświetlone.
Odtwarzacz, poza kierowaniem za pomocą odpowiednich zakładek do wybranych multimediów, umożliwia dotarcie do wszystkich zbiorów zapisanych w pamięci za jednym zamachem (a raczej dotknięciem). Z poziomu zakładki plików można uruchamiać każdy ze zbiorów, niezależnie czy to plik tekstowy, grafika, film czy muzyka. Możliwe jest też usuwanie poszczególnych zbiorów, ale już nie folderów.
Gdyby nieco powiększyć ikony towarzyszące nazwom plików w tej zakładce (oznaczające różne rodzaje multimediów), pozostałe elementy menu z jego głównej części okazać mogłyby się zbędne. Użytkownicy obyci z "komputerowym" sposobem prezentowania zbiorów z pewnością by sobie poradzili.
