Po raz kolejny wypadałoby zacząć artykuł od narzekania na cenę płyt z nForce 680i SLI. Wiadomo – 1000 zł to sporo pieniędzy. Na szczęście znalazła się firma, która zaoferowała rozwiązanie tak ciekawe, że o ile tylko podczas testów nie uda się nam wykryć jakichś szczególnie słabych punktów jej płyty, to będzie można mówić o produkcie wyjątkowym.
Spis treści
Tą firmą jest MSI. Cóż takiego wymyślili jej inżynierowie w temacie podnoszenia atrakcyjności cenowej nForce 680i SLI? Otóż na płycie zintegrowano kartę dźwiękową – Sound Blaster X-Fi. Kosztująca niecałe tysiąc złotych płyta ma zatem już w standardzie układy oferujące jakość dźwięku, jaką w innych przypadkach otrzymamy dopłacając co najmniej 200 zł. To tak, jakby sama płyta kosztowała poniżej 800 zł. Teoretycznie, bo w rzeczywistości zintegrowany układ dźwiękowy jest odpowiednikiem karty Sound Blaster X-Fi Xtreme Audio, która jako jedyna w linii dźwiękówek X-Fi pozbawiona jest zaawansowanego procesora Creative X-Fi (CA20K1). Oznacza to, że przy tworzeniu większości efektów (24-bit Crystalizer, CMSS-3D itp.) układ musi się posiłkować procesorem komputera. Ponadto nie obsługuje (nawet programowo) technologii EAX Advanced HD 5.0, dostępnej w pozostałych kartach z rodziny Sound Blaster X-Fi, odpowiadającej za generowanie wielu ciekawych efektów w grach. X-Fi Xtreme Audio to w rzeczywistości karta sprzętowo odpowiadająca dźwiękówkom Sound Blaster Audigy SE, chociaż udostępnia charakterystyczne dla X-Fi funkcje 24-bit Crystalizer i CMSS-3D.
Gdybyśmy chcieli zakupić kartę Sound Blaster X-Fi Xtreme Audio, musielibyśmy przeznaczyć na nią ponad 200 złotych. Po odjęciu tej kwoty od ceny płyty MSI, otrzymujemy około 800 złotych. Jak na bogato wyposażoną płytę z chipsetem nForce 680i SLI, to niewygórowana cena. Na takie dość zaskakujące wyliczenie kosztów pozwala skierowanie płyty do najbardziej wymagającej grupy nabywców. O ile właściciele tanich płyt zazwyczaj zadowalają się dźwiękiem z ich zintegrowanych układów, to w miarę jak rośnie cena, coraz częściej płyty wyposaża się w dobre karty dźwiękowe. Tak więc statystyczny nabywca nForce 680 i tak często kupuje do niej dodatkową dźwiękówkę oczekując od swojego komputera dostarczania wrażeń dźwiękowych najwyższej jakości. Opis możliwości układów Sound Blaster X-Fi znajdziecie w naszym artykule. Wersja Xtreme Audio, zintegrowana na płycie MSI, kierowana jest raczej do zastosowań multimedialnych (filmy, muzyka), niż do gier. Nie udostępnia zatem znanych z innych kart X-Fi trybów Game Mode oraz Audio Creation. Pracuje wyłącznie w trybie Entertainment Mode. Jeśli jednak jakość generowanego dźwięku nie będzie odbiegać od tej oferowanej przez "dyskretne" karty X-Fi (nawet najprostszy Xtreme Audio), to płyta MSI stanie się atrakcyjną propozycją.
Oczywiście zintegrowana karta dźwiękowa to tylko jeden z elementów płyty i to wcale nie najistotniejszy. Znacznie ważniejsze są jej pozostałe parametry, takie jak wydajność, jakość wykonania czy praktyczność. Po to, aby uznać MSI P6N Diamond za najbardziej atrakcyjną płytę z nForce 680i SLI, musi ona także pod tym względem uplasować się w ścisłej czołówce.

A tak nawiasem mówiąc to jak zamontować 4 x 8800GTX (grafy 2 slotowe)
tak jest tylko w na zle rozplanowanych plytach. na porzadnych mobo elementy sa rozplanowane tak ze zostaja 3 sloty PCI
raczej nikt rozsadny nie bedzie montowal 4XGTX bo niby do czego ? GTX w sli to juz potezna maszyna. poza tym Quad SLi raczej nie bedzie wykorzystywany bo kto chcialby ladowac sie w 4 karty ? a pozniej to odsprzedac
i kto kupujac Sli lub Quad SLi bedzie uzywal "niepelnej" X-Fi. mowimy tutaj o spoooorych pieniadzach i zestawach skladanych przez pasjonatow z grubym portfelem. oni nie decyduja sie na rozwiazania posrednie
większość płyt do SLI po zamontowaniu 8800GTX albo czegokolwiek 2 slotowego zostaje z 1 x PCI, nie mówiąć o QUAD SLI.
Dlatego też taka płyta moze byc dobrym rozwiazaniem dla ludzi którzy chca miec wypasiony sprzed bardzo dobry dzwięk i powiedzmy Wi-W@i czy karte telewizyjną ...
A tak nawiasem mówiąc to jak zamontować 4 x 8800GTX (grafy 2 slotowe) skoro każda obudowa ATX ma 7 slotów rozszerzeń ?
proponuje najpierw przeczytac artykul, pozniej przesledzic temat a na koncu sie wypowiedziec.
cena jest wysoka nie dlatego ze obsluguje SLi
Cały pic polega na tym, że na tańszych płytkach opartych o P35 wykręcisz procka wyżej. Generalnie w teorii jedynym plusem płyt na NV jest niezależne prowadzenie pamięci i procka. Tyle, że teoria sobie a praktyka sobie.
Test OK, płyta zupełnie nieopłacalna, IMO w konkluzji powinno być napisane "NIEOPŁACALNY ZAKUP" - jak przy każdej płycie na nf680x.
A i prestiż wątpliwy z kupienia płyty, która tylko jest "droga".
Zgadzam sie. Ja nie kupuje ani za 200 ani za 1000. Bo za 200 to prawie pewny problem a za 1000 to czysty szpan. Po co kupowac plyte na ktorej mozna np. wykrecic procka o 20 MHz wiecej niz na innych jak i tak nikt nie uzywa w ten sposob podkreconego kompa.
natomiast, Realtek 883 np nie dyskwalifikuje dla mnie płyty i nie muszę od razu zapakować do każdego kompa przynajmniej Audigy bo inaczej nie da sie na tym działać...
ALC883 brzmi bardzo słabo. To jeden z gorszych kodeków HDA.