A jednak się nie kręci!
Produkowane w technologii SOI procesory AMD nie były nigdy szczególnie wdzięcznymi obiektami do podkręcania. Pewne nadzieje na lepszą podkręcalność mogą budzić jednak energooszczędność układu i stosunkowo niskie jego nominalne napięcie pracy (1,15-1,2 V). Niestety, nadzieje się nie spełniły...
Stabilną pracę udało się uzyskać przy taktowaniu procesora częstotliwością 233 MHz, o kilkanaście procent wiekszą od nominału, ale... wymagało to obniżenia mnożnika częstotliwości w procesorze z 10,5 do 10. Częstotliwość 2333 MHz okazała się dla tego egzemplarza procesora wartością graniczną - nie udało się uzyskać stabilnego działania układu przy większych częstotliwościach, nawet drogą podwyższania napięcia zasilającego. Maksymalna częstotliwość, przy jakiej udało się uruchomić Windows, wyniosła wprawdzie 250 MHz (czyli 2,5 GHz zegara jądra), ale niestety - już próba zrobienia zrzutu z CPU-Z okazała się zbyt poważnym zadaniem dla kruchej stabilności systemu...
Po raz kolejny doświadczalnie potwierdziła się teza, że procesory AMD z linii Energy Efficient do podkręcania za bardzo się nie nadają. Ale czy to rzeczywiście źle? Na pewno powody do niezadowolenia będą mieli ci, którzy liczyli na to, że overclocking pozwoli im uzyskać skok wydajności przynajmniej do poziomu wyższego modelu. Ale procesory Athlon X2 BE-2xx0 nie są, jak widać, adresowane do overclockerów. A zatem do kogo?
