Spis treści
Od dłuższego czasu mieliśmy okazję testować w redakcji bardzo wysokiej klasy pamięci znanej firmy OCZ. Trafiły do nas dwa, przeznaczone dla entuzjastów, zestawy – OCZ FlexXLC i OCZ Reaper HPC. Osiągi obu zestawów nie rozczarowały. Oczywiście są to pamięci typu DDR2. Prz obecnej cenie DDR3 i jak na razie braku ich przewagi w wynikach benchmarków i testach nad starszym rozwiązaniem, wydaje się, że standard DDR2 jeszcze długo będzie królował na rynku.
Dwa sposoby na ochłodznie
OCZ FlexXLC
OCZ FlexXLC (Xtreme Liquid Convention) to pamięci mogące podczas pracy wykorzystywać zalety chłodzenia cieczą. Uprzedzając pytania, od razu napiszemy, że sprowadzają się one w tym przypadku do uzyskania nieco niższej temperatury radiatorów, natomiast nie ma to żadnego wpływu na wydajność czy wyniki podkręcania. Do modułow podłączyliśmy zestaw Zalman Reserator 1 Plus, ale woda płynąca przez żeberka chłodzace kości pamięci, wbrew naszym oczekiwaniom, nie wpłynęła na ich lepszą podatność na podkręcanie.
Pamięci opakowano w duże, metalowe radiatory. W ich górnej części umieszczono rurkę, przez którą może przepływać ciecz chłodząca. Dodatkowo ciepło jest wypromieniowywane przez dużych rozmiarów żeberka znajdujące się pomiędzy elementami do podłączenia rurek doprowadzających ciecz.
Zasadę działania całości widzicie na rysunku poniżej.
OCZ Flex, które trafiły do naszej redakcji to zestaw dwóch modułów o pojemności 1 GB każdy (w sumie 2 GB), mogący nominalnie pracować z szybkością 1150 MHz przy timingach 5-5-5-15 (CAS-TRCD-TRP-TRAS) . Oczywiście sprawdziliśmy także, czy parametry podawane przez producenta to szczyt ich możliwości, czy też da się je jeszcze nieco wyśrubować.
W SPD zapisano ustawienia tylko dla maksymalnej, nominalnej szybkości pracy pamięci.
OCZ Reaper HPC
OCZ Reaper HPC to zupełnie inna konstrukcja. Zamiast rzadko spotykanego i kłopotliwego chłodzenia cieczą, użyto specjalnej budowy radiatora z rurką cieplną. Ciepło odbierane jest od układów i przekazywane poprzez radiator do rurki cieplnej, skąd trafia do kolejnego radiatora. Skuteczność całości jest bardzo duża. Dopiero podczas bardzo mocnego podkręcania pamięci zaczynają się mocniej nagrzewać.
Także Reapery to dwa moduły po 1 GB każdy. Nominalnie są zdolne do pracy z szybkością 1066 MHz i timingami 5-5-5-15 (CAS-TRCD-TRP-TRAS).
Podobnie jak w przypadku poprzednich modułów, także i tutaj w SPD zapisano wartości tylko dla jednego typu pracy.

Gdzie screenshot z takim wynikiem? Zresztą, screena można podrobić ;]
I trzeci zastanawia sie nad prawdziwoscia wynikow.
Co do oplacania artu przez Extremem. Mysle, ze to jest bardzo malo prawdopodobne. Dlugo wspolpracuje z ta firma i nigdy zadnych naciskow ani prozpoycji z ich strony nie bylo. Zapewne autor artu chcial zadziwic wszystkich swoimi zdolnosciami overclokerskimi....i zadziwil.
Uu, to taki powazny serwis jak PCLab rzuca słowa na wiatr?
Gdzie screenshot z takim wynikiem? Zresztą, screena można podrobić ;]
To teraz można powiedzieć otwarcie... czuję szwingiel nosem
Nie widziałem, by ktokolwiek osiągnął na 680i stabilność powyżej 660 MHz, gdyż to już jest limitacja chipsetu. Na Xtremesystems wielokrotnie były wątki o kręceniu pamięci pod nvidią. Wnioski są zawsze takie same: powyżej 650 bądź 660 (zależy od egzemplarza płyty) każdy MHz godzi potwornie w stabilność systemu - praktycznie da się go tylko ustabilizować na krótkie benchmarki. Ale stabilności się nie osiągnie! A to, że pamięci bootowały się na 700 MHz nie wierzę. Jeszcze raz mawiam - to jest nforce i chipset nawet z 2.5v na NB nie podołałby temu zadaniu. Ten test jest ewidentnie podpłacany (zapewne przez extrememem), gdyż nie widzę powodów by za darmo faworyzować aż tak markę OCZ...
BTW Dziwne też, że Reapery prześcignęły Dominatory PC10000, które są najlepszymi pamięciami na D9 (ręcznie selekcjonowane)... Mamy niepisaną gwarancję 600 MHz na CL4 przy 2.45 - 2.5v.