artykuły

Chipsety NVIDIA nForce 650i SLI i 680i LT SLI - koniec ery P965?

72
18 maja 2007, 22:57 Michal Reinholz

Testy SLI – SLI x16 vs SLI x8

To powinien być moment absolutnego tryumfu nForce 680i LT SLI. Wprawdzie nie wykazał on dotąd przewagi nad tanim rodzeństwem, ale dwukrotnie wyższa przepustowość PCI-E tym razem musi się wykazać.

Jak wiadomo, szukanie sensu SLI najczęściej zaczyna się podczas używania dwóch najmocniejszych z dostępnych na rynku kart. A zatem użyliśmy do testów dwóch GeForce 8800 GTX. Dla takich potworów standardowe 2,13 GHz naszego procesora to zdecydowanie za mało. Podkręciliśmy go zatem do znacznie lepszych, ale nadal zupełnie bezpiecznych 3 GHz. Wprawdzie to wciąż nie zaspokoi apetytu kart w stu procentach, ale daje im już całkiem niezłą ilość danych do popisu. Tak przygotowani przystąpiliśmy do testów. Zmieniliśmy również zasilacz na model 600-watowy. Ponownie użyliśmy przede wszystkim benchmarków.

W standardowych ustawieniach, różnica między jedną a dwoma kartami nie usprawiedliwi wydatku, jaki musielibyśmy na nie ponieść. Da się jednak zauważyć, że dystans między jedną a dwiema kartami zwiększa się w miarę używania coraz bardziej skomplikowanych i nowoczesnych funkcji graficznych.

To, czy używamy drogiej płyty z nForce 680i SLI czy taniej z nForce 650i SLI nie ma najmniejszego znacznia. Być może winne jest tu zbyt małe obciążenie tandemu kart?

Znacznie więcej do powiedzenia mają karty pracujące pod maksymalnym obciążeniem. Tym razem wykorzystaliśmy bardzo wysoką rozdzielczość 2048x1536 oraz funkcje poprawy jakości obrazu, czyli antyaliasingu i filtrowania anizotropowego.

I... nadal nic. Wciąż nie ma różnicy między komputerami zbudowanymi w oparciu o płyty z dwoma różnymi chipsetami. SLI x16 okazuje się lepsze tylko w teorii, w praktyce zaś w niczym nie góruje nad znacznie tańszym SLI x8. Przyczyna jest prosta – tak doskonałe i zaawansowane układy graficzne jak G80 większość operacji wykonują same, bez pomocy procesora. Nie muszą również za często odwoływać się do RAM-u komputera – w sumie dysponują przecież gigantyczną pojemnością 1,5 GB własnej pamięci (po 768 MB na kartę), przy okazji wykazującej się także niewiarygodną wręcz przepustowością.

Tak oto rozsypała się kolejna nadzieja nForce 680i LT SLI na uzasadnienie swojego istnienia. Zwiększyła się za to bardzo różnica pomiędzy kartami pracującymi w trybie SLI a pojedynczym akceleratorem.

9