Podsumowanie
Razer opisuje swój sprzęt na opakowaniu, że to "pierwsza na świecie klawiatura ze zintegrowaną stacją dokującą dla iPoda". Niestety pierwsi niekiedy popełniają błędy, wskazując jednocześnie kolejnym, jak ich uniknąć. Nie żebyśmy od razu krytykowali pomysł połączenia klawiatury z odtwarzaczem, jednak warto było go lepiej przemyśleć przed realizacją. Może się podobać możliwość kontrolowania sprzętu odtwarzającego za pomocą guzików multimedialnych w towarzystwie aplikacji (iTunes), jednak trudno zaakceptować, że bez wsparcia ze strony programu, stacja dokująca dla iPoda zamienia się tak naprawdę jedynie w ładowarkę dla odtwarzacza, a wszelkie funkcje związane z docieraniem do zapisanych w nim zbiorów muzycznych trzeba egzekwować za pośrednictwem przycisków samego odtwarzacza.
Trzy stany Razer Pro|Type.
Niedopuszczalne jest też, by gniazdo słuchawkowe nie posiadało możliwości sterowania głośnością wydobywających się stamtąd dźwięków. Można sobie wyobrazić scenariusze, w których takie niedopatrzenie byłoby do pominięcia, jednak najczęściej do tego gniazda trafią wtyczki słuchawek, a wtedy skończyć może się to jedynie na dwa sposoby, albo ogłuchnięciem (*sic!* ;)), albo też porzuceniem tego portu i niezadowoleniem z ciekawej, choć niedopracowanej funkcji.
Na pochwałę zasługuje interesujące wzornictwo, doskonałe wykonanie, bardzo wygodne pisanie oraz to, że tak naprawdę to kopia klawiatury dla graczy. Jeśli więc ktoś posiada iPoda, a do tego nie stroni od gier, może się zainteresować białym Razerem.
Bez podświetlenia nie jest tak fajnie.
Na koniec cena. 130 dolarów za klawiaturę z częściowym podświetleniem i niepełnosprawnymi funkcjami obsługi odtwarzacza to jednak dużo, choć patrząc na jakość wykonania sprzętu, można tę cenę próbować zrozumieć.
Klawiaturą można uśpić lub wyłączyć komputer.
Razer opisuje swój sprzęt na opakowaniu, że to "pierwsza na świecie klawiatura ze zintegrowaną stacją dokującą dla iPoda". Niestety pierwsi niekiedy popełniają błędy, wskazując jednocześnie kolejnym, jak ich uniknąć. Nie żebyśmy od razu krytykowali pomysł połączenia klawiatury z odtwarzaczem, jednak warto było go lepiej przemyśleć przed realizacją. Może się podobać możliwość kontrolowania sprzętu odtwarzającego za pomocą guzików multimedialnych w towarzystwie aplikacji (iTunes), jednak trudno zaakceptować, że bez wsparcia ze strony programu, stacja dokująca dla iPoda zamienia się tak naprawdę jedynie w ładowarkę dla odtwarzacza, a wszelkie funkcje związane z docieraniem do zapisanych w nim zbiorów muzycznych trzeba egzekwować za pośrednictwem przycisków samego odtwarzacza.
Trzy stany Razer Pro|Type.
Niedopuszczalne jest też, by gniazdo słuchawkowe nie posiadało możliwości sterowania głośnością wydobywających się stamtąd dźwięków. Można sobie wyobrazić scenariusze, w których takie niedopatrzenie byłoby do pominięcia, jednak najczęściej do tego gniazda trafią wtyczki słuchawek, a wtedy skończyć może się to jedynie na dwa sposoby, albo ogłuchnięciem (*sic!* ;)), albo też porzuceniem tego portu i niezadowoleniem z ciekawej, choć niedopracowanej funkcji.
Na pochwałę zasługuje interesujące wzornictwo, doskonałe wykonanie, bardzo wygodne pisanie oraz to, że tak naprawdę to kopia klawiatury dla graczy. Jeśli więc ktoś posiada iPoda, a do tego nie stroni od gier, może się zainteresować białym Razerem.
Bez podświetlenia nie jest tak fajnie.
Na koniec cena. 130 dolarów za klawiaturę z częściowym podświetleniem i niepełnosprawnymi funkcjami obsługi odtwarzacza to jednak dużo, choć patrząc na jakość wykonania sprzętu, można tę cenę próbować zrozumieć.
Klawiaturą można uśpić lub wyłączyć komputer.
Razer Pro|Type

Zalety
- Duża wygoda
- Wbudowana stacja dokująca dla iPoda
- Pogrupowanie przycisków funkcyjnych
- Świetny plastik
- Podświetlane wybrane klawisze
Wady
- Łatwo się brudzi
- Małe litery na klawiszach
- Hub USB 1.1
- Niemożliwa zmiana głośności odtwarzania w stacji dokującej
- Wysoka cena
Do testów dostarczył:Razer
Cena w dniu publikacji (z VAT):ok. 440 złotych

To dziwne,jakby jakis teoretyk teoretycznie stwarzal cos co w praktyce powinno zdac egzamin.
I nie zdaje w 100%,bywa w zasadzie roznie ale generalnie jest kiepsko-tak sobie.
Tak jakby wszyscy powielali bledy poprzednikow,starajac sie wypromowac swoj towar na zasadzie dodania "czegos tam".
Mam przed soba taka klawiaturke logitecha, dziala,zla nie jest,ale nie powiem ze korzystam w 100%.
Brakuje takiej przyslowiowej "kropki nad i".
Marudze?
kolor. Nie wyobrażam sobie śnieżno białej klawiatury przy reszcie mojego sprzętu.
Artykul jednak zasluguje na pochwale, a wlasciwie jego autor
ps: czekam na premierę w Polsce iRAK i iRAN
ps: czekam na premierę w Polsce [/img]
Mam komputer Apple
z takim czyms bym juz napewno nie kupil nie lubie jak mi cos miga
po drugie to ona jest biala to juz mi nie pasuje bo nienawidze bialych klawiatur czy myszek i innych tego typu urzadzen
i ta cena
Sam sprzęt ma imho niszowe zastosowanie, pewnie głównym jego przeznaczeniem jest rynek amerykański. Jako produkt oparty na jednej, marketingowej "lokomotywie"" !!Pierwsza na świecie(...)z ipodem!!" resztę dopracowań mógł sobie wytwórca odpuścić co art wykazał. Latwe brudzenie, niedporacowane, niewygodne, niedziałające funkcje, ograniczenia (co z klawiaturą, która będzie leżeć na wysuwanej półce pod blatem ?), cena - to nic, skoro magia najsłynniejszego odtwarzacza wszystko przyćmiewa ! Taka kiszka, niestety.
http://mmv.pl/produkty_new/szczegoly.php?i...p;id_produktu=1