Multimedia i gadżety
Artykuł
Piotr Bulski, Niedziela, 1 kwietnia 2007, 13:04
Udogodnienie, którym niewątpliwie są piloty zdalnego sterowania może stać się utrapieniem, gdy w jednym pomieszczeniu stoi kilka różnych urządzeń, z których każde można sterować bez potrzeby podchodzenia do niego. Multum różnego typu pilotów zdalnego sterowania, odpowiadających za kontrolowanie poszczególnych gadżetów może nie pozwolić nad sobą łatwo zapanować, a do tego nieatrakcyjnie wyglądać. Na stołach, sofach czy kredensach na pewno znajdzie się miejsce na inne istotne przedmioty, ważniejsze od kilku leżących tam obok siebie pilotów. Problem ten próbuje rozwiązać m.in. Logitech, proponując całą gamę produktów zwanych imionami Harmony.
Nazwą Harmony opisywane są piloty zdalnego sterowania, których uniwersalność ma zastąpić konieczność wykorzystywania kilku kontrolerów działających z podczerwienią. O ile firma ma w zanadrzu obecnie sześć tego typu urządzeń, prostych oraz całkiem zaawansowanych technologicznie, to model, któremu mieliśmy okazję się przyjrzeć, to sprzęt z górnej półki.

Świadectwem uniwersalności pilota jest to, jak wiele urządzeń będzie on w stanie obsługiwać. Logitech wypada tu bardzo dobrze. Tych może być prawdopodobnie nieskończenie wiele, bowiem sprzęt może nie tylko korzystać z gotowych wzorców pozwalających mu naśladować piloty oryginalne, ale może się też uczyć. Na dobry początek producent oferuje obsługę ponad 175 tys. urządzeń od ponad 5 tys. producentów.



O tym jak wygląda sterowanie "wszystkiego" jednym pilotem oraz czy rzeczywiście jest w stanie on zastąpić zdalne sterowanie wykorzystywane do tej pory, o tym poniżej.



Ocena artykułu:
Ocen: 1
Zaloguj się, by móc oceniać
moonraker (2007.04.01, 13:11)
Ocena: 0

0%
fajne to to jest, ale ponad 900zl za piota? nie dziekuje smilies/wink.gif
kiaad (2007.04.01, 13:31)
Ocena: 0

0%
faktycznie ciekawe urządzenie ...moze next genration pilocika universlanego bedzie bardzije dopracowany smilies/wink.gif

pozatym cena ... no thanks !
Elpooho (2007.04.01, 13:34)
Ocena: 0

0%
Mam starszego Harmony H655 - bardzo fajne urządzenie. Nie ma problemów ze sterowaniem nawet bardzo odległych czy stojących w różnych zakamarkach urządzeń, wykorzystuję go do TV, tunera sat, wzmacniacza, radia i X360 równocześnie. Faktycznie, są to urządzenia dość drogie, ale można przynajmniej zaoszczędzić na pilocie do Xboxa smilies/smile.gif
xolox (2007.04.01, 13:49)
Ocena: 0

0%
Poczekajmy na podróbki ! smilies/bigsmile.gif
ulan (2007.04.01, 13:50)
Ocena: 0

0%
hmmm pilot ciekawy, ale jeszcze chętniej zobaczyłbym recenzję modelu Harmony® 1000, widziałem gdzieś jego cenę w ok 1400 zł, a jest to urządzenie podobne do pilota Marnantza RC 9500 ( http://www.audioklan.com.pl/www-produkt.php?id=116 ) , który kosztuje coś w okolicach 6 tys złociszy. Ciekawe by było porównanie obu (ale jak znam życie nierealne w polskich warunkach).
Swoją drogą czy pilot ten ma jakieś ograniczenie ilości obsługiwanych sprzętów?
pila (2007.04.01, 13:51)
ulan, recenzja Harmony 1000 na PCLabie niebawem smilies/smile.gif
FlashMan (2007.04.01, 13:56)
Ocena: 0

0%
Jakoś mnie nie przekonuje cena tego pilota. Dlaczego taki drogi jest? Przecież tyle co dobry telefon komórkowy smilies/scratchhead.gif
MaDaFaKaR (2007.04.01, 13:58)
Ocena: 0

0%
Pokazywanie takiej "rzeczy" to jest zbrodnia w biały dzień, a cena to chyba żart z okazji 1 kwietnia. Innymi słowy dziękuję :/
Gemi (2007.04.01, 14:05)
Ocena: 0

0%
Wybaczcie ale jaki zdrowo myslacy czlowiek da za pilota 900zl smilies/shocked.gif ???

Rozumiem 200-300 zl za taki bajer, chociaz i tak bym sie powaznie zastanawial (jak by kosztowalo 199 to pewnie bym kupil), ale nie 900!!!!!! Juz jestem w stanie zrozumiec ludzi ktorzy kupuja obudowe do komputera za 900zl albo chlodzenie na procka za 200 (zarowno jadno jak i drugie nie brzydsze ani nie gorsze mozna w zasadzie miec za 1/2,1/3 ceny smilies/tongue.gif). Zrozumiem nawet kogos kto kupuje sobie lancuch na szyje ze zlota wygladajacy jak ten co sie na nim krowy prowadza... przynajmniej koles ma to nasobie i ludzie go "podziwiaja"... ale ... no prosze... 900 zl za rzecz ktora utrudnia sterowanie sprzetem i wykozystywana jest w 5% do tego uzywana na codzien co najwyzej do tv ze 3/4 razy w tygodniu do sluchania muzy.. z raz w tygodniu zeby posterowac filmem dvd (lol?).. a reszta (1% ludzi) wykozysta to do czegoc innego smilies/tongue.gif

Niech ktos mi przedstawi chociaz 1 racjonalny argument ktory sprawil by ze chociaz przez chwile zastanowil bym sie nad sensownoscia takiego zakupu smilies/tongue.gif
thomson (2007.04.01, 14:08)
Ocena: 0

0%
Jeden dzień na baterii to jakiś żart. Oczywiście nie wiem co oznacza "intensywne użytkowanie". Jaki akumulatorek tam siedzi? Pewnie w razie awarii jest tak samo dostępny jak akumulatorki do MX'a 1000.
Zaloguj się, by móc komentować
Artykuły spokrewnione
O autorze
Facebook
Ostatnio komentowane