Opcje overclockerskie
Extreme Tweaker – ta zakładka Setupu ma umożliwić nam wyciśnięcie ostatnich megaherców zarówno z procesora, jak i pamięci czy w pewnym stopniu nawet karty graficznej.
Zanim jednak zaczniemy zabawę z overclockingiem, warto wyłączyć opcje kontroli temperatury procesora (throttling!) i oszczędzania energii Enhanced C1.
Co dalej możemy zrobić? Jeśli, jak w naszym przypadku, mamy procesor z serii Extreme, to możemy po prostu zmieniać mu mnożnik częstotliwości.
Zakres dostępnych wartości jest bardzo szeroki, można powiedzieć, że wręcz futurystyczny! 13,3 GHz to stanowczo zbyt wiele – wystarczyłaby połowa. Magia wielkich liczb! Jeśli jednak nie jesteśmy szczęśliwymi posiadaczami Core 2 Extreme, pozostaje nam manipulacja częstotliwością taktowania szyny FSB.
Udostępniany zakres częstotliwości jest szeroki, z podobną dawką optymizmu jak to było przy mnożniku. Warto jednak wcześniej wyłączyć synchronizację szyny FSB z szyną pamięci (FSB – Memory Clock Mode [Linked]), bo w przeciwnym razie dowiemy się szybko, że nasza pamięć jest zbyt wolna.
Gigaherc to sporo, jak na DDR2 i pamięci takie są wprawdzie dostępne, ale dość kosztowne. Na zbyt wolne pamięci jest oczywiście sposób – można im nieco złagodzić parametry taktowania, co umożliwi pracę z wyższą częstotliwością.
Sterowanie taktowaniem RAM obsługuje oczywiście wszystkie jego parametry, nie tylko CAS Latency. Kolejną metodą przyspieszania pamięci jest podniesienie zasilającego ją napięcia. Dostępne możliwości są tym razem niebezpiecznie nadmierne – można ustawić napięcie przekraczające 3 V.
Podwyższanie napięcia zasilania wiąże się zwykle z pewną zmianą szerokości sygnałów sterujących, wynikającą z nieliniowej impedancji odbiorników sygnałów szyny. Aby zapewnić możliwość skompensowania tej zmiany, udostępniono opcję regulacji napięcia progowego.
Potrzebne jest chyba dodatkowe wyjaśnienie – o co tutaj chodzi? DDRII Reference Voltage to poziom napięcia, przy którym odbiornik sygnału szyny odbiera zmianę jej stanu z wysokiego na niski i odwrotnie. Jeśli to napięcie odniesienia zwiększymy, odbiornik odbierze krótsze sygnały, zaś po jego zmniejszeniu – dłuższe. Korygowanie napięcia odniesienia możliwe jest zarówno po stronie kontrolera pamięci w chipsecie, jak i po stronie modułów pamięci. Daje to wręcz wyśmienite możliwości wyciągnięcia z pamięci maksimum osiągów bez drastycznego podwyższania napięcia. Korzystanie z tej opcji w praktyce jest szalenie pracochłonne, ale warte zachodu.
Jeśli chodzi o manipulację napięciami zasilającymi poszczególne podzespoły, to możliwości są bardzo szerokie, ale...
... korzystać z nich należy z dużą rozwagą, bo w wielu przypadkach przekraczają to, co układ jest w stanie rzeczywiście wytrzymać. Warto zauważyć pewną niespójność nazewnictwa, występującą w różnych fragmentach Setupu – poznane wcześniej DDRII Reference Voltage, w oknie monitora napięć nosi nazwę DDR2 Termination Voltage. A przy okazji – dokładność wskazań monitora napięć w płycie Striker Extreme imponuje w porównaniu z tym, co zwykle widzimy w płytach głównych.
Bardzo krótki czas, w jakim dysponowaliśmy egzemplarzem płyty, uniemożliwił nam przeprowadzenie testów zaawansowanego overclockingu. Jednak już nawet wstępny test, jakim było uruchomienie i stabilna praca naszego egzemplarza Core 2 QX6700 z zegarem 3,20 GHz, przy nominalnym napięciu zasilania, wskazuje na bardzo duży potencjał płyty – ten procesor odmawiał pracy z takim zegarem we wszystkich innych płytach, nawet po podniesieniu napięcia zasilającego.
Dla kogo tak, dla kogo nie?
Jeśli lubisz eksperymentować, poszerzać umiejętności i wiedzę overclockerską, Asus Striker Extreme jest dokładnie dla Ciebie – zapewni wiele godzin doświadczeń i równocześnie możliwość wyciśnięcia z posiadanych podzespołów maksimum ich osiągów. Jeśli overclocking Cię w zasadzie mało bawi, za to lubisz efektowne gadżety, Striker da ci również wiele radości, choć aby cieszyć się niektórymi zabawkami będziesz musiał od czasu do czasu wejść pod stół. Jeśli jednak Twój komputer ma być maszyną klasy „złożyć i zapomnieć”, to zapomnij o Strikerze – jego wszystkie atrakcje byłyby zmarnowane.
| Zalety | Wady |
|
|
Do testów dostarczył:
ASUS
Cena: 1249 złotych

Nic dodac, nic ujac. Popieram jak najbardziej Twoje zdanie...
Czy ktoś może mi powiedzieć gdzie znajdę w oryginale o tym? Bo nie wiem na jaką stronę zajrzeć żeby o tym poczytać.
My chcemy testu P5N32-e!
Tak ostatnio popatrzyłem na test samego C2D a także ten słynny "test" 13 płyt pod C2D i oto, co mnie (z perspektywy czasu) zdziwiło:
1) na zakończenie sekcji o podkręcaniu w arcie o C2D jest zapewnienie, że niedługo spróbują wycisnąć 3GHz na E6300 (zakończyli bardzo niewiele >2,8GHz) i... na zapewnieniu się kończy, a to było już kawał czasu temu.
2) W przeglądzie 13 płyt E6700 na P5B-Dlx zrobił 3,48GHz @ ~1,5V, natomiast na P5WDH - 3,24GHz na podobnym napięciu. WTF? Ja wiem, że i975X niższe FSB robi, ale nie dajmy się zwariować, do takiego stopnia to wykręcić nie ma żadnego problemu... Nie mam pojęcia czemu tak wyszło, ale IMHO to po prostu nierealne.
Kwestia jest taka, że po pierwsze nie ja za ten artykuł kasę dostałem - to raz
Trzy, że tej płyty nie mam (i raczej mieć nie będę), więc tak czy inaczej zostaje teoria - a szkoda bo mimo wszystko w arcie brakuje (bardzo!!) praktyki.
W kwestii teorii też mógłbym napisać bardziej rzeczowo (na pewno bym o ustawianiu komputera tyłem do użytkownika nie pisał
Mogę nawet jutro coś takiego napisać, tylko pytanie - po co?? Przecież macie już fachową recenzję i wszystko dogłębnie opisane (znaczy alarmo-budziki, zawartość pudełka, diody, refleksje autora nt. życia itp) - a do tego jakże profesjonalnie i przystępnie.
I ja miałby z tym konkurować? No gdzież ja tu pasuję??
A może się mylę?
A serio mówiąc, tak przejrzałem tę ulotkę reklamową z podwójnym dnem
Zresztą dobra, sami chcieliście (jedna osoba
Edit: "jutro", czyli dzisiaj, jak widać - nie wyszło