artykuły

Tajne Akta: Tunguska

53
30 grudnia 2006, 12:33 Lavender
Zdarzenie to miało miejsce niemal wiek temu, a do dziś pozostało tajemnicą. 30 czerwca 1908 roku o 7:17 doszło do olbrzymiej eksplozji, która wstrząsnęła górami Syberii w rejonie Tunguski. Niewyobrażalnie wysoki słup światła przez trzy noce rozjaśniał europejskie niebo tak, że bez problemu można było czytać gazety. Trwające jeszcze wiele dni pożary spaliły wielkie obszary lasu. Zginęli pasterze, handlarze futer, zwierzęta i wszystko, co znalazło się na drodze fali uderzeniowej, czyli w promieniu 20 kilometrów. Doszło do wykolejenia pociągu linii transsyberyjskiej, a w Niemczech i USA zaobserwowano wstrząsy sejsmiczne, zaś igła w centrum sejsmograficznym w Irkucku przez pięć godzin kręciła się w kółko.

Spis treści

Mimo licznych ekspedycji i badań naukowych wciąż nie wiadomo, co tak naprawdę się stało. Powstało na ten temat wiele mniej lub bardziej prawdopodobnych czy nawet wręcz nieprawdopodobnych teorii. Niektórzy świadkowie mówili o upadku świetlistego, cylindrycznego obiektu. Czy mógł to być meteor? Gdzie w takim razie znajdują się odłamki kosmicznej skały i krater, jaki niewątpliwie musiał powstać w wyniku jego zderzenia z Ziemią? A może... statek Obcych? W 1976 roku na ewentualnej trasie przelotu ewentualnego UFO niedaleko rzeki Waszki natrafiono na metaliczny artefakt iskrzący w zetknięciu z kamieniem. Poddany badaniom w moskiewskich instytutach naukowych i pocięty na kawałki okazał się być zbudowany częściowo z materiałów pozaziemskiego pochodzenia. Nie odnaleziono jednak nigdy żadnych szczątków istot ani fragmentów owego pojazdu. Na ile z kolei realne jest przypuszczenie, że doszło do wybuchu atomowego (jego siła byłaby 2000 razy większa niż bomby z 1945 roku)? Wszak widziano czarną chmurę w kształcie grzyba, a rośliny, które po latach wyrosły na tym obszarze do dziś dotknięte są mutacjami. Inne założenie mówi o możliwej erupcji 10 mln ton naturalnego gazu, który miałby wydostać się spod ziemi i spłonąć w wyższych warstwach atmosfery. Jednak substancja ta jest w stanie wyemitować tylko niewielkie promieniowanie cieplne. Jeszcze mniej wiarygodne wydają się być hipotezy o antymaterii czy czarnej dziurze.

I tak zagadka wciąż pozostaje zagadką, stając się wdzięcznym tematem wielu popularnonaukowych programów, pozycji wydawniczych czy filmów dokumentalnych. Nic dziwnego, że na tapetę wzięli ją również twórcy gier komputerowych, w tym wypadku Fusionsphere Systems i Koch Media, zaś do polskiego odbiorcy tytuł trafi za pośrednictwem firmy Cenega. „Tajne Akta: Tunguska” wykorzystuje jedną ze wspomnianych przeze mnie teorii, opowiadając swoją całkiem interesującą, tajemniczą i odpowiednio skomplikowaną wersję wydarzeń sprzed stu lat, umiejętnie splecioną z perypetiami jak najbardziej współczesnej i sympatycznej dwójki bohaterów.

Oto Nina Kalenkowa – dwudziestokilkulatka o miłej aparycji - wpada do biura ojca w Muzeum Historii Naturalnej w Berlinie na umówioną partyjkę szachów. Niestety, zarówno pomieszczenie znajdujące się w raczej opłakanym stanie, jak i niepokojąca nieobecność Wladimira zdają się świadczyć o jednym - kustosz został uprowadzony. Jednakże trochę wody upłynie, zanim, wspierając dzielną dziewczynę w jej poczynaniach, dowiemy się dlaczego, gdzie, a zwłaszcza przez kogo...

Oczywiście na wstępie panuje ogólna niemożność. Rezydujący obok Max Grubber tak głośno słucha muzyki, że mały tajfun, jaki przeszedł przez sąsiedni pokój, umknął jego uwadze. Policja ignoruje zgłoszenie Niny, a dozorca Eddy jest tak przerażony kontaktem z zakapturzonymi postaciami, że ukrył się w postumencie pod wielkim dinozaurem i nie umie wydobyć z siebie sensownego zdania. Na koniec zaś nie wiadomo skąd pojawia się detektyw Kanski, który oprócz swej zagadkowej postaci w prochowcu, tak naprawdę niewiele wnosi do sprawy. Ale od czego jesteśmy dzielną, inteligentną i przedsiębiorczą osóbką? Nina z pomocą Maxa, a następnie przyjaciela ojca sprzed lat – Olega, jego kumpla Sergieja i paru innych spotkanych po drodze osób krok po kroku wpada na kolejne ślady odsyłające do dawnych wypraw badawczych Wladimira z czasów, kiedy jako radziecki naukowiec zajmował się sprawą tunguskiej katastrofy. Przy okazji przekonuje się, że nie każdemu można ufać i niektórzy deklarujący się być sprzymierzeńcami, w rzeczywistości nimi nie są, zaś inni uważani za wrogów, nieoczekiwanie stają po jej stronie.

Strona:
*Konto usunięte*2007.07.12, 10:44
Przeszłam juz sporą część Tunguski, ale mam problem czy mógłby mi ktos pomóc go rozwiązać?
Otóż złapałam szczura w pułapkę ale nie moge za cholere go z tamtą zabrac co rowna sie z tym, że nie moge go podac maksowi zeby ten postraszyl straznika

Patrzylam w opisach ale w kazym jest tylko "Nina bierze szczura i podaje go Maxowi" niestety kiedy najezdzam na pulapkę Nina mowi, ze nie moze dosiegnac reka albo jak naciskam drugim przyciskiem myszy mowi ze nie chce wiedziec co oznacza to skrobanie.

Jestem w kropce a poradniki w zaden sposob mi nie pomagaja

Może ktos z Was pomoże??
B166ERZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
B166ER2007.03.05, 23:08
Ja głupi myślałem że chodzi ... nie o grę w każdym razie. smilies/tongue.gif
*Konto usunięte*2007.03.05, 23:04
Niestety. Czytałem już jeden poradnik. Robię dokładnie to samo co w opisie i nic. Zainstalowałem łatkę i nadal bez zmian. Nie wiem, czy ja mam cholera zacząć grę od nowa??
qjinZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
qjin2007.03.05, 19:44
CYTAT(Vampire @ 5 marca 2007, 17:55) <{POST_SNAPBACK}>
Przepraszam, ale utknąłem w pociągu kolei Transsyberyjskiej. Mógłby mi ktoś powiedzieć co zrobić po pobraniu próbek tych nieznanych roślin? Bo ani nie mogę ich dać strażnikowi ani obsłużyć sprzęu alchemika. Może ktoś podpowie? smilies/sad.gif

Mam wersje 1.01 Mam nadzieję, ża aktualizacja mi pomoże!

Masz tu wszystko na tacy (tzn. znajduje się tam link do poradnika). smilies/smile.gif
*Konto usunięte*2007.03.05, 18:35
CYTAT
O kurcze. Myślałem, że to się stało naprawdę smilies/lol2.gif

Gdy przeczytałem książkę "Astronauci" Stanisława Lema, opowiadającą o Bolidzie Tunguskim, w której tylko pierwszy rozdział to prawda, myślałem że podróż na Wenus, miedziana szpula i "Elektroniczny Mózg" to była prawda.
*Konto usunięte*2007.03.05, 17:55
Przepraszam, ale utknąłem w pociągu kolei Transsyberyjskiej. Mógłby mi ktoś powiedzieć co zrobić po pobraniu próbek tych nieznanych roślin? Bo ani nie mogę ich dać strażnikowi ani obsłużyć sprzęu alchemika. Może ktoś podpowie? smilies/sad.gif

Mam wersje 1.01 Mam nadzieję, ża aktualizacja mi pomoże!
*Konto usunięte*2007.01.11, 19:51
CYTAT(kgroenwald @ 9 Styczeń 2007, 23:48) <{POST_SNAPBACK}>
czy ta koncowke mieliscie w jez ang czy polskim ? bo ja w ang


Tak, końcówka (ta bonusowa) jest tylko w języku angielskim.

--
Pozdrawiam, Rudiok
=-Mav-=Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
=-Mav-=2007.01.10, 09:28
Grim Fandango i tak jest najlepsze! smilies/wink.gif
-Banshee-Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
-Banshee-2007.01.10, 09:26
CYTAT(MikeL @ 2 Styczeń 2007, 18:07) <{POST_SNAPBACK}>
Tunguska kusi, ale jako że mam jeszcze do przejścia Syberię 2 i Still Life, to sobie ją daruję. smilies/smile.gif

to chyb słuszna decyzja smilies/krzywy.gif
tunguska jest fajna ale bez rewelacji, ostatnio probowalam troche daemonice, ale dosc sie zniechecilam infantylnością
xan123Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
xan1232007.01.10, 00:26
I czego sie człowiek ciekawego przegladajac pclab dowiaduje.... Nie wiedziałem o tej sprawie.

Aaaa to recenzja.. Gra? eee co to? Care? smilies/tongue.gif
Funkcja komentowania została wyłączona. Do dyskusji zapraszamy na forum.
1