Dochodzenie
Kilka testów pokazało wyraźnie, że układ Brisbane jest nieco wolniejszy, a przyczyna wydaje się leżeć w wolniejszej pracy podsystemu pamięci. Trochę dziwne - ta sama pamięć, taktowana tą samą częstotliwością z dokładnie takimi samymi timingami. Popatrzmy, co pokaże nam test opóźnień pamięci z popularnego pakietu SiSoft Sandra. Oto wyniki dla układu "Windsor".

Pomiary opóźnień pamięci, Windsor
Według tego, co pokazuje Sandra, "Brisbane" ma większe opóźnienia przy większym rozmiarze przesyłanych bloków!

Pomiary opóźnień pamięci, Brisbane
Potwierdzają to kolejne użyte przez nas narzędzia.
Kliknij, aby zobaczyć pełny raport
Memtest z benchmarku ScienceMark 2.0 pokazuje jednoznacznie, że opóźnienie przesłania danych z pamięci cache L2 trwa w układzie "Windsor" 12 cykli zegara procesora. Tymczasem "Brisbane"...
Kliknij, aby zobaczyć pełny raport
...potrzebuje na to aż dwudziestu cykli! To brzmi nieco nieprawdopodobnie, ale bezbłędny Cachemem potwierdza ponurą prawdę - opóźnienie przesłania danych z pamięci cache L2 jest w układzie Brisbane dłuższe o osiem cykli zegara, niż ma to miejsce w przypadku układu Windsor!

Raport z Cachemem na procesorze Windsor

Raport z Cachemem na procesorze Brisbane
Komu to służy?
Jakie idee przyświecały "popsuciu" przez AMD systemu cache procesora? Opublikowane wyjaśnienia AMD mówią dość niejasno o przygotowaniu na zwiększenie pojemności pamięci cache. Wyjaśnienie byłoby nawet dość wiarygodne, gdyby nie... fobia, jaką AMD demonstruje od wielu lat, jeśli chodzi o zwiększanie pojemności cache. Można co najwyżej uznać, że jest to przygotowanie do zastosowania w pamięci cache komórek pamięci Z-RAM, zapewniających pięciokrotnie większą gęstość upakowania danych. Jednak na taką zmianę jest chyba nieco za wcześnie - AMD zapowiadało co prawda prowadzenie prac nad Z-RAM w wymiarach 90 i 65 nm, ale na praktyczne wdrożenie jest chyba nieco za wcześnie. Ostatecznie nie wiemy więc, dlaczego AMD zdecydowało się na pogorszenie parametrów "Brisbane".
