artykuły

Wycinanie jąder: czy wielordzeniowe procesory mają sens?

118
18 grudnia 2006, 11:05 Ryszard Sobkowski

Nominalnie wielowątkowe

Pod tym hasłem zawarliśmy aplikacje, które ich producenci prezentują jako wielowątkowe, przystosowane do wykorzystania zwielokrotnionego jądra procesorów. Wraz z nimi zaprezentujemy, jeśli istnieją, ich jednowątkowe odmiany – po to, by pokazać sens wielowątkowości.

Na początek – 3ds Max – program, który był wielowątkowy „od zawsze”, czemu trudno się dziwić, skoro najpierw został napisany na wieloprocesorowe stacje robocze z procesorami MIPS, a dopiero później trafił na platformę PC.

No i sprawa wydaje się jasna – wyraźnie widzimy, ze im większa liczba rdzeni procesorów, tym większa wydajność renderingu. Inna scena z 3ds Max jeszcze potwierdza to wrażenie...

... i warto przy okazji zauważyć dwukrotny skok wydajności pomiędzy platformą 2- i 4-rdzeniową. Przypomnijmy – rozważamy sens zaawansowanej wielordzeniowości procesorów dnia dzisiejszego – z tego punktu widzenia sukces 3ds Max jest zdecydowanym argumentem za mnożeniem liczby jąder.

Jaki pogląd zaprezentują inne aplikacje, uznawane za wielowątkowe, zdolne do wykorzystywania konfiguracji wieloprocesorowych czy wielordzeniowych? Fine Reader 8 OCR znajduje się na liście programów sugerowanych do testowania wydajności procesorów wielordzeniowych.

Wyraźnie widzimy, że nie bez powodu – podwojenie liczby rdzeni obliczeniowych powoduje blisko dwukrotne przyspieszenie pracy programu.

Ale wśród programów polecanych jako wielowątkowe znajduje się również Sony Vegas 7 – program do montażu filmów High Definition. Formalnie jest on przystosowany do pracy na konfiguracjach wieloprocesorowych w tym stopniu, że można dla niego utworzyć klaster „ad hoc”, jeśli pracuje w sieci LAN. Jak jest w praktyce?

Przejście z jednego na dwa jądra obliczeniowe przynosi znaczący skok wydajności, ale dalej – ściana. Trzy i cztery jądra wywołują na programie pomijalnie małe wrażenie...

2