artykuły

Apple iPod nano vs Creative Zen V Plus - które 4 GB lepsze?

129
7 grudnia 2006, 17:04 Piotr Bulski
Pytanie wydawałoby się proste, patrząc na różnice dzielące ten sprzęt. Odpowiedź nie jest jednak taka łatwa. Kiedy w naszej redakcji znalazły się odtwarzacze multimedialne o identycznej pojemności pamięci, ale pochodzące od konkurentów z rynku gadżetów grających plikami dźwiękowymi, postanowiliśmy postawić je naprzeciw siebie. Stawiając je do boju, nie kierowaliśmy się identyczną ceną, ani tym bardziej identycznym zestawem funkcji. Tym, co pozwoliło zorganizować tę potyczkę była tylko pojemność pamięci, no i podstawowa cecha – możliwość odtwarzania muzyki. Z tego też względu już na początku zapowiadamy, że z pojedynku nie wyjdzie jeden zwycięzca i jeden przegrany.

Spis treści

Na przykładzie tych dwóch urządzeń postaramy się pokazać, co ciekawego znaleźć można w każdym z odtwarzaczy, czego w nich zabrakło, a może też co warto poprawić. Zainteresowani? Zajrzyjcie na kolejne strony. Ponieważ nasze odtwarzacze to przedstawiciele największych konkurentów na rynku odtwarzaczy, a jeden z nich określany jest nawet mianem ikony, może być ciekawie.

Oczywiście łatwo znaleźć więcej cech łączących oba modele. Jedną z nich jest pozycja w ofercie odtwarzaczy obu z firm. W dwóch przypadkach to modele ze środka stawki, pracujące z pamięcią flash i wyposażone już w niewielkie, ale kolorowe wyświetlacze. Nad nimi, w cennikach u obu dostawców znajdują się modele wyposażone w dyski twarde, zapewniające dużo większe pojemności pamięci, ale i droższe. Z kolei poniżej Zena i iPoda oferowane są modele prostsze, a niekiedy nawet bardzo proste, wręcz pozbawione ekranów.

Pudełka

Jak zwykle na początek zaglądamy do opakowań. Już tutaj dostrzec można pewne różnice. O ile paczka z Zenem V Plus to pokaźny kartonik, w przypadku iPoda dostajemy mini pudełko wykonane z przezroczystego plastiku. Ponieważ iPod nano oferowany jest z obudowami w kilku kolorach, taki zabieg pozwala bez wątpliwości wybrać odpowiadający kupującemu model. Niestety już na pierwszy rzut oka pojawia się też pytanie. Gdzie jest oprogramowanie do iPoda? W tak małym pudełku nie można zmieścić przecież nawet 8-centymetrowej płyty. I rzeczywiście. Wewnątrz jej nie ma.



Przezroczyste opakowanie iPoda ujawnia zawartość bez otwierania.





Cieniutka instrukcja nie daje odpowiedzi na wszystkie pytania dotyczące sprzętu.

To, co dostajemy z iPodem nano to przewód USB, słynne białe słuchawki, przejściówkę pozwalającą na stosowanie mniejszego modelu nano z peryferiami przeznaczonymi dla większych urządzeń odtwarzających od Apple oraz cieniutką instrukcję, która na kilku stronach opisuje podstawowe funkcje odtwarzacza. Zaleca ona też połączenie się z siecią. Po co, o tym za chwilę. Fanom "jabłuszek" spodobają się jeszcze dwie naklejki, z jabłuszkami właśnie.



"Standardowy", większy karton od Creative to miejsce dla odtwarzacza, słuchawek, przewodu USB i kabelka do wprowadzania do urządzenia dźwięku ze źródeł zewnętrznych. Ponadto paczka zawiera instrukcję w kilku językach, w tym także po polsku, płytę z oprogramowaniem oraz czarny materiałowy futerał dla odtwarzacza. W przypadku zawartości opakowań zwycięzcą jest niewątpliwie model Creative.





Kable, kabelki, smyczki.

Strona:
bartoszmilewskiZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
bartoszmilewski2007.05.25, 16:30
CYTAT(Beekeeper @ 10 grudnia 2006, 13:11) <{POST_SNAPBACK}>
Wg ciebie ipod nie jest robiony jako masówka? Wg ciebie ipody są robione przez szwajcarkich zegarmistrzów przy pomocy platynowych lutownic 2 sztuki na miesiąc? Jeśli tego nie wiesz to ipody są robione masowo w Chinach. Ludzie którzy je produkują otrzymują wynagrodzenie $50 na miesiąc pracując 15 godzin na zmianie


zdjęcie mogło przedstawiać wszystko czego dusza zapragnie podaj żelazny dowód ze to foty z fabryki. co do wynagrodznia w Chinach to także bzdury gadasz to samo moga powiedzieć o nas np Francuzi że pracujemy za śmieszne pieniądze 8 lub więcej godzin.
*Konto usunięte*2007.05.25, 15:55
Dobrze, że czasem można usłyszeć jakiś głos rozsądku smilies/smile.gif

Podpisuję się rękami i nogami pod tym, co napisał emstar. Po przećwiczeniu n różnych odtwarzaczy, zarówno dyskowych jak i flashowych; palmtopów i muzycznych telefonów, skończyło się na iPodzie nano 2G 8GB. Uważam, że nie ma w tej chwili na rynku bardziej praktycznego odtwarzacza - pamięć flash i metalowa obudowa gwarantują trwałość (dyskowy iPod przeżywał u mnie zwykle ok. 7-8 miesięcy - potem padał mu napęd), sprawdzone, ergonomiczne rozwiązania (kółko, iTunes) uprzyjemniają korzystanie z grajka; jakość dźwięku jest na wystarczająco wysokim poziomie, a bateria trzyma naprawdę długo. Do tego coraz szerzej dostępne akcesoria (stacje dokujące, głośniki).

Oczywiście, jest to pewnego rodzaju komplromis - mieści mniej muzyki niż iPod 80GB, jest większy niż Cube i droższy niż jakiś Sandisk albo inne MuVo. Mimo wszystko, uważam, że jest to zdecydowanie jeden z najbardziej udanych odtwarzaczy dostępnych na rynku. I dlatego właśnie tak dobrze się sprzedaje.

Teorie nt. wszechmocnego marketingu radzę odłożyć tam, gdzie ich miejsce - na półki w muzeum. Takie przekonanie było dominujące we wczesnych latach rozwoju mediów elektronicznych, czyli jakieś 60-70 lat temu.
*Konto usunięte*2007.05.25, 13:51
Witam wszystkich smilies/bigsmile.gif

To mój pierwszutki post na forum PCLab. smilies/szczerbaty.gif

Porównanie Ipoda do Zena bardzo mi się spodobało, chociaż nie raz czytało się dokładniejsze recenzje i testy.

Piszę bo wczoraj zamówiłem sobię ipoda nano 2g 4GB i pomimo przeczytania każdego postu w tym topicu i tak kupił bym ipoda bez chwili zawahania smilies/smile.gif
(nie jest drogi, ja znalazłem na ebay za 134euro czyli jakieś 500zł nowy nie rozpakowany jeszcze, w francji)

Nie jestem melomanem ani audiofilem, tym bardziej specjalistą od odstępu szumu do dźwięku czy innych sofistykowanych dupereli, poprostu od 7 lat co dzień co najmniej 2h słucham jakiegoś przenośnego grajka mp3. Przerobiłem już masę playerów.

Pierwszy na CD (PANASONIC SL-CT800) i byłem bardzo zadowolony, playery na kartę nie były jeszcze monstrami pojemności, ceny magia a i wybór niesamowity nie był. Panasonic grał super S-XDB sprawiało że słuchało się bardzo przyjemnie. Playera targało się w plecaku pilot gdzieś wlepiony i było lajt.

Aż pewnego pięknego dnia apple wypuściło wersję MINI ipoda, i taką wersję też nabyłem. 4 Giga w kieszeni, małe, lekkie szok, dźwięk na pewno nie był lepszy niż w panasonicu ale kupno lepszych słuchawek wszystko załatwiło, nie widziałem różnicy. Masa muzy, wszystko idealnie pod ręką no ale nic nie trwa wiecznie i bateryjka w ipodzie zaliczyła zgon, wymiana ipoda na nowego poprzez gwarancje i ogromne zniechęcenie (kto wtedy wiedział że na ebayu baterie schodzą jak ciepłe bułeczki). Sprzedany na allegro. Generalnie zadowolony poza tą słaba bateria która po prostu skreślała go z listy.

Kolejnym playerem był telefon nokia hehe ale tu nie ma się co rozpisywać.

Później Amreykański wynalazek całkiem niezłej jakości ARCHOS GMINI XS100 3GB. 3gb na dysku twardym cornice, szmelc tandeta i nie wiem co jeszcze, playerek ok mały, ładny ,lżejszy od ipoda, baterie trzymał ze 2 dni przy moim słuchaniu ale podziałał aż 2 miesiące później dysk przestał czytać.... (Chce może ktoś na części?)
(FOTKI ARCHOS)


No i tutaj oświecenie i pojawia się CREATIVE ZEN MICRO (tuturutututuuu fanfary) z dotykową klawiaturą a la IPod z wymienną baterią 5GB normalnie cudo. Nic nie może się stać ! HAHA smilies/szczerbaty.gif większej porażki nigdy nie widziałem. Słuchawki grały nieźle ale poprostu były za duże, moje ustawienie EQ lubiło "hyrczeć" menu obsługuje sie słabo, ale to nie problem, bo jak nie zablokujesz klawiatury to piosenki przełanczały się 40 razy same (!!) ,a jak słuchasz seta jakiegoś to nerwicy można dostać żeby wrócić do tamtego momentu (w ipodzie 2 razy klik po środku i jeedziesz, no i i kto słyszał o przełanczaniu się piosenek, co najwyżej to sie podgłosniło albo sciszyło smilies/tongue.gif ) Bateryjka trzymała dalej tak sobie ale zakup drugiej wszystko nadrobił. Radia użyłem dziś po raz pierwszy, i po 2 minutach wyłączyłem. Przetestowałem dyktafon i też mnie nie zachwycił wszystko to po 1 roku posiadania odtwarzacza, po prostu są to funkcje nieprzydatne !

Wracając do tematu creative: może i apple to są seryjnie robione playerki dla mas ale przynajmniej jakoś to wygląda i ma w sobie to coś !
A teraz dedykacja dla Pana IGI jako że niektórzy kpili sobie z "marnego obrazka zrobionego w photoszopie"

Niżej zamieszczam kilka linków do fotek pokazujących jak to bardzo dokładnie wykonany jest player "lepszy od ipoda":

LINK: Zaczeło się od niewinnego upadku Przy którym zresztą uszkodził się dysk i teraz jego pojemnośc wynośi aż 2 Gb smilies/lol2.gif

Kolejnym "małym problemem" jest rysoawnie się powłoki ultra plastikowej:
Słabo widać ale tego jest na prawdę dużo!:
rysy

Jakieś 3 miesiące temu zaczął "skrzeczeć" wtyk do słuchawek i tego już nie wytrzymałem. NIGDY WIęCEJ PLAYERA CREATIVE ! smilies/mad2.gif

O zawieszaniu się, błędnych odczytach plików, czu innych anomaliach nie wspomnę.
A ekran tego nowego ZENA wyglada a la "niby wiświetlacz" w najtańszych telefonach marki SAGEM, niestety

Reszta fotek:
ZEN

Później zakupiłem SE W810i jestem super zadowolony, dostarczone słuchawki douszne są po prostu super, wcześniej nie wiedziałem o istnieniu takowych, Głęboki bass, wysokie tony też niczego sobie. Tylko 512 MB i to skłoniło mnie do zakupu jakiegoś pojemniejszego playera.

Wziąłem moje słuchaweczki sprawdziłem na ipodzie nano 1g i okazało się że gra świetnie. Decyzja podjęta. Zadnego iriviera i audio...

Malutki IPOD + Creative EP-603 (Tutaj creative zwracam honor bo za 100 zł oferuje słuchawki w których się po prostu zakochałem a nie stać mnie na shenizery za XXXX złotych) i żyć nie umierać. Nie mam ochoty nosić tych kilowych grajków z dyskami i ponoć świetnymi przetwornikami które sprawią różnicę w dźwięku której ja i tak nie usłyszę ! A takich jak ja jest więcej, i nigdy nie kupił bym jakiegoś czegoś zęby tylko mieć świadomośc że mam lepszy dźwięk od tych mających ipoda. Grunt to zadowlonenie jakie daje ipod a doszukać sie tutaj jakiś na prawdę negatywnych cech to szukanie igły w stogu siana!

Wiem że pewnie polecą obelgi i masa krytyk na temat tego co i jak napisałem (bo redaktorem nie jestem) ale większość ludzi tak czy siak kupi ipoda bo po prostu jest dobry, reklama wszystkiego nie załatwi, jakoś przecież ipod stał się ikoną smilies/wink.gif
*Konto usunięte*2007.05.23, 11:38
CYTAT(Boro666 @ 22 maja 2007, 23:00) <{POST_SNAPBACK}>
Poza tym cena! Clix kosztuje 850 zeta za wersje 4GB, a Nano 2 4GB 700 zeta. No i na korzysc iPoda przemawia tez wersja 8GB, ktora mozna dorawac za ok. 900 zeta.


8GB można dostać za ~750zł - mówię oczywiście o nowym, z legalnego kanału dystrybucji (zn. z gwarancją SAD). Wybór jest chyba oczywisty.
picimenZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
picimen2007.05.23, 11:07
a dla mnie przemawia tez na korzyść iPoda to : Nike Plus jak ktos ćw smilies/wink.gif.
Boro666Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Boro6662007.05.22, 23:00
CYTAT(ov_Darkness @ 22 maja 2007, 16:04) <{POST_SNAPBACK}>
Albo cowon D2. Mają radio, lepszy design, O NIEBO lepszą jakość dźwięku...
Obsługują więcej formatów (Cowon) w tym bezstratne APE i FLAC.

iPod tez ma bezstratne: AIFF, WAV oraz Apple Lossless. Poza tym obsluguje doskonaly kodek AAC. Nie wiem gdzie ty dostrzegasz "o niebo lepsza jakosc" jesli oba playery pracuja w przedziale 20Hz-20kHz i maja stosunkowo niewielka moc wyjsciowa oraz odstep sygnalu. Nastepny autobusowy audiofil smilies/szczerbaty.gif Roznica w jakosci byc moze jest, ale niewielka. Sluchalem zarowno na iRiverze jak i na iPodzie tych samych rzeczy i zasadniczo roznicy nie ma zadnej. Tak wiec najlepiej kupic to co sie komu najbardziej podoba. Poza tym cena! Clix kosztuje 850 zeta za wersje 4GB, a Nano 2 4GB 700 zeta. No i na korzysc iPoda przemawia tez wersja 8GB, ktora mozna dorawac za ok. 900 zeta.
picimenZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
picimen2007.05.22, 22:40
dlatego radio bo spora cena a do malych grajków idealne. a jezeli kupowac to tylko w stanach jak sie mozliwosc .. niewiem jak wyglada to na wyspach.
*Konto usunięte*2007.05.22, 19:24
CYTAT(Boro666 @ 22 maja 2007, 15:50) <{POST_SNAPBACK}>
Nie ma iPodow z wbudowanym radiem smilies/wink.gif Jesli cos takiego koles napisal, to albo sciemnial, albo bylo w sluchawkach, albo byla to po prostu podroba iPoda smilies/smile.gif



tak ? nie wiedziałam. no ale przynajmniej już wiem smilies/tongue.gif i będe uważała na kogo się natykam smilies/tongue.gif
ov_DarknessZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
ov_Darkness2007.05.22, 16:04
proste: nie kupować ipoda ,tylko clix/clix2 ;]
Albo cowon D2. Mają radio, lepszy design, O NIEBO lepszą jakość dźwięku...
Obsługują więcej formatów (Cowon) w tym bezstratne APE i FLAC.
D2 ma ponadto dotykowy ekran, rozszerzalną pamięć (SDHC).
Clixy mają doskonałe, dopracowane sterowanie (lepsze IMHO niż ipody).
No i są w stanie wysterować porzadne słuchawki, czego nano2 nie potrafi (już nie wspominam, ze jakość dźwięku tego playera to porażka)
Boro666Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Boro6662007.05.22, 15:50
CYTAT(verena @ 22 maja 2007, 15:02) <{POST_SNAPBACK}>
Oficjalnie to nie wiem kiedy, ale mogę Ci powiedzieć że na Allegro znalazłam iPoda nano czarny 8 GB z wbudowanym radiem. iPod nowiuśki jeszcze nie rozpakowywany. Prosto ze sklepu tak myślę. Tyle że jest drogi...o ile dobrze pamiętam, kosztuje gdzieś z 1 500 zł.....trochę drogo ;/ No ale skoro ma wbudowany radio i w dodatku 8 GB...nie dziwie sie.

Nie ma iPodow z wbudowanym radiem smilies/wink.gif Jesli cos takiego koles napisal, to albo sciemnial, albo bylo w sluchawkach, albo byla to po prostu podroba iPoda smilies/smile.gif
Funkcja komentowania została wyłączona. Do dyskusji zapraszamy na forum.
1