artykuły

Korr 2258 i 3358 - proste, ale skuteczne odtwarzanie

108
23 września 2006, 23:31 Piotr Bulski
Podsumowanie

Nowe modele Korr, zarówno mniejszy 2258, jak i większy 3358 to nieźle sprawujący się sprzęt. Podczas naszych prób nie pokazały się ze złej strony. To prawda, że posiadają nieco kontrowersyjne obudowy (nam przynajmniej nie przypadły do gustu, o gustach jednak się nie rozmawia), ale bardziej liczy się to, jak działają, a działają dobrze. Wspominając jeszcze o wyglądzie warto wymienić jasne, bursztynowe wyświetlacze, które pełnią też funkcję sygnalizacji stanu czuwania (prezentując napisy OFF). W modelu 2258 zabrakło fizycznego wyłącznika odtwarzacza. Denerwował on też "ćwierkaniem" napędu optycznego, na szczęście jedynie w czasie gdy sprzęt "orientował się" w zawartości płyty. Podczas odtwarzania był bezgłośny

Odtwarzacze świetnie radziły sobie z naszymi testowymi filmami, potykając się jedynie na jednym z materiałów. Sprawne funkcjonowanie Korrów to zasługa zastosowania w konstrukcji obu urządzeń nowych chipsetów marki Zoran dziewiatej generacji (Vaddis 966). Wadą, którą można będzie zapewne usunąć za pomocą nowego oprogramowania firmware jest brak obsługi napisów TXT w formacie MPL2. Jak na razie producent nie oferuje odświeżonego oprogramowania, ale i sprzęt jest w miarę nowy.







Sporych rozmiarów wygodne piloty zdalnego sterowania zapewniają niezłą kontrolę nad odtwarzaczami, nie tylko w pozycji na wprost przed nimi, ale i pod kątami.





Para może nieco zawodzić brakiem większej liczby ustawień dźwiękowych, np. equalizera, jednak grupa cyfrowych wyprowadzeń sygnału dla procesorów dźwięku, a w większej wersji także na zestawy analogowe sprawowała się bez zarzutu.

Na koniec pozostaje cena. Odtwarzacze wyceniono na 140 złotych za model mniejszy i 155 złotych za wersję większą. To chyba atrakcyjne stawki, a 15 złotych więcej za dodatkową możliwość wyprowadzenia dźwięku analogowego wydaje się być niewygórowaną ceną.

ZaletyWady
  • Kompaktowe wymiary (2258)
  • Duża kompatybilność z filmami z sieci
  • Prosta obsługa
  • Bogate opcje wyprowadzenia dźwięku (3358)
  • Niska cena
  • Dobre piloty
  • Brak wyłącznika (2258)
  • Kontrowersyjny design
  • Mało opcji konfiguracyjnych
  • Dziwne kłopoty z działaniem niektórych nośników (2258)
  • Niewielka kontrola nad napisami
Do testów dostarczył:


Korr

Cena: ok. 140 złotych za Korr 2258 i 155 złotych za Korr 3358
Strona:
=-Mav-=Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
=-Mav-=2006.09.24, 00:01
140 zł? Jak tak dalej pójdzie to będą ten sprzęt do Przyjaciółki dodawać. Nie żebym narzekał. smilies/wink.gif
silvertmZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
silvertm2006.09.24, 00:17
Tescik ładny a ciekawe jak to sie ma do najnowszych Emperiorów IV?. Pozdrawiam
Boro666Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Boro6662006.09.24, 02:25
CYTAT(=-Mav-= @ 24 września 2006, 00:01) <{POST_SNAPBACK}>
140 zł? Jak tak dalej pójdzie to będą ten sprzęt do Przyjaciółki dodawać. Nie żebym narzekał. smilies/wink.gif

Za taki "sprzet" to ja podziekuje smilies/szczerbaty.gif
TANK26Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
TANK262006.09.24, 07:03
CYTAT(Boro666 @ 24 września 2006, 02:25) <{POST_SNAPBACK}>
Za taki "sprzet" to ja podziekuje smilies/szczerbaty.gif

Ale z ciebie maruda... ciesz sie swoją firmówka za 1000zł smilies/szczerbaty.gif
Ja na Bellwodzie jade od roku i zero problemów technicznych i programowych. Jak zdechnie to bez żalu kupie tego Korra smilies/smile.gif
Za 150 zł rocznie mam coraz nowsze technologie których nie znajdzie sie w firmowych odtwarzaczach DVD
*Konto usunięte*2006.09.24, 08:26
Ja sie zgodze z Boro666.
Trzeba byc desperatem zeby uzywac "sprzetu" takiego. Jestem pewny ze na tym czyms jest tak samo dupny obraz i dzwiek jak na mancie czy bellwodach.
To jest dobre jak masz 10 letni telewizor z promocji z marketu.

TANK26 nowe technologie masz? przeciez to marketowy dupny player przeznaczony dla ludzi, ktorzy nie cenia sobie ani jakosci ani wygody.
Mr.FrOsTZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Mr.FrOsT2006.09.24, 08:53
Ja tam mam kino domowe LG kupione 3 lata temu za bagatela 1300zł smilies/smile.gif i jakos żyje (w stosunku do magnetowidu to jest cudownie smilies/smile.gif )szkoda tylko ze nie ma divaxa.
*Konto usunięte*2006.09.24, 09:43
proste ...i niesamowicie sie psujace.
DirtZZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
DirtZ2006.09.24, 09:58
CYTAT
Nowe modele odtwarzaczy DVD i XviD Korr 2258 i 3358 są niczym misie Yogi i Bubu.

smilies/rotfl.gif
Co do samego sprzętu - fajna zabawka za nie duże pieniądze.
lukasz166Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
lukasz1662006.09.24, 11:02
Jak widzę takie opinie to normalnie śmiać mi się chce, bo każdy pisze o frmówkach (np Sony, Philips), a ciekawe który naprawe je ma? Mam w domu odtwarzacz Korr HYD-9907DX i Sony DVP-NS92V i powiem wam tylko tyle, płacisz za markę a różnicy nie zauważasz. I teksty typu że trzeba być desperatem żeby używać takiego sprzętu są śmieszne, bo wydaje mi sie nawet że jest to poprostu zaszpanowanie że ja mam Sony, a Ty masz nieznanego Korr-a, który może okazać się nawet lepszy!

wikktorZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
wikktor2006.09.24, 11:11
Fajny sprzęcik za bardzo fajną cene smilies/smile.gif
Funkcja komentowania została wyłączona. Do dyskusji zapraszamy na forum.
7