Testy wydajności
Testy przeprowadziliśmy na komputerze z procesorem Pentium 4 Extreme Edition 3,4 GHz, płytą Intel D925XCV i 1 GB pamięci RAM. Dysk podłączyliśmy do portu USB 2.0 płyty głównej w naszej platformie testowej. Za obsługę interfejsu USB odpowiada kontroler zawarty w mostku ICH6R.
W momencie przeprowadzania testu nie dysponowaliśmy żadnymi innymi zewnętrznymi napędami, dlatego wydajność dysku przedstawimy w zestawieniu z kilkoma wewnętrznymi modelami Serial ATA. Da to ogólny obraz możliwości My Booka 160 GB. Zresztą w przypadku tego typu produktów wydajność nie jest najważniejsza - liczy się przede wszystkim wygoda, łatwość obsługi i pojemność. Testy zaczniemy od programu HD Tach 3. Pozwala on szybko i pobieżnie ocenić teoretyczną wydajność dysku twardego.
Po pierwszych testach widać, że My Book 160 GB z pewnością nie jest demonem prędkości - jest średnio dwukrotnie wolniejszy od standardowych dysków twardych. Trzeba jednak pamiętać, że przedstawione w celach porównawczych napędy to raczej modele z wyższej półki.
Znacznie lepiej wygląda czas dostępu do danych - nie odbiega on od popularnych modeli 7200 obr./min.
Na koniec sprawdziliśmy jak My Book wypada w testach praktycznych. W tym celu posłużyliśmy się programem File-Copy, który został opracowany przez X-bit Laboratories. Program zapisuje wybrane typy danych na dysk, następnie je odczytuje, a ostatecznie kopiuje do zadanego katalogu. Taki test najlepiej odpowiada czynnościom wykonywanym na komputerze, a wykorzystane dane mają różny charakter - my wybraliśmy pliki MP3 i ISO.
Program potwierdził wyniki uzyskane w teście HD Tach. Dysk nie imponuje rezultatami, chociaż jego głównym zadaniem jest magazynowanie danych, a do tego celu oferowana wydajność jest w zupełności wystarczająca.
