Oglądanie, słuchanie, dźwięków i filmów nagrywanie c.d.
Mimo iż oba odtwarzacze dysponują względnie niewielkimi wyświetlaczami, są one na tyle spore, by pozwalać na oglądanie cyfrowych fotografii. Lepiej zadanie to wypełnia wyposażony w większy wyświetlacz MM-MP4G. Urządzenia dysponują opcją automatycznego pokazu slajdów.
W przypadku MM-MP4G producent informuje o możliwości wyświetlania grafiki o wymiarach 240 na 160 pikseli. Mimo to wyświetlanie zdjęć nawet o rozdzielczości 8 mln punktów nie sprawia odtwarzaczom kłopotów. Oczywiście wyświetlają się one znacznie dłużej niż te, dopasowane do ekranu. Wczytywanie fotografii z 8 mln pikseli w MM-MP4H może trwać nawet 30 sekund.
Jakość obrazu jest niezła, choć kolory raczej mało żywe. Martwi nieco fakt, że w MM-MP4G nie ma możliwości sterowania jasnością podświetlenia. W MM-MP4H z kolei wydaje się ono być nieco nierównomierne, z jaśniejszymi polami u dołu ekranu.

Dwa odtwarzacze, jako urządzenia multimedialne, radzą sobie nie tylko z dźwiękami, ale także z filmami. Czynią to jednak na różny sposób. O ile mniejszy działa z filmami skonwertowanymi z popularnych plików do zbiorów MTV lub AMV (oprogramowanie dołączono na płycie CD), to większy odtwarza nagrania ASF, zapisane m.in. przez wbudowaną kamerę, ale co lepsze, także z zewnętrznych źródeł jak np. odtwarzacze DivX.


Funkcja ta pozwala na wprowadzanie do urządzenia i kodowanie „w locie” do plików ASF dowolnego sygnału z obrazem. Rozdzielczość tak powstających filmów to 320 na 240 punktów. Ciekawym sposobem jej wykorzystania jest wprowadzanie do MM-MP4G obrazu wprost z odtwarzacza DVD lub DivX, wyświetlającego litery. Wtedy do pamięci urządzenia lub na zainstalowaną w slocie pamięci kartę SD lub MMC można wprowadzić film wraz z „wtopionymi” weń literami. Napisy te są wystarczająco wyraźne by pozwalać na ich odczytywanie.

O ile obraz tak wprowadzonego filmu nie pozostawia wiele do życzenia, oczywiście jak na mały ekran, o tyle towarzysząca mu ścieżka dźwiękowa nie wypada najlepiej. Jakość dźwięku jest po prostu słaba (to tylko 8 KHz), a dodatkowo przeszkadzają słyszalne zakłócenia.
MM-MP4G - przykładowy fragment filmu DivX z literami wprowadzany dzięki opcji AV-In
MM-MP4G - kolejny fragment filmu DivX wprowadzonego dzięki opcji AV-In
Kolejnym kłopotem w tego typu kodowaniu filmów jest czas tej operacji. Tak wprowadzane filmy zapisują się w pamięci MM-MP4G długo. Jeśli film trwa 90 minut, to i operacja jego przeniesienia trwać będzie półtorej godziny. Istnieje możliwość wprowadzania plików wideo z komputera. Przedtem wymagają one jednak transformacji za pomocą dołączonego narzędzia. Daje ono możliwość zachowania lepszej jakości ścieżki dźwiękowej, do 48 KHz.
Filmy w MM-MP4H to raczej gadżet. Na upartego możliwe jest oglądanie ich i w takim formacie, jednak lepiej rozwiązanie to sprawdza się przy np. teledyskach. Jakość obrazu jest słabsza niż w drugim z modeli. Nie bez znaczenia jest tu przekątna ekranu.

MM-MP4G udostępnia jeszcze dwie nietypowe dla odtwarzaczy multimedialnych funkcje. Pierwsza to aparat cyfrowy, a druga to funkcja cyfrowej kamery. Fotografie można przechwytywać w kilku rozdzielczościach z maksymalną sięgającą 1280 na 1024 pikseli. Sprzęt dysponuje także czterokrotnym powiększeniem cyfrowym i możliwością korygowania ekspozycji. Dodatkowo producent dał możliwość skorzystania podczas fotografowania z kilku efektów specjalnych (paleta sepia, paleta czarno-biała), manualnego nastawiania balansu bieli czy wyboru jakości fotografii. Powstające fotografie zaopatrzone są w godzinę wyświetlaną w dolnym prawym rogu każdej z fotografii.


Niestety, nawet wybranie najlepszych parametrów fotografowania daje mizerne efekty. Jakość fotografii jest mierna. Aparat ma kłopoty z dobraniem odpowiednich parametrów działania, balansu bieli, a nawet z odwzorowaniem kolorów. O fotografiach wykonanych z cyfrowym powiększeniem lepiej nie wspominać.

Dodatkowo, podczas wybierania ujęcia do dyspozycji mamy ekran LCD, który prezentuje nienajlepszej jakości obraz z wyraźnymi zakłóceniami, które na szczęście w dużo mniejszej ilości można znaleźć na finalnych fotografiach. Poniżej kilka przykładowych ujęć.








Funkcja kamery cyfrowej pozwala na rejestrowanie ujęć ruchomych. Maksymalna rozdzielczość powstającego filmu to 320 na 240. O ile w ujęciach statycznych, na których z czasem zmienia się niewiele elementów nagrywany materiał jest płynny, to w przypadku kiedy zintegrowana cyfrowa kamera ma zająć się kodowaniem bardziej skomplikowanych zmian obrazu, nie można spodziewać się płynnego nagrania. Dodatkowo, zapisywany z wbudowanego mikrofonu dźwięk nie jest najlepszej jakości.
MM-MP4G - film zarejestrowany wbudowaną kamerą
MM-MP4G - kolejny film
MM-MP4G - nastepny film, mniej ruchu, wieksza płynność
MM-MP4G - maksymalny zoom cyfrowy
Także przed filmowaniem możliwe jest wybranie powiększenia cyfrowego do 4x, jednak kiedy nagrywanie zostanie już rozpoczęte, wcześniej ustawionego zoomu nie da się modyfikować. Filmy i fotografie można zapisywać na kartach pamięci SD i MMC lub we wbudowanej pamięci flash.
Oba urządzenia mogą pracować w charakterze zewnętrznych dysków flash. MM-MP4G może dodatkowo pracować w funkcji czytnika kart pamięci. Kiedy karta zainstalowana jest w odtwarzaczu, po podłączeniu go do komputera system wykrywa dwa nowe napędy. Tutaj jedna uwaga dotycząca slotu dla kart SD i MMC. Nie zapewnia on wygodnego systemu instalowania i usuwania kart – dłuższe paznokcie są wskazane ;).

Na koniec nieco o oprogramowaniu. W opakowaniu obu urządzeń dostępne są płyty CD z narzędziami. W przypadku MM-MP4 prócz sterowników mamy tylko jedną aplikację, która pozwala na konwertowanie różnego typu plików, graficznych, muzycznych i filmowych na zbiory akceptowane przez odtwarzacz.

W przypadku konwertowania plików wideo spotkała nas niespodzianka. Dostarczone wraz z 512-megabajtowym odtwarzaczem narzędzie zamieniło jednopłytowy film DivX przy wybraniu najlepszej jakości konwersji w plik... 930-megabajtowy! Ten sam film przekonwertowany w najgorszej jakości zajął nieco ponad 143 MB. Obraz w tej wersji był znacznie gorszy, co było widać nawet na mini ekranie MM-MP4G. O różnicy w dźwięku lepiej nie wspominać.
Na podobnej płytce odtwarzacza MM-MP4H znaleźć można nieco więcej programów. Z powodu gigabajtowej pojemności odtwarzacza, filmy zakodowane nawet w najlepszej jakości mieściły się bez kłopotu w pamięci gadżetu.

Na uwagę spośród aplikacji dołączanych do tego odtwarzacza zasłużył AMV Video Converter Tool, dający użytkownikowi sporą kontrolę nad tym, co i jak przenosi do odtwarzacza. Aplikacja może zaproponować różne tryby kodowania materiału filmowego, pozwala na jego docinanie i wybieranie interesujących fragmentów.


Oto przykłady innych dołączonych do MM-MP4H programów. Wśród nich znajdziecie różnego typu konwertery, a nawet aplikację do szyfrowania zawartości dysku flash, w roli którego odtwarzacz może również pracować.



Mimo iż oba odtwarzacze dysponują względnie niewielkimi wyświetlaczami, są one na tyle spore, by pozwalać na oglądanie cyfrowych fotografii. Lepiej zadanie to wypełnia wyposażony w większy wyświetlacz MM-MP4G. Urządzenia dysponują opcją automatycznego pokazu slajdów.
W przypadku MM-MP4G producent informuje o możliwości wyświetlania grafiki o wymiarach 240 na 160 pikseli. Mimo to wyświetlanie zdjęć nawet o rozdzielczości 8 mln punktów nie sprawia odtwarzaczom kłopotów. Oczywiście wyświetlają się one znacznie dłużej niż te, dopasowane do ekranu. Wczytywanie fotografii z 8 mln pikseli w MM-MP4H może trwać nawet 30 sekund.
Jakość obrazu jest niezła, choć kolory raczej mało żywe. Martwi nieco fakt, że w MM-MP4G nie ma możliwości sterowania jasnością podświetlenia. W MM-MP4H z kolei wydaje się ono być nieco nierównomierne, z jaśniejszymi polami u dołu ekranu.

Dwa odtwarzacze, jako urządzenia multimedialne, radzą sobie nie tylko z dźwiękami, ale także z filmami. Czynią to jednak na różny sposób. O ile mniejszy działa z filmami skonwertowanymi z popularnych plików do zbiorów MTV lub AMV (oprogramowanie dołączono na płycie CD), to większy odtwarza nagrania ASF, zapisane m.in. przez wbudowaną kamerę, ale co lepsze, także z zewnętrznych źródeł jak np. odtwarzacze DivX.


Funkcja ta pozwala na wprowadzanie do urządzenia i kodowanie „w locie” do plików ASF dowolnego sygnału z obrazem. Rozdzielczość tak powstających filmów to 320 na 240 punktów. Ciekawym sposobem jej wykorzystania jest wprowadzanie do MM-MP4G obrazu wprost z odtwarzacza DVD lub DivX, wyświetlającego litery. Wtedy do pamięci urządzenia lub na zainstalowaną w slocie pamięci kartę SD lub MMC można wprowadzić film wraz z „wtopionymi” weń literami. Napisy te są wystarczająco wyraźne by pozwalać na ich odczytywanie.

O ile obraz tak wprowadzonego filmu nie pozostawia wiele do życzenia, oczywiście jak na mały ekran, o tyle towarzysząca mu ścieżka dźwiękowa nie wypada najlepiej. Jakość dźwięku jest po prostu słaba (to tylko 8 KHz), a dodatkowo przeszkadzają słyszalne zakłócenia.
MM-MP4G - przykładowy fragment filmu DivX z literami wprowadzany dzięki opcji AV-In
MM-MP4G - kolejny fragment filmu DivX wprowadzonego dzięki opcji AV-In
Kolejnym kłopotem w tego typu kodowaniu filmów jest czas tej operacji. Tak wprowadzane filmy zapisują się w pamięci MM-MP4G długo. Jeśli film trwa 90 minut, to i operacja jego przeniesienia trwać będzie półtorej godziny. Istnieje możliwość wprowadzania plików wideo z komputera. Przedtem wymagają one jednak transformacji za pomocą dołączonego narzędzia. Daje ono możliwość zachowania lepszej jakości ścieżki dźwiękowej, do 48 KHz.
Filmy w MM-MP4H to raczej gadżet. Na upartego możliwe jest oglądanie ich i w takim formacie, jednak lepiej rozwiązanie to sprawdza się przy np. teledyskach. Jakość obrazu jest słabsza niż w drugim z modeli. Nie bez znaczenia jest tu przekątna ekranu.

MM-MP4G udostępnia jeszcze dwie nietypowe dla odtwarzaczy multimedialnych funkcje. Pierwsza to aparat cyfrowy, a druga to funkcja cyfrowej kamery. Fotografie można przechwytywać w kilku rozdzielczościach z maksymalną sięgającą 1280 na 1024 pikseli. Sprzęt dysponuje także czterokrotnym powiększeniem cyfrowym i możliwością korygowania ekspozycji. Dodatkowo producent dał możliwość skorzystania podczas fotografowania z kilku efektów specjalnych (paleta sepia, paleta czarno-biała), manualnego nastawiania balansu bieli czy wyboru jakości fotografii. Powstające fotografie zaopatrzone są w godzinę wyświetlaną w dolnym prawym rogu każdej z fotografii.


Niestety, nawet wybranie najlepszych parametrów fotografowania daje mizerne efekty. Jakość fotografii jest mierna. Aparat ma kłopoty z dobraniem odpowiednich parametrów działania, balansu bieli, a nawet z odwzorowaniem kolorów. O fotografiach wykonanych z cyfrowym powiększeniem lepiej nie wspominać.

Dodatkowo, podczas wybierania ujęcia do dyspozycji mamy ekran LCD, który prezentuje nienajlepszej jakości obraz z wyraźnymi zakłóceniami, które na szczęście w dużo mniejszej ilości można znaleźć na finalnych fotografiach. Poniżej kilka przykładowych ujęć.








Funkcja kamery cyfrowej pozwala na rejestrowanie ujęć ruchomych. Maksymalna rozdzielczość powstającego filmu to 320 na 240. O ile w ujęciach statycznych, na których z czasem zmienia się niewiele elementów nagrywany materiał jest płynny, to w przypadku kiedy zintegrowana cyfrowa kamera ma zająć się kodowaniem bardziej skomplikowanych zmian obrazu, nie można spodziewać się płynnego nagrania. Dodatkowo, zapisywany z wbudowanego mikrofonu dźwięk nie jest najlepszej jakości.
MM-MP4G - film zarejestrowany wbudowaną kamerą
MM-MP4G - kolejny film
MM-MP4G - nastepny film, mniej ruchu, wieksza płynność
MM-MP4G - maksymalny zoom cyfrowy
Także przed filmowaniem możliwe jest wybranie powiększenia cyfrowego do 4x, jednak kiedy nagrywanie zostanie już rozpoczęte, wcześniej ustawionego zoomu nie da się modyfikować. Filmy i fotografie można zapisywać na kartach pamięci SD i MMC lub we wbudowanej pamięci flash.
Oba urządzenia mogą pracować w charakterze zewnętrznych dysków flash. MM-MP4G może dodatkowo pracować w funkcji czytnika kart pamięci. Kiedy karta zainstalowana jest w odtwarzaczu, po podłączeniu go do komputera system wykrywa dwa nowe napędy. Tutaj jedna uwaga dotycząca slotu dla kart SD i MMC. Nie zapewnia on wygodnego systemu instalowania i usuwania kart – dłuższe paznokcie są wskazane ;).

Na koniec nieco o oprogramowaniu. W opakowaniu obu urządzeń dostępne są płyty CD z narzędziami. W przypadku MM-MP4 prócz sterowników mamy tylko jedną aplikację, która pozwala na konwertowanie różnego typu plików, graficznych, muzycznych i filmowych na zbiory akceptowane przez odtwarzacz.

W przypadku konwertowania plików wideo spotkała nas niespodzianka. Dostarczone wraz z 512-megabajtowym odtwarzaczem narzędzie zamieniło jednopłytowy film DivX przy wybraniu najlepszej jakości konwersji w plik... 930-megabajtowy! Ten sam film przekonwertowany w najgorszej jakości zajął nieco ponad 143 MB. Obraz w tej wersji był znacznie gorszy, co było widać nawet na mini ekranie MM-MP4G. O różnicy w dźwięku lepiej nie wspominać.
Na podobnej płytce odtwarzacza MM-MP4H znaleźć można nieco więcej programów. Z powodu gigabajtowej pojemności odtwarzacza, filmy zakodowane nawet w najlepszej jakości mieściły się bez kłopotu w pamięci gadżetu.

Na uwagę spośród aplikacji dołączanych do tego odtwarzacza zasłużył AMV Video Converter Tool, dający użytkownikowi sporą kontrolę nad tym, co i jak przenosi do odtwarzacza. Aplikacja może zaproponować różne tryby kodowania materiału filmowego, pozwala na jego docinanie i wybieranie interesujących fragmentów.


Oto przykłady innych dołączonych do MM-MP4H programów. Wśród nich znajdziecie różnego typu konwertery, a nawet aplikację do szyfrowania zawartości dysku flash, w roli którego odtwarzacz może również pracować.



