Oglądanie, słuchanie, dźwięków i filmów nagrywanie
Oglądanie odtwarzaczy rozpocznijmy od oceny ekranów i menu. W modelu MM-MP4G ekran o przekątnej 2,5 cala prezentuje ostry, czytelny obraz. Kąty widzenia nie są może zachwycające w pionie, ale w poziomie prezentowana na monitorze grafika jest widziana bezbłędnie nawet pod najmniejszymi kątami. Pozwala to na korzystanie z filmowych funkcji urządzenia w większym gronie. Podświetlenie jest równomierne.
Poruszanie się po menu MM-MP4G możliwe jest z wykorzystaniem mini joysticka. To wygodne. Niekiedy jednak wykorzystać trzeba także dodatkowe przyciski, szczególnie przy opuszczaniu zakładek. Sterowanie dodatkowymi klawiszami wydaje się na początku nieco skomplikowane, jednak szybko można przyzwyczaić się do pomysłu proponowanego przez producenta.
Co do graficznej strony menu, jest ono proste i wyraźne. Jednak trudno oprzeć się wrażeniu, że mogło być nieco bardziej atrakcyjne wizualnie.
MM-MP4H z mniejszym, 1,5-calowym monitorkiem zapewnia więcej wizualnych atrakcji. Kąty widzenia nie są tu jednak tak dobre jak w przypadku poprzednika. Sterowanie odbywa się nie tylko głównym, kolistym kontrolerem, ale i klawiszami znajdującymi się w zasięgu kciuka. Na poznanie ich znaczenia warto poświęcić nieco czasu, bo kryją się pod nimi, prócz podstawowych funkcji, także takie opcje jak choćby włączanie tekstu karaoke wyświetlanego podczas odtwarzania nagrań muzycznych.
Z powodu niewielkich wymiarów ekranu, w niektórych przypadkach, np. podczas odtwarzania plików dźwiękowych zamieszczona na ekranie grafika wydaje się lekko zagmatwana. Dzieje się tak gdyż producent zdecydował się przekazać w jednym czasie bardzo wiele informacji. Po zorientowaniu się, gdzie znajdują się te najważniejsze dane, niewygoda znika.
Jeszcze jedna uwaga dotycząca kontrolowania odtwarzacza. Nie ma w nim mini joysticka, ale okrągły sterownik o czterech położeniach. Niestety nie działa on bardzo precyzyjnie, jest nieco za mały. Dodatkowo producent powinien obrócić go o 90o. W obecnym położeniu przechodzenie między np. kolejnymi nagraniami dokonuje się wciskając górną lub dolną część przycisku. Boczne ustawienia odpowiadają np. za sterowanie głośnością. To mało ergonomiczne, a o częste pomyłki nietrudno.

Odtwarzanie plików MP3 wymaga na początek przeniesienia plików do pamięci odtwarzaczy, w przypadku obu urządzeń za pośrednictwem portu USB. Pliki w pierwszym z odtwarzaczy można zapisywać nie tylko we wbudowanej pamięci flash, ale i na karcie SD/MMC, umieszczonej w slocie.
O ile w urządzeniu MM-MP4G pliki muzyczne muszą znajdować się w folderze MP3, o tyle MM-MP4H potrafi obsługiwać różne foldery. W większym z odtwarzaczy pliki dźwiękowe prezentowane są w jednym folderze zarówno z nagraniami z mikrofonu. Odtwarzacz przedstawia ich nazwy w formie 8 znaków plus 3 znaki rozszerzenia. To kłopotliwe, zwłaszcza kiedy w pamięci urządzenia znajduje się kilka plików o podobnych, długich nazwach. Podczas odtwarzania oba urządzenia śmielej prezentują dane na temat plików muzycznych odczytywane z tagów ID3 zapisanych w zbiorach.


Urządzenia pozwalają na odtwarzanie zapętlone utworów lub całego ich zbioru. Dodatkowo MM-MP4G pozwala na odtwarzanie „w kółko” pojedynczego katalogu nagrań lub wszystkich nagrań. Oba odtwarzacze zezwalają na wybór najlepiej pasującej użytkownikowi charakterystyki equalizerów. Przy MM-MP4G to sześć nastawień, wy MM-MP4H jest ich siedem.
Ciekawostką obu odtwarzaczy jest funkcja karaoke. Jeśli plikowi muzycznemu towarzyszy drugi tak samo nazwany, ale o rozszerzeniu .lrc, możemy być pewni, że podczas odsłuchiwania pliku będzie możliwe zaznajomienie się z tekstem nagrania.

Tak wygląda struktura pliku tekstowego z treścią piosenki:
Jak widać, edytowanie tego typu zbiorów nie jest skomplikowane.
Dodatkową funkcją „tekstową”, która trafiła się mniejszemu z odtwarzaczy jest możliwość odczytywania treści plików tekstowych. Mimo polskiej wersji menu, opcja E-book nie rozpoznaje polskich znaków, wyświetlając zamiast nich „krzaczki”. Tekst prezentowany na jasnym polu ma bursztynowy kolor. To nieco niewygodne połączenie. W przypadku tekstów karaoke producentowi udało się zastosować bardziej kontrastowe połączenie kolorystyczne, żółte litery na czarnym tle (bądź czarne na jasnym tle w MM-MP4G).

Oba urządzenia mają wbudowane mikrofony, dzięki którym zamienić można je w cyfrowe dyktafony. O tym jak skuteczne są one w działaniu przekonać możecie się odsłuchując nagrania testowe wykonane z odległości 20 cm i 50 cm.


MM-MP4H - nagranie mikrofonem z odległości 20 cm
MM-MP4H - nagranie mikrofonem z odległości 50 cm
MM-MP4G - nagranie mikrofonem z odległości 20 cm
MM-MP4G - nagranie mikrofonem z odległości 50 cm
Jeśli brać pod uwagę możliwość zapisu dźwięku ze źródeł zewnętrznych, MM-MP4G umożliwia poza przechwytywaniem dźwięku z wbudowanego mikrofonu nagrywanie sygnału z zewnętrznych źródeł, jak odtwarzacze MP3 czy zestawy HiFi. Próbkę takiego nagrania możecie znaleźć poniżej.
MM-MP4G - nagranie line-in
O ile w MM-MP4G możliwe jest nagrywanie line-in, to MM-MP4H pozwala nagrywać audycje radiowe. Jaką jakość zapewnia sprzęt, możecie się przekonać odsłuchując przykładowe nagranie. Niestety lepiej się już nie da.
Przykładowe nagranie radiowe
W MM-MP4G zakres dostępnych częstotliwości to od 87,5 MHz do 108 MHz. W MM-MP4H użytkownik dostaje do wyboru dwa przedziały częstotliwości, pierwszy, podobny jak u poprzednika, a drugi, od 76 MHz do 90 MHz. Oba modele pozwalają w każdym z zakresów zapisać parametry do 20 stacji radiowych. W sumie więc MM-MP4H zapamiętuje aż 40 stacji.



Oglądanie odtwarzaczy rozpocznijmy od oceny ekranów i menu. W modelu MM-MP4G ekran o przekątnej 2,5 cala prezentuje ostry, czytelny obraz. Kąty widzenia nie są może zachwycające w pionie, ale w poziomie prezentowana na monitorze grafika jest widziana bezbłędnie nawet pod najmniejszymi kątami. Pozwala to na korzystanie z filmowych funkcji urządzenia w większym gronie. Podświetlenie jest równomierne.
Poruszanie się po menu MM-MP4G możliwe jest z wykorzystaniem mini joysticka. To wygodne. Niekiedy jednak wykorzystać trzeba także dodatkowe przyciski, szczególnie przy opuszczaniu zakładek. Sterowanie dodatkowymi klawiszami wydaje się na początku nieco skomplikowane, jednak szybko można przyzwyczaić się do pomysłu proponowanego przez producenta.
Co do graficznej strony menu, jest ono proste i wyraźne. Jednak trudno oprzeć się wrażeniu, że mogło być nieco bardziej atrakcyjne wizualnie.
MM-MP4H z mniejszym, 1,5-calowym monitorkiem zapewnia więcej wizualnych atrakcji. Kąty widzenia nie są tu jednak tak dobre jak w przypadku poprzednika. Sterowanie odbywa się nie tylko głównym, kolistym kontrolerem, ale i klawiszami znajdującymi się w zasięgu kciuka. Na poznanie ich znaczenia warto poświęcić nieco czasu, bo kryją się pod nimi, prócz podstawowych funkcji, także takie opcje jak choćby włączanie tekstu karaoke wyświetlanego podczas odtwarzania nagrań muzycznych.
Z powodu niewielkich wymiarów ekranu, w niektórych przypadkach, np. podczas odtwarzania plików dźwiękowych zamieszczona na ekranie grafika wydaje się lekko zagmatwana. Dzieje się tak gdyż producent zdecydował się przekazać w jednym czasie bardzo wiele informacji. Po zorientowaniu się, gdzie znajdują się te najważniejsze dane, niewygoda znika.
Jeszcze jedna uwaga dotycząca kontrolowania odtwarzacza. Nie ma w nim mini joysticka, ale okrągły sterownik o czterech położeniach. Niestety nie działa on bardzo precyzyjnie, jest nieco za mały. Dodatkowo producent powinien obrócić go o 90o. W obecnym położeniu przechodzenie między np. kolejnymi nagraniami dokonuje się wciskając górną lub dolną część przycisku. Boczne ustawienia odpowiadają np. za sterowanie głośnością. To mało ergonomiczne, a o częste pomyłki nietrudno.

Odtwarzanie plików MP3 wymaga na początek przeniesienia plików do pamięci odtwarzaczy, w przypadku obu urządzeń za pośrednictwem portu USB. Pliki w pierwszym z odtwarzaczy można zapisywać nie tylko we wbudowanej pamięci flash, ale i na karcie SD/MMC, umieszczonej w slocie.
O ile w urządzeniu MM-MP4G pliki muzyczne muszą znajdować się w folderze MP3, o tyle MM-MP4H potrafi obsługiwać różne foldery. W większym z odtwarzaczy pliki dźwiękowe prezentowane są w jednym folderze zarówno z nagraniami z mikrofonu. Odtwarzacz przedstawia ich nazwy w formie 8 znaków plus 3 znaki rozszerzenia. To kłopotliwe, zwłaszcza kiedy w pamięci urządzenia znajduje się kilka plików o podobnych, długich nazwach. Podczas odtwarzania oba urządzenia śmielej prezentują dane na temat plików muzycznych odczytywane z tagów ID3 zapisanych w zbiorach.


Urządzenia pozwalają na odtwarzanie zapętlone utworów lub całego ich zbioru. Dodatkowo MM-MP4G pozwala na odtwarzanie „w kółko” pojedynczego katalogu nagrań lub wszystkich nagrań. Oba odtwarzacze zezwalają na wybór najlepiej pasującej użytkownikowi charakterystyki equalizerów. Przy MM-MP4G to sześć nastawień, wy MM-MP4H jest ich siedem.
Ciekawostką obu odtwarzaczy jest funkcja karaoke. Jeśli plikowi muzycznemu towarzyszy drugi tak samo nazwany, ale o rozszerzeniu .lrc, możemy być pewni, że podczas odsłuchiwania pliku będzie możliwe zaznajomienie się z tekstem nagrania.

Tak wygląda struktura pliku tekstowego z treścią piosenki:
[ti:Hotel California]
[ar:Eagles]
[al:Eagles]
[by:Roman]
[offset:500]
[00:03.91]Hotel California - Eagles
[02:10.33]On a dark desert hightway
[02:13.51]Cold wind in my hair
[02:16.68]Warm smeel of colytas
[02:19.83]Rising up through the air
[02:23.06]Up ahead in the distance
[02:26.22]I saw a shimmering light
[02:29.47]My head grew heavy and my sight grew dim
[02:32.31]I dad to stop for the night
[02:35.84]There she stood in the doorway
[02:38.92]I heard the mission bell
...
[05:14.17]Running for the door
[05:16.43]I had to find the pasage Back
[05:19.38]to the place I was before
[05:22.78]Relax said the night man
[05:25.89]"We are program to see"
[05:29.19]You can check out any time you like
[05:32.54]But you can never leave
[05:39.84] THE END
Jak widać, edytowanie tego typu zbiorów nie jest skomplikowane.
Dodatkową funkcją „tekstową”, która trafiła się mniejszemu z odtwarzaczy jest możliwość odczytywania treści plików tekstowych. Mimo polskiej wersji menu, opcja E-book nie rozpoznaje polskich znaków, wyświetlając zamiast nich „krzaczki”. Tekst prezentowany na jasnym polu ma bursztynowy kolor. To nieco niewygodne połączenie. W przypadku tekstów karaoke producentowi udało się zastosować bardziej kontrastowe połączenie kolorystyczne, żółte litery na czarnym tle (bądź czarne na jasnym tle w MM-MP4G).

Oba urządzenia mają wbudowane mikrofony, dzięki którym zamienić można je w cyfrowe dyktafony. O tym jak skuteczne są one w działaniu przekonać możecie się odsłuchując nagrania testowe wykonane z odległości 20 cm i 50 cm.


MM-MP4H - nagranie mikrofonem z odległości 20 cm
MM-MP4H - nagranie mikrofonem z odległości 50 cm
MM-MP4G - nagranie mikrofonem z odległości 20 cm
MM-MP4G - nagranie mikrofonem z odległości 50 cm
Jeśli brać pod uwagę możliwość zapisu dźwięku ze źródeł zewnętrznych, MM-MP4G umożliwia poza przechwytywaniem dźwięku z wbudowanego mikrofonu nagrywanie sygnału z zewnętrznych źródeł, jak odtwarzacze MP3 czy zestawy HiFi. Próbkę takiego nagrania możecie znaleźć poniżej.
MM-MP4G - nagranie line-in
O ile w MM-MP4G możliwe jest nagrywanie line-in, to MM-MP4H pozwala nagrywać audycje radiowe. Jaką jakość zapewnia sprzęt, możecie się przekonać odsłuchując przykładowe nagranie. Niestety lepiej się już nie da.
Przykładowe nagranie radiowe
W MM-MP4G zakres dostępnych częstotliwości to od 87,5 MHz do 108 MHz. W MM-MP4H użytkownik dostaje do wyboru dwa przedziały częstotliwości, pierwszy, podobny jak u poprzednika, a drugi, od 76 MHz do 90 MHz. Oba modele pozwalają w każdym z zakresów zapisać parametry do 20 stacji radiowych. W sumie więc MM-MP4H zapamiętuje aż 40 stacji.



