artykuły

Spire Pininfarina: obudowa z powiewem Italii

50
19 czerwca 2006, 10:08 Piotr Gontarczyk

Podsumowanie

Spire Pininfarina według zamysłu jej twórców ma być świetną ofertą dla entuzjastów czy profesjonalistów. W rzeczywistości wydaje się być zlepkiem troszkę dziwnych koncepcji. Po pierwsze Pininfariny absolutnie nie można uznać za aluminiową. Sama obudowa wykonana jest z cienkiej, choć dość mocnej stali, uzupełnionej nienajlepiej prezentującym się plastikiem. Na tych plastikowych podporach zamontowane są aluminiowe płaty. Możnaby długo dyskutować o tym, czy te plastikowe dodatki nie psują przypadkiem estetyki całości.

Ocena stylistyki to kwestia gustu. W tej materii Pininfarina nie ma się chyba czego wstydzić. Choć osobiście nie potrafię dostrzec w niej niczego nadzwyczajnego, to nie mogę oprzeć się wrażeniu, że jest po prostu miła dla oka. Pozostając na zewnątrz obudowy warto zwrócić uwagę na panel przedni. Z zamkniętymi drzwiczkami prezentuje się nieźle. Jednak po otwarciu drzwiczek i ich zdjęciu pozostaje tylko założyć je z powrotem. A jeśli o drzwiczkach mowa, to brak jakiegokolwiek systemu zamykającego, np. zatrzaskowego można uznać za dość istotne niedociągnięcie. Przechylamy obudowę choćby minimalnie do przodu - drzwiczki się otworzą. Przejdziemy obok obudowy, choćby delikatnie zahaczając o drzwiczki, to też się otworzą. Jeśli dodać do tego fakt iż dość ciężkie, plastikowo-aluminiowe drzwiczki podtrzymują małe, plastikowe zawiasy to oczywistym staje się fakt, iż o oderwanie ich jest niestety łatwo.

Wewnątrz obudowy do dyspozycji mamy łącznie pięć zatok 3,5", w których możemy zamontować dyski twarde. Cztery z nich znajdują się w wyjmowanym koszyku. Podczas testów jednak okazało się, że z pięciu dysków twardych jakimi dysponowaliśmy, tylko jeden pasował idealnie do zatok w koszyku i inny do zatoki stałej. Dyski Samsunga do zatoki stałej nie pasują, a w koszyku są poluzowane. Dysk Western Digital pasował jedynie do zatoki stałej, w koszykach chybotał w górę i w dół, a dysk twardy Fujitsu zachowywał się odwrotnie.

Do zalet można zaliczyć boczną klapę, po otwarciu której mamy dostęp do płyty głównej i wszystkich kart rozszerzeń. Jednakże aby móc z tej zalety korzystać, musimy z prawej strony obudowy zapewnić ponad pół metra wolnej przestrzeni, aby klapę można było otworzyć i np. wymienić kartę graficzną. Jeżeli dokonywanie modyfikacji w komputerze będzie sprawiać nam jakieś problemy, całą boczną klapę zawsze możemy odłączyć od obudowy.

Wraz z obudową otrzymujemy dwa wentylatory 80 mm oraz jeden 120 mm. Ponadto w obudowie możemy zamontować jeszcze jeden wentylator 80 mm chłodzący karty rozszerzeń i ewentualnie jeszcze jeden 120 mm w miejsce tuby wentylacyjnej.

Jak więc Spire Pininfarina wypada w ostatecznym rozrachunku? Z pewnością nie jest konstrukcją doskonałą. Jak każdy produkt ma zalety, ale także i wady. Ten akurat może kusić wyglądem i kilkoma ciekawymi rozwiązaniami. Obudowy Spire Pininfarina dostępne są w trzech kolorach: czarnym, srebrnym i błęktinym. Zakup jednej z nich to wydatek około 500 złotych. Obudowa sprzedawana jest bez zasilacza.

Spire Pininfarina

Zalety
  • Ciekawa stylistyka i nieprzeciętny wygląd
  • Możliwość demontażu płyty głównej wraz z kartami rozszerzeń
  • Schowek na śrubki lub inne drobiazgi
Wady
  • Montaż niektórych dysków twardych może być utrudniony lub niemożliwy
  • Oparte na plastikowych zawiasach drzwiczki nie posiadają jakiegokolwiek systemu zamykającego
  • Łatwy dostęp do tylko jednej śrubki mocującej zasilacz

Do testów dostarczył:

MGM
www.mgm.com.pl
Cena obudowy (bez zasilacza): około 500 zł z VAT

Strona:
bartoszmilewskiZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
bartoszmilewski2006.06.19, 10:23
no super wlasnie chcialem poczytac recenzje tej obudowy ale trafiliscie! :0 dzieki wam zza to. Moze kiedys byscie panowie pomysleli jeszcze o tej obudowie

http://allegro.pl/item108796141__nzxt_lexa...lo_sztuki_.html



bo nie wiem na ktora sie zdecydowac smilies/smile.gif
Mr.FrOsTZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Mr.FrOsT2006.06.19, 10:24
Za ta cene nie warto. Na mnie nie robi jakos szczególnego wrazenia, i ten wentylator do chłodzenia stacji dyskietek ehhh...
bartoszmilewskiZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
bartoszmilewski2006.06.19, 10:43
Faktycznie nie warto wykonana tandetnie itd chyba sie skusze na NZXT Lexa
RogiZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Rogi2006.06.19, 10:44
za tą cenę, nie ma mowy
*Konto usunięte*2006.06.19, 10:50
Za drogo smilies/sad.gif .
=-Mav-=Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
=-Mav-=2006.06.19, 10:58
500 zł za nieciekawy wygląd, taką sobie jakość wykonania i wiatraczek na stację dysków ( smilies/rotfl.gif ) to chyba "trochę" za dużo...

PS: OMG! Na filmiku widać paluchi Vegi! smilies/tongue.gif
Tige_rZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Tige_r2006.06.19, 11:01
Za takie pieniadze nie warto. Dokladamy jakies 50-100zl i mamy super obudowe Thermaltake np. Shark, ktora bije ta "bude" pod kazdym wzgledem smilies/cool.gif
Rafal D.Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Rafal D.2006.06.19, 11:06
Nie podoba mi się ten czarny obudow. Mój obudowa i jest ładna smilies/smile.gif

*Konto usunięte*2006.06.19, 11:08
fajna fajna taka małolatka:P
*Konto usunięte*2006.06.19, 11:26
zadna rewelka , nawet 200 zl bym nie dal za taki badziew
Funkcja komentowania została wyłączona. Do dyskusji zapraszamy na forum.
5