artykuły

Pentagram O'pen XXL - duży tablet za pół ceny

6 31 stycznia 2003, 20:41 Piotr Bulski
Tablet graficzny przeciętnemu użytkownikowi komputera może kojarzyć się jedynie z profesjonalną obróbką grafiki i projektowaniem w studiach graficznych. Tymczasem w ostatnim okresie pojawiły się na rynku tanie modele dużych tabletów, których możliwości pozwalają zarówno na stawianie pierwszych kroków w grafice komputerowej, jak i już nieco poważniejsze zastosowania, zaryzykować można nawet twierdzenie, zawodowe. Z tego względu postanowiliśmy przyjrzeć się nieco bliżej, największemu z oferowanych przez firmę Pentagram tabletowi – O’pen XXL.

Spis treści



Zanim jednak zajmiemy się tym konkretnym urządzeniem, kilka słów na temat tabletów ogólnie.

Kawa na ławę

Tablet, kiedyś nazywany digitizerem, ma kształt płaskiej tabliczki. Za pomocą kabla RS-232, badź teraz już częściej złącza USB, można połączyć tę tabliczkę z komputerem. Po niej możemy „poruszać się” na dwa sposoby. Za pomocą specjalnego piórka bądź też myszki. Można powiedzieć, że tablet zastępuje kartkę papieru i ołówek, poruszając prawdziwym piórkiem nad aktywnym polem tabletu, wprawiamy w ruch wirtualne piórko na ekranie monitora. Pole tabletu jest odwzorowaniem powierzchni ekranu.

Rozmiary tabletów są różne, różne są też ich ceny. Najmniejsze, z aktywnym polem o wymiarach około 10 cm na 13 cm, to urządzenia czysto amatorskie i służące jedynie do zabawy. Z reguły ich parametry dyskwalifikują je w zastosowaniach profesjonalnych. Większe, od rozmiaru A3 wzwyż, to „zabawki” dla prawdziwych grafików i projektantów pracujących z programami typu CAD (Computer Aided Design – czyli komputerowe wspomaganie projektowania). O’pen XXL Pentagram’a znajduje się gdzieś w środku tej listy, między A3 a najmniejszymi przedstawicielami tabletów. Jego obszar roboczy wynosi 304 mm na 228 mm (trochę więcej niż rozmiary kartki A4).

Jak wspominałem wyżej, tablet „obsługuje się” piórkiem bądź myszką. Piórko, którego kształt jest bardzo ważny dla komfortowej pracy, może być dodatkowo wyposażone w elektroniczną gumkę do ścierania. Istotne jest jak najwierniejsze oddanie wrażenia rysującemu, że trzyma w ręku prawdziwe narzędzie. Ważną składową parametrów piórka jest jego waga. Zauważyliście chyba, że cięższymi długopisami, mówimy teraz o prawdziwych długopisach, takich z tuszem, pisze się wygodniej.



Ale wracajmy... Całe urządzenia działa dzięki zainstalowanej we wnętrzu tabletu siatce cienkich przewodów. Kiedy zasilane baterią, piórko zbliża się do powierzchni aktywnej, siatka zostaje w danym miejscu pobudzona, a sygnał o miejscu pobudzenia biegnie do komputera. Co więcej, sygnał zawiera też informację o sile nacisku piórka na podłoże. W droższych modelach tabletów, na przykład znanej i bardzo dobrej firmy Wacom, można spotkać się z piórkami, które nie wymagają zasilania bateryjnego. Tam wykorzystywane są cewki indukcyjne. Fale radiowe, które wysyła tablet docierają do piórka, które „odpowiada” odbitym sygnałem ponownie odbieranym przez tablet. Pozwala to określić położenie, a czasem nawet kąt nachylenia narzędzia.

Na piórku znajdują się dwa przyciski. Dzięki dołączonemu do tabletu oprogramowaniu można dowolnie zaprogramować ich działanie. Standardowo ustawione są jako prawy i środkowy przycisk myszki. Za „lewe kliknięcie” odpowiada pojedyncze lekkie uderzenie piórkiem w płaszczyznę tabletu.

Prócz „zwykłej” interakcji między tabletem a piórkiem, dochodzi jeszcze do bardziej złożonego zachowania. Otóż tablet, w zależności od modelu, potrafi wykryć zróżnicowaną siłę nacisku piórka na obszar roboczy. Siła nacisku z kolei daje efekt na przykład ciemniejszej bądź jaśniejszej komputerowej kreski, silniejszego podawania lub bardziej oszczędnego wylewania wirtualnej farby. Nie muszę chyba dodawać, jaka to zaleta dla profesjonalnych grafików, którzy używanie prawdziwych narzędzi, mogą wiernie symulować na ekranie w programach graficznych. Oczywiście jest to możliwe, jeśli dany program taką opcję udostępnia.

Prócz przycisków znajdujących się w piórku, można jeszcze zaprogramować przyciski znajdujące się na samym tablecie. W modelu, który tu opisujemy jest ich 24. Kilka z nich jest standardowo zaprogramowanych do wywoływania określonych akcji typu: undo, save, exit, paste, new itp. Reszta może zostać, dzięki dołączonemu oprogramowaniu dowolnie „ustawiona” pod odpowiadający nam program, a w nim najczęściej używane opcje.
Strona:
*Konto usunięte*2003.01.31, 21:50
Dev, fajny autoportret smilies/wink.gif hehe...

Szkoda tylko, ze mi matka natura poskapila talentu smilies/sad.gif
Autor publikacjidev2003.01.31, 22:48
zaprzeczam wszem i wobec... NIE JEST TO MÓJ AUTOPORTRET!!!



ja tak nie wyglądam... smilies/shocked.gif)
VerbatinoZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Verbatino2003.02.01, 13:16
bardzo fajna recenzja smilies/bigsmile.gif
Autor publikacjidev2003.02.01, 17:48
jeśli to szczere... smilies/shocked.gif)



jeśli prześmiewcze... smilies/shocked.gif(
Administratorpila2003.02.01, 19:25
Verbatino należy do tych, którzy mówią szczerze! smilies/smile.gif
*Konto usunięte*2003.02.01, 21:51
hehe smilies/smile.gif



naprawdę?

o ile sobie przypominam to miał pokazać recenzję jakiegoś sprzętu i do tej pory się nie doczekałem smilies/smile.gif
Zaloguj się, by móc komentować
1