artykuły

Quake 4 - czyli numerek, który do niczego nie zobowiązuje

89
7 stycznia 2006, 17:27 Michał Speier
Pierwszy Quake był troszkę dziwnym stworem. Zawieszonym z jednej strony pomiędzy Doomem a Hexenem i Heretikiem z drugiej. Doom to balet akcji ze ściśle wyliczonymi krokami, z dokładnie odmierzoną semantyką amunicji, z fotograficzną pamięcią map – mowa o trybie Nightmare, oczywiście (przepraszam bardzo, ale poniżej tego poziomu Doom jest grzechotką dla grzecznego, niezbyt rozgarniętego 5-latka...). Hexen kusił rozkosznie rozbudowanymi mapami i lekkim, fantastycznym przyodzieniem. A Quake był po prostu Doomem na nowym silniku graficznym, od którego pociły się pierwsze Pentium 60 MHz – mniej gęstym, mniej zapotworzonym i dysponującym średnio przekonywującą hybrydą fabularną – od średniowiecza do futurystyki (co i tak było jakimś postępem w stosunku do “fabuły” Dooma).

Spis treści

Drugi Quake miał już i filmowe intro, i bohatera, i misje, i legendarną, Niegrzeczną Imprezę Złego Pana Pod Koniec. Był grą akcji jak się patrzy, choć z jednej strony brakowało mu owej Doomowej orgii szaleństwa rozwałki, a z drugiej paranoidalnych map rodem z Hexena. Quake 2 był zrównoważoną grą FPP, zanurzoną w krwawo-industrialnym klimacie fortec Stroggów. I uroczą zarazem poprzez kunsztowną budowę map, a jest to umiejętność, która zanika w dobie koszmarnie zachłannych silników nowych gier. Mapki stają się liniowe, małe, grzeczne, nie powodujące bólów głowy swym skomplikowaniem, miast tego oblane bywają czekoladką fotorealistycznych tekstur. Narzekania na bok, bo potem przyszedł pierwszy Half-Life, który od nowa zdefiniował gry akcji. I Quake 2 odszedł w cień. Trzeci Quake to już li "tylko" silnik dla multiplayerów (i tutaj użycie cudzysłowu jest troszkę diabolicznie, ponieważ silnik Q3 został użyty w wielu doskonałych grach). Tyle o historii w pigułce omawianego tytułu.

Jak w bajkach, minęło troszkę czasu, pojawił się Doom 3, który okazał się być Starym Dobrym Doomem 1. Pojawił się także nowy Quake – Quake 4. Na silniku nowego Dooma, z intrem, fabułą i w ogóle. Słowem – gra dla jednego gracza – po bożemu, jak się patrzy. Owszem – nowy silnik, super-duper-hiper-mega grafika – ciężko wydane pieniążki na nową kartę grafiki nie wydają się być zmarnowane... Tylko – no właśnie – pozostaje pytanie – cóż więcej... wymagać?

Quake 4

Oryginalności? Część czwarta danej gry, jakie ma szanse na bycie czymś innym niźli li tylko miłą rozrywką? Przypadki, kiedy następne części gry bywają lepsze są rzadkie. Thief, System Shock, No One Lives Forever, Dungeon Siege, Baldur’s Gate, Blood – niektóre tytuły przychodzą na myśl. Nie wszystkie wymienione gry są z gatunku FPP – w tej konwencji szczególnie trudno być “oryginalnym”, ponieważ jest ona prosta – “Idę, Więc Strzelam”. Siła gry może leżeć w fabule, albo, kiedy jej brak, w obłędnej mechanice gry (vide Serious Sam czy Painkiller – zero fabuły, maksimum akcji). Mamy wprawdzie takie gry, jak Far Cry (gdzie można – choć nie trzeba – pokombinować sporo co-jak-przejść), Half-Life 1 (z miłą dla umysłu dawką niespodzianek i zakrętasów), mamy wreszcie pysznego, cudownego F.E.A.R. (który oferuje fabułę i klimat odbiegający od “masowego” radosno-bohaterskiego FPP)... Lecz nie wszyscy takie rozwiązania lubią. Czasem ma się ochotę na akcje w stylu “otwieram drzwi, a tam... potwór!” – jak w klasycznych horrorach, gdzie w każdej szafie czai się trup – na gęsty sos juchy buchającej z rozerwanych trzewi złych monstrów. To ma być wartkie, ponure, krwawe i płytkie moralnie. I wielce stereotypowe. I nie wymagające filozofowania. Quake 4... – proszę bardzo – oto jest!

Quake 4

Strona:
kulasZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
kulas2006.01.07, 17:43
Fajny art smilies/smile.gif
lukasZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
lukas2006.01.07, 17:45
No artykuł jak zawsze na wysokim poziomie smilies/thumbup.gif

Jeśli chodzi o mnie to grałem kiedyś w Quake 3, zaś teraz gry w stylu Doom3 czy Quake 4 dla mnie są za mało ambitne i brzydkie. Skoro w tekście jest odniesienie do FarCry, to jakie obecnie są gry podobne do tej ostatniej smilies/question.gif smilies/smile.gif

pozdrawiam
CSM2006.01.07, 17:46
Pierwszego Quake'a zobaczylem po raz pierwszy na Pentium 75 u kolegi. Sam gralem w niego na P200MMX z Virge 2MB, ale dopiero kiedy zmienilem grafike na 3dfx Banshee zobaczylem, ze to nie tylko wciagajaca ale i ladna gra.
peterpzZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
peterpz2006.01.07, 18:07
CYTAT(kulas @ 7 Styczeń 2006, 17:43) <{POST_SNAPBACK}>
Fajny art smilies/smile.gif

Dla mnie styl jest trochę dziwny smilies/szczerbaty.gif
LooKASZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
LooKAS2006.01.07, 18:07
zagralem 2 godziny i wylaczylem, mialem dosyc... beznadziejna gra. Pomyslalem, ze sie starzeje i nie ciesza mnie gry tak jak kiedys. Odpalilem FarCry i wymieklem, te gry dzieli przepasc... odpalilem na 10min zeby zobaczyc czy mocno sie zestarzala. I ukonczylem ja drugi raz.
*Konto usunięte*2006.01.07, 18:08
Niestety trochę za bardzo to DOOM'a 3 przypomina żeby mogło wysoką notę dostać.

Jestem na "nie" jeśli chodzi o QUAKE 4 smilies/thumbdown.gif


P.S.
Tak jak kolega wyżej - potwierdzam wrażenie beznadziejnej nudy podczas gry. Ja też jej nie skończyłem.
*Konto usunięte*2006.01.07, 18:17
Q4 to standardowa rozwalka ale w tym to dziela ja lata swietlne od SS2 a tym bardziej SS

Ile razy mozna bezmyslnie tluc kosmitow ktorzy zniewalaja ludzkosc smilies/szczerbaty.gif jesli gra niema nic nowego do zaoferowania jak np HL2 wtedy calkowicie nudna i sztampowa
LeeLoo_TZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
LeeLoo_T2006.01.07, 18:22
Teraz takie gry - wtórność i marność, a same fps w 2005 byly [piiiii]. Wystarczy czekac i miec nadzieje ze rok "psa" bedzie lepszy (UT07,GoW, Hellgate, DNF:>,STALKER:P)
*Konto usunięte*2006.01.07, 18:22
Recenzja bardzo dobra, z wielką przyjemnością przeczytałem.
Ale nie zgodze się co do oceny grywalności. Może dlatego, że grałem na poziomie normal a nie nightmare. Gra była miejscami zbyt monotonna i wtórna (doom 3), i dlatego dałbym jej conajwyżej 7+/10. Jednak może dam jej jeszcze szanse i zagram na nightmare smilies/smile.gif
obikZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
obik2006.01.07, 18:28
Milo sie strzela ale wlasnie, ile mozna? Kolejna gra ktora wylaczylem po jakiejs godzinie. Ostatni FPP ktory przeszedlem to byl HL2 a przedtem FarCry
Funkcja komentowania została wyłączona. Do dyskusji zapraszamy na forum.
1