Kolejny mini odtwarzacz plików multimedialnych z możliwością pracy zarówno z plikami dźwiękowymi, jak i wideo różni się nieco od modeli dotychczas opisywanych na łamach naszego serwisu. Odmiennie od swych poprzedników urządzenie nie jest zasilane z wbudowanego akumulatora, ale z wymiennej baterii typu paluszek, co okazać może się zaletą. Z drugiej jednak strony to także największy z mini odtwarzaczy multimediów, częściowo dlatego na pewno, że wykorzystuje ten „elastyczny” sposób zasilania.
Spis treści
Model, z którym mieliśmy do czynienia, oznaczany jest symbolem XMP3-R1GF i posiada wiele funkcji „obudowujących” pamięć o pojemności 1 GB, co w przypadku tego typu urządzenia wydaje się być ilością wystarczającą. Zresztą, to maksymalna ilość pamięci, jaką jest w stanie zaoferować ten model. Pozostałe wersje X-Micro Video MP3 400 zapewniają pojemności 256 MB i 512 MB. Nasz sprzęt otrzymał m.in. tuner radiowy (co jest dodatkiem opcjonalnym), kolorowy wyświetlacz OLED i złącze USB 2.0.Odtwarzacz
Tajwański produkt otrzymujemy w prostym, plastikowym opakowaniu. Nie znajdziemy tam żadnych bonusów. Tylko to, co potrzebne do działania urządzenia. Prócz odtwarzacza jest w nim przewód USB, słuchawki zintegrowane ze sznurkiem na szyję, niewielka instrukcja obsługi oraz płyta CD z oprogramowaniem, koniecznym do wykorzystania wszystkich funkcji sprzętu.

X-Micro zaskakuje nieco rozmiarami. W porównaniu do recenzowanych już przez nas urządzeń tego typu, czy to modelu MobiBLU czy iAudio U3, obecny odtwarzacz jest nieco większy. Pamiętać jednak trzeba, że obaj poprzednicy posiadali wbudowane akumulatory, pozwalające na tworzenie bardziej kompaktowych konstrukcji.
Odtwarzacz posiada obudowę z aluminiowym przednim panelem, sprawiające wrażenie gumowych boki oraz tylną plastikową klapkę zasłaniającą miejsce na baterię.


Przedni panel w centralnej części zajęty jest przez calowy ekran OLED (Organic Light Emitting Diode) oferujący wyświetlanie obrazów z rozdzielczością 96 na 64 punkty przy 65 tys. kolorów. Niewielki ekran umieszczono pod nieco większym okienkiem. Pozostałą niewykorzystaną powierzchnię ochronnej szybki zamieniono w lusterko. Wygląda to nieco kiczowato.



Po prawej stronie ekranu, jak w wielu tego typu przypadkach, umieszczono wielofunkcyjny mini joystick, którego podstawowe funkcje to przełączanie między utworami oraz zmiana głośności odtwarzania. Przedni panel dostał jeszcze otwór, za którym umieszczono mikrofon. Sprzęt potrafi bowiem pracować w funkcji cyfrowego dyktafonu.

Boki odtwarzacza mieszczą pozostałe przyciski, trzy na górze (odpowiadające za odtwarzanie, nagrywanie i zmianę ustawień equalizera) oraz suwak blokujący działanie pozostałych przycisków (hold). Obok niego znaleźć można jeszcze klapkę kryjącą złącze USB 2.0. Na jednym z krańców, nieopodal mikrofonu postanowiono umieścić gniazdo słuchawkowe oraz metalowe uszko pozwalające na przymocowanie dodawanych w komplecie słuchawek.

Pozatym co to za pomysl odtwarzac filmy na tak malym wyswietlaczu OLED
Art jak zwykle na wysokim poziomie