Postęp technologiczny, który widać w rozwoju niewielkich odtwarzaczy muzycznych może oszałamiać. Jeszcze nie tak dawno już samo to, że sprzęt grał plikami cyfrowymi budziło zaciekawienie. Dzisiaj to jedna z wielu funkcji, jakie niewielkie elektroniczne gadżety potrafią zaoferować. Po czasach monochromatycznych ekranów i niewielkich pojemności pamięci nastała chwila, kiedy w urządzeniach nie dziwią już ani gigabajtowe rozmiary chipów flash, ani też miniaturowe kolorowe ekrany LCD czy OLED.
Spis treści
Odtwarzacz, który niedawno do nas trafił to zupełna nowość, model firmy Cowon, iAudio U3. Niewielki z kolorowym ekranem i pamięcią flash o pojemności pół gigabajta nie oferuje wyłącznie odtwarzania muzyki, ale jest w pełni wyposażonym multimedialnym mikroskopijnym "kombajnem". Odtwarza muzykę, filmy, pokazuje cyfrowe fotografie, potrafi zapisywać pliki z dźwiękiem wprowadzanym liniowo czy nagrywane mikrofonem. Jakby tego było mało, całość jest bardzo kompaktowa.O tym, czym można zadziwić dzisiaj na rynku niewielkich gadżetów poczytacie poniżej.

Po co komu w odtwarzaczu mp3 odtwarzanie filmów?
Lepiej by zainwestowali w dobre słuchawki, przetworniki i więcej pamięci.
Za 1000zł to już bym wolał kupić PSP - cudo nie do przebicia!