Spis treści
Płyta z bliska
ECS PF5 Extreme to płyta przeznaczona dla procesorów Intela w podstawce LGA775. Produkt dedykowany jest dwurdzeniowym układom Pentium D oraz procesorom Pentium 4. Ciekawostką jest fakt, iż na płycie udało nam się uruchomić szybki procesor Pentium 4 Extreme Edition 3,73 GHz i nasz zestaw testowy pracował w pełni stabilnie. Podobnym osiągnięciem nie mogła się niestety pochwalić opisywana niedawno płyta ASUS P5LD2 Deluxe, korzystająca z tego samego chipsetu (945P).
Przy pierwszym spojrzeniu na produkt trudno oprzeć się wrażeniu, że czegoś tu brakuje :-). Jest to zapewne spowodowane dużą ilością niewykorzystanego miejsca na płytce drukowanej (PCB). PF5 Extreme to płyta formatu ATX o standardowych wymiarach 30,5 x 24,4 cm. Bazuje na laminacie w kolorze fioletowym, co znacznie wyróżnia ten model na tle konkurencji. Płyta posiada dwa sloty PCI Express x16 dla kart graficznych (tryb SLI nie jest możliwy), slot PCI Express x1 (jest wyłączony, gdy korzystamy z dwóch slotów x16) i trzy sloty PCI.
Mostek północny jest chłodzony aktywnie, przez wysoki radiator z małym wentylatorkiem. Wiatrak jest jednak bardzo cichy i absolutnie nie przeszkadza w pracy. Schłodzeniem mostka południowego zajmuje się okrągły radiator, którego żeberka układają się w wyraz "Extreme". Uwagę zwraca jeszcze jeden wentylator, obudowany specjalną, jaskrawozieloną osłoną, który ma za zadanie odprowadzać na zewnątrz obudowy ciepło z okolic kondensatorów i układów MOSFET ulokowanych blisko gniazda procesora. Jak się okazuje, jest to bardzo skuteczne (i ciche) rozwiązanie, ponieważ w chwili, gdy ręcznie odłączyliśmy ten dodatkowy, 40-milimetrowy wiatraczek, temperatura procesora wzrosła o 5 stopni Celsjusza. Nie zmierzyliśmy temperatury MOSFETów, ale z pewnością również była niższa.
Podobnie jak płyty ASUS P5WD2 Premium i P5LD2 Deluxe, ECS PF5 Extreme również udostępnia dwa sloty PCI Express x16. Dzięki temu możemy uruchomić system z dwiema kartami graficznymi i korzystać równolegle z czterech wyświetlaczy. Gdy zdecydujemy się na instalację dwóch kart, drugi slot będzie pracował w trybie x4. Pojedynczy slot PCI-E x1 zostanie wyłączony.
Produkt jest przeznaczony dla wymagających użytkowników, dlatego jest dosyć dobrze wyposażony. Na płycie znajdziemy sześć portów Serial ATA - cztery pomarańczowe są kontrolowane przez mostek południowy ICH7R, a pozostałe dwa obsługuje dodatkowy kontroler, Silicon Image SiI3132. Wszystkie porty wspierają standard SATA II oraz mechanizm Native Command Queuing (NCQ). Porty mostka ICH7R pozwalają ponadto utworzyć macierz RAID 0, 1, 5 i 10, natomiast układ SiI3132 udostępnia konfiguracje RAID 0 i 1. Płyta posiada dwie karty sieciowe - gigabitowy kontroler Marvell Yukon 88E8053 i Realtek RTL8100C 10/100 Mbit.
Na tylnym panelu znajdziemy gniazda wszystkich popularnych interfejsów. Do dyspozycji oddano nam dwa gniazda PS/2, szeregowy port COM, cztery porty USB 2.0, port FireWire (dodatkowe złącze FireWire znajduje się na dołączonym śledziu), dwa gniazda RJ-45 kart sieciowych, cyfrowe wejście i wyjście dźwięku S/PDIF (optyczne) oraz sześć analogowych gniazdek audio typu mini-jack.
Ogólnie płyta jest dosyć dobrze zaprojektowana. Jedyne wyraźnie uniedogodnienia, to umieszczenie 24-pinowego gniazda zasilania tuż obok gniazda FDD (co może nieco utrudnić podłączanie odpowiednich kabli) i niewielka odległość gniazd pamięci od pierwszego złącza PCI-E x16, przez co instalacja modułów wymaga wyciągnięcia karty graficznej ze slotu.
Wraz z płytą otrzymujemy kable IDE, taśmę FDD, cztery kabelki SATA, kabel sieciowy cross-over (!) i 4-pinową przelotkę do zasilania dwóch dysków SATA.
W pudełku znajdziemy także zestaw śledzi; z równoległym złączem LPT, dwoma portami USB i jednym FireWire oraz zewnętrzny port SATA. Miłym dodatkiem jest 3,5-calowa zatoczka dla portów USB i FireWire - odkręcamy trzy śrubki z dołączonego śledzia i możemy cieszyć się gniazdami interfejsów z przodu obudowy :-).
Instrukcja obsługi jest lakoniczna i bardzo ogólnikowo opisuje możliwości płyty, które wcale nie są małe. Na dwóch płytach CD znalazły się sterowniki i oprogramowanie WinDVD.

Moze do biura i na gwarancji ale ludziom tego nie polecaj. Mialem ta przyjemosc skladac na tym duzo komputerow i to zdecydowanie nei jest dobra plyta
Na Asrock 939Dual-SATA2 po zmianie Biosu na Bios OCW beta1 osiaga się stabilne HTT400 czyli max na ile pozwala zmiana w Biosie, do tego pełne AGPx8 i PCIexpress za cenę ok260zl
Po co "skladaleś na tym dużo komputerow jak tego nie polecasz i to nie jest dobra płyta"; jeszce małeś z tego przyjemność?
Pożyj trochę na pclabie, trzaśnij więcej postów i pogadamy kogo brakuje a kogo jest za dużo.
ECS to niestety od początku dolna półka co nie oznacza, że nie mają udanych modeli. Poprawione K7VZA-A jest całkiem niezła (oczywicie jak na tamte czasy). Była stabilna i wydajna.
Co do podkręcania. NIGDY WIĘCEJ. Jak jesteś graczem to możesz olać stabilność, ale jak komputer jest Twoim narzędziem pracy to nie będziesz siedział i zastanawiał się czy wynik np. przekłamanego renderowania w kilku klatkach bo ot błąd czy może podkręcone FSB
kiedyś jak procesor miał 200 czy 400 MHz to mozna było pomyśleć o podkręcaniu. W przypadku kiedy mamy procerosy po 3000 MHz to te 200 czy 300 MHz to już niewiele. No ale każy ma swoje zdanie
Tutaj ECS znowu pokazal pazurki, a przynajmiej mam taka nadzieję
wlasnie o to mi chodzilo, to nie jest i nie byl low-end, mialem taka plyte na kt133 i w tym samym czasie brat mial ecs kt133...niby to samo...a S3 Savage u niego sie zawieszal w kazdej grze, nie wspominajac o magicznych resetach, natomiast ja u siebie przeszedlem calego Morrowinda grajac wiele godzin dziennie a to nie byle jaka gra co do wymagan stabilnosciowych
wiec jeszcze raz...brak podkrecalnosci nie rowna sie low-end, DFI bylo dobre bez opcji podrecania a w seri LanParty taka opcje dodali i to wszystko
Moze do biura i na gwarancji ale ludziom tego nie polecaj. Mialem ta przyjemosc skladac na tym duzo komputerow i to zdecydowanie nei jest dobra plyta
Nie polecam jej, bo nie miałem z nią styczności (jeszcze); zainteresowałem się nią po przeczytaniu kilku testów.
A Ty składałeś komputery na tym modelu, który wymieniłem, czy ogólnie wypowiadasz się krytycznie o wszystkich Asrockach?
Może teraz próbują wskoczyć na wyższa półke, ale nie wróze im sukcesu, jednak MSI czy ABIT na swoją renome pracowały kilka dobrych lat...
edit: głupi błąd
Tak jakby abit, epox i inni nie mieli wpadek, krotko mowiac... wrozka to ty nie bedziesz! Na domiar zlego jako przyklad przytoczyles MSI
Może i niepoważne ale ohydnie się coś takiego czyta. Mialem przerwę pclabową i teraz też nie będę wbijał się często, nie zdążyliśmy się jeszcze poznać.
Wielka to strata, takich marudnych kolesi jak Ty to lepiej żeby tu nie było ...
Może teraz próbują wskoczyć na wyższa półke, ale nie wróze im sukcesu, jednak MSI czy ABIT na swoją renome pracowały kilka dobrych lat...
edit: głupi błąd
ECS to niestety od początku dolna półka co nie oznacza, że nie mają udanych modeli. Poprawione K7VZA-A jest całkiem niezła (oczywicie jak na tamte czasy). Była stabilna i wydajna.
Co do podkręcania. NIGDY WIĘCEJ. Jak jesteś graczem to możesz olać stabilność, ale jak komputer jest Twoim narzędziem pracy to nie będziesz siedział i zastanawiał się czy wynik np. przekłamanego renderowania w kilku klatkach bo ot błąd czy może podkręcone FSB
kiedyś jak procesor miał 200 czy 400 MHz to mozna było pomyśleć o podkręcaniu. W przypadku kiedy mamy procerosy po 3000 MHz to te 200 czy 300 MHz to już niewiele. No ale każy ma swoje zdanie
Tutaj ECS znowu pokazal pazurki, a przynajmiej mam taka nadzieję