Gry i konsole
Artykuł
Piotr Czyszczoń, Sobota, 10 września 2005, 17:55
Chyba wszyscy miłośnicy komputerowych gier fabularnych kojarzą postać Briana Fargo. To właśnie spod jego ręki wyszedł legendarny już Fallout. Pan Fargo miał też niepośledni wkład w takie produkcje jak: Fallout Tactics, Sacrifice, Realms of Haunting i wiele, wiele innych. W 1987 pod egidą firmy Interplay tworzy grę Wastelands – postapokaliptyczny pierwowzór wyżej wymienionego Fallouta. Jednakże w branży wirtualnej rozrywki ten płodny twórca gier objawił się dwa lata wcześniej, kiedy to w 1985 narodził się* program Tales of the Unknown, Volume I: The Bard’s Tale.

Do roku 1990 powstała cała trylogia przygód Barda. Środowisko graczy wysoko ceniło serię Bard’s Tale, przede wszystkim ze względu na dość niekonwencjonalny scenariusz. Oto mieliśmy przed sobą grę, która łączyła w sobie mechanikę fabularnego systemu Advanced Dungeons & Dragons z uniwersum celtyckich mitów i legend. Dodajmy do tego fakt, iż przykładowo, w trzeciej odsłonie przygód Barda, The Bard’s Tale III: Thief of Fate odwiedzimy tak egzotyczne miejsca jak starożytny Rzym oraz... serce nazistowskich Niemiec – Berlin. Tak jest! W erze klasycznych i sztampowych gier roleplaying, masowo produkowanych na licencji Advanced Dungeons & Dragons, nagle pojawił się produkt łamiący wszelkie standardy i konwencje – przynajmniej pod względem fabularnym.

Dziś, równo dwa dziesięciolecia po premierze pierwszej części Bard’s Tale Brian Fargo powraca w wielkim stylu. Tym razem jednak „Opowieści Barda” to ostrze satyry wymierzone w gatunek cRPG. Bo czy miałeś kiedyś okazję, szanowny Czytelniku, stoczyć mrożący krew w żyłach pojedynek z 44-letnim, sfrustrowanym seksualnie... prawiczkiem, terroryzującym w przebraniu lochy pewnego miasteczka? Albo, czy kiedykolwiek, w jakiejkolwiek grze z gatunku fantasy jedynym wyznacznikiem działań naszego bohatera był duży biust ponętnej karczmarki? Tak, tak, co tu kryć... Najnowsze „Opowieści Barda” to najbardziej seksistowska i obrazoburcza gra od czasów przygód Larry’ego Laffera. Program aż kipi od aluzji i kpin. Nie boi się przekraczać granicy szeroko pojętej poprawności politycznej. Czyni to jednak w sposób nad wyraz inteligentny. Choć owszem, nasz Bard bywa czasem nieco grubiański. Cóż poradzić, taka już jego uroda...

Fabuła: biedny Bard w szponach dwóch homoseksualistów rodem z Francji...

Z poprzednich akapitów jasno wynika, że przygody naszego grajka nie są nudnym, oklepanym do bólu sztafażem fantasy. Główny bohater nie ma nawet imienia! To po prostu Bard – jedyny w swoim rodzaju pies na baby, pijanica, warchoł i szubrawiec. Kochająca brzęk srebrnych monet i dbająca jedynie o własne libido męska, szowinistyczna świnia. Nie waha się wdać w najdzikszą awanturę, o ile tylko ma z tego jakieś profity lub uciechy cielesne – a najlepiej i jedno i drugie!

The Bards Tale

Zgodnie z tradycją poprzednich odsłon cyklu Bard’s Tale, uniwersum naszego bohatera to dość swobodny amalgamat celtyckich i nordyckich mitów. Plus szczypta mechaniki, którą zaczerpnięto z Dungeons & Dragons.

Przygoda Barda rozpoczynają się na jednej z wysp leżącego na północ od Wielkiej Brytanii, archipelagu Orkadów. Akcja rozgrywa się mniej więcej na przełomie IX/X wieku naszej ery – tak jest! Jak już wcześniej wspominałem, wszystkie gry spod znaku Bard’s Tale umiejscowione są w naszej przaśnej rzeczywistości. Choć tak z ręką na sercu trzeba przyznać, że nie ma to większego znaczenia. Wspominam o tym jedynie z kronikarskiego obowiązku wobec was – szanowni Czytelnicy. W gruncie rzeczy przygody naszego bohatera można było ulokować w dowolnym uniwersum Dungeons & Dragons (ot, choćby w Greyhawku lub Forgotten Realms). Tak czy inaczej kapryśny los rzucił naszego Barda do niewielkiej osady Houton. Tu właśnie zaczyna się WIELKA PRZYGODA, choć najpierw musimy przełknąć nie lada upokorzenie w postaci nieco nadpalonego zadka. Naszego zadka, ma się rozumieć. Wszystko to za sprawą perfidnego szczura i bywalców gospody, którzy odznaczają się dosyć wisielczym poczuciem humoru. Lecz nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło. Nadobna karczmarka zaoferuje Bardowi nocleg, oraz, ekhem... swoje nad wyraz obfite wdzięki ;-). Oczywiście możemy odmówić napalonej wdówce. Wolna wola.

The Bards Tale

The Bards Tale

The Bards Tale

The Bards Tale

* Tak naprawdę to koncept gry Bard’s Tale powstał w głowie programisty Michaela Cranforda

Ocena artykułu:
Brak ocen
Zaloguj się, by móc oceniać
haruka (2005.09.10, 18:27)
Ocena: 0

0%
Gra jest genialna !! ^^ Muzyczka boska... a teksty to już cud...

Przez całą gre leje śmiechem smilies/krzywy.gif
CarnAge (2005.09.10, 18:32)
Ocena: 0

0%
http://www.download.cenega.pl/download_system/?ID=902 -BrowarSong

http://www.download.cenega.pl/download_system/?ID=895 - piosnka o Demonie smilies/szczerbaty.gif

ps: w światyni dajcie na tacę haracz 100 srebrników - odblokowanie kolejnych Bonusów ( Menu główne)
wiegul (2005.09.10, 18:40)
Ocena: 0

0%
Swietna recka, co do gry wierzę że także smilies/wink.gif
docxxx (2005.09.10, 18:42)
Ocena: 0

0%
###Kiedy bedzie opcja 'recenzja na jednej stronie'?!###
Ilusioner (2005.09.10, 18:56)
Ocena: 0

0%
A ta gra poszłaby na Radeonie 9200SE? smilies/kwasny.gif Czy musze do swiat czekac?
TrisenK (2005.09.10, 19:01)
Ocena: 0

0%
Widze ze w wolnej chwili warto sobie zagrac smilies/smile.gif
Kowal (2005.09.10, 19:01)
Ocena: 0

0%
CYTAT
Nadobna karczmarka zaoferuje Bardowi nocleg, oraz, ekhem... swoje nad wyraz obfite wdzięki smilies/wink.gif.


smilies/rotfl.gif smilies/wink.gif



No Carn nareszcie jakaś recka smilies/krzywy.gif Bardzo dobra zresztą. Jak zwykle w Twoim wykonaniu bardzo miło się czyta smilies/krzywy.gif

Bedzie minikonkurs ?? smilies/Up_to_something.gif
Duchu (2005.09.10, 19:27)
Ocena: 0

0%
To takie diablowate jest...? smilies/scratchhead.gif

Pozdr.
FlashMan (2005.09.10, 19:35)
Ocena: 0

0%
CYTAT(Duchu @ Sep 10 2005, 19:27)
To takie diablowate jest...?  smilies/scratchhead.gif

Pozdr.

Nawet nie jest diablowate smilies/bigsmile.gif Przypomina stare gry gdzie się łaziło i patrzyło się na świat z góry smilies/bigsmile.gif Nawet nie jest świat w rzucie izometrycznym smilies/smile.gif
FlashMan (2005.09.10, 19:45)
Ocena: 0

0%
Przeczytane i obejrzane. smilies/thumbup.gif

Świetna recka, świetne screeny. 5+ smilies/wink.gif
Zaloguj się, by móc komentować
Artykuły spokrewnione
Aktualności spokrewnione
Facebook
Ostatnio komentowane