artykuły

AMD Athlon 64 FX-57 - oczekiwana niespodzianka

80
27 czerwca 2005, 18:00 Michał Szulowski

Gramy na GeForsie ;)

Kolejny rozdział naszej recenzji Athlona 64 FX-57 poświęcamy ocenie, na ile wydajność procesora jest ograniczona przez rodzaj zastosowanej karty graficznej. Zgodnie z Waszymi sugestiami wymieniliśmy kartę z układem ATI RADEON X850 XT PE na kartę Leadtek WinFast PX7800 GTX TDH z układem GeForce 7800 GTX i dokonaliśmy powtórnej serii pomiarów. Oczywiście pominęliśmy większość testów aplikacyjnych i skupilśmy się na syntetycznych testach graficznych oraz kilku wybranych grach. Poniżej kilkanaście wykresów z krótkimi komentarzami, a wnioski... wyciągniemy na końcu.

Zaczynamy od archaicznego już Quake III Arena.













Jak widać z powyższych wykresów, w każdej rozdzielczości, w obu testach zastosowanie najszybszej obecnie karty graficznej pozwala poprawić wyniki, przy czym w rozdzielczościach niższych przyspieszenie to wynosi około 5-6 proc., zaś w 1280x1024, gra ta przyspiesza nawet o 12 proc. Dobrze to świadczy o algorytmach zastosowanych w tej grze, bowiem jak widać korzystają one zarówno z mocy karty graficznej jak i procesora.



Również Serious Sam: The Second Encounter przyspiesza o około 5 proc., choć trzeba przyznać, że nie testowaliśmy tej gry w wyższej rozdzielczości. Jednak jak widać, niska rozdzielczość (640x480) potrafi wyczerpać możliwości współczesnych kart graficznych.





W grze Unreal Tournament 2003 przeprowadzamy dwa testy. Z powyższych wykresów wyraźnie widać, że o ile Flyby Antalus pozwala dokładnie ocenić wydajność procesora głównego, o tyle Antalus Botmatch zależny jest od zastosowanej karty graficznej nawet w niskiej rozdzielczości. Zmiana szybkiego przecież X850 XT PE na GeForce'a 7800 GTX pozwala w tej grze zwiększyć liczbę klatek rysowanych w ciągu sekundy o ponad 8 proc.



Wykorzystywany przez nas symulator lotu - Commanche 4 również zyskuje w niskiej rozdzielczości, ale jedynie 3,5 proc. Powoli więc wychodzi na to, że testując procesor słusznie postępujemy korzystając jedynie z niskiej rozdzielczości...

A więc przekonajmy się, co się dzieje w nowszych tytułach i w większej rozdzielczości z włączonymi efektami poprawiającymi jakość obrazu. Chodzi nam o wygładzanie krawędzi (zastosowaliśmy 4-krotne) oraz o filtrowanie anizotropowe; o ile to możliwe korzystaliśmy z 8-krotnego.







Na początek - Doom 3. Okazuje się, że Timedemo 1 nawet w niskiej rozdzielczości zależy od szybkości karty graficznej. Włożenie do komputera GeForce 7800 GTX spowoduje przyspieszenie działania gry o 8,5 proc. w stosunku do X850 XT PE. Oczywiście zwiększenie rozdzielczości do 1024x768 punktów zwiększy jeszcze różnicę między poszczególnymi kartami, do poziomu 20 proc. Co się stanie zatem w rozdzielczości jeszcze większej, maksymalnej dla monitorów LCD o przekątnej 17 cali? Dla utrudnienia włączymy jeszcze w tej grze wygładzanie krawędzi. GeForce 7800 GTX okazuje się o ponad 30 proc. wydajniejszy od przecież bardzo szybkiego RADEONa X850 XT PE.





Druga z współczesnych gier - Far Cry - nawet w rozdzielczości 1024x768 okazuje się mordercza dla wydajności procesora. No, może troszkę przesadziliśmy - wszak 190 kl./s to wynik całkiem przyjemny. Fakt jednak, że nie ma różnicy pomiędzy "wolniejszą" i "szybszą" kartą graficzną. Jednak co się dzieje po próbie poprawienia jakości obrazu i zmianie rozdzielczości na 1280x1024? W takim trybie nowy układ NVIDII pokonuje najlepszy dotychczas układ ATI o 35 proc.

9