Podsumowanie
Pora na podsumowanie. Obudowa Sharkoon Silvation jest bez wątpienia bardzo ciekawym produktem, nie da się jednak ukryć, że jest też produktem nieco kontrowersyjnym. Mamy sporo rozwiązań ograniczających hałas (miękkie gumowe stopki, amortyzatory dla zasilacza, itp.), ale możliwości korzystania z dużych, wydajnych i cichych coolerów są ograniczone (kwestia płyty głównej), a stosowanie pasywnego zasilacza niezbyt zalecane. Strefa procesora jest wentylowana wręcz rewelacyjnie, reszta już raczej przeciętnie. Kable zasilacza, aby nie przeszkadzały, prowadzone są po drugiej stronie tacki płyty głównej, jednak jest tam zbyt ciasno, aby nieużywane wtyczki ułożyć bez problemów.Producent pokusił się o masę ciekawych rozwiązań i pomysłów. Jednak w większości przypadków pojawia się jakieś "ale". W efekcie mamy produkt z dużym potencjałem, który niekoniecznie da się wykorzystać. A wystarczyłoby tylko kilka kosmetycznych poprawek, aby wyeliminować większość wad. Słabe chłodzenie dysków? Proszę bardzo... jeden mały wentylatorek w tylnej ściance obudowy, na wysokości koszyka, wyciągający powietrze. Miejsca jest wystarczająco. Koszt: wycięcie jednej dodatkowej dziury na prasie. Krawędź płyty głównej za blisko dna obudowy? Wystarczy dołożyć 2 cm przestrzeni dla komory na płytę główną. Koszt: jakieś 300 g dodatkowej blachy i zwiększenie wysokości o 2 cm. Problemy z układaniem kabli zasilacza? Można zwiększyć przestrzeń między tacką płyty głównej a ścianką obudowy - 5 mm w zupełności wystarczy. Koszt: lekka modyfikacja konstrukcji, żadnych dodatkowych materiałów. A co poradzić na konieczność stosowania zasilacza z długimi kablami? Można go przenieść na sam spód pod płytę główną podnosząc resztę elementów do góry (takie rozwiązanie jest w obudowach Lian-Li serii "V"). Jak widać, sporą część wad obudowy można załatwić minimalnym lub praktycznie zerowym kosztem. Aż dziw bierze, czemu projektant na to nie wpadł.
Sharkoon Silvation nie jest jednak kiepskim produktem. Wręcz przeciwnie. Obudowa jest bardzo ładna i stylowa. Do samego wykonania również trudno mieć zastrzeżenia. Z pewnością będzie się czym pochwalić przed kolegami. Konstrukcja zaprojektowana jest tak, aby ograniczyć do minimum czynności montażowe lub serwisowe, jednak przestrzeń wewnątrz umożliwia tworzenie dość rozbudowanych konfiguracji. Dzięki dużemu filtrowi, wnętrze nie obrośnie kurzem tak szybko, a sama jego wymiana jest na tyle szybka i prosta, że z miłą chęcią się do tego zabierzemy.
Dla kogo jest więc ten produkt? Głównie dla osób, które składają sobie komputer od podstaw i są jeszcze na etapie dobierania elementów. Jeśli ktoś planuje tylko wymianę obudowy, musi się upewnić, czy zasilacz ma wystarczająco długie kable (50 - 60 cm). Oczywiście można zrezygnować z prowadzenia kabla pod tacką płyty głównej, jednak wtedy cała zabawa traci swój urok. Płyta główna zostaje zawalona kablami, a przecież chodzi o to, aby było tam jak najwięcej przestrzeni.
Obudowa kosztuje niecałe 400 złotych. W porównaniu do dotychczas opisywanych na PCLab.pl produktów, to niewiele. W porównaniu do konkurencji obecnej na rynku to również niewiele. Należy jednak pamiętać, że kupujemy "golasa", którego należy wyposażyć w wentylację. Obudowa ma swoje wady i zalety. Właściwie to zalet jest więcej, ale wady są bardziej denerwujące. Dużo zależy od konkretnej konfiguracji. Może sie okazać, że obudowa będzie wręcz ideałem, może być tak, że z uwagi na posiadany sprzęt okaże się zupełnie niekompatybilna. Dokładniejsza ocena należy już do nabywcy.
| Zalety | Wady |
|
|
Do testów dostarczył:
PC-Tuning
www.pc-tuning.pl
Cena: 399 złotych z podatkiem VAT

W koncu jakas odmiana - obudowa!
Bez sensu... trzeba obudowe podnosic..cos sie moze wysunac...cos upasc... blee, mogli to lepiej zrobic...
Nie wszystkim... mnie wystaje nieco pompka i jak zamykam obudowe to jest ona dociskana przez drzwiczki... taki magnesik obawiam sie ze by nie dal rady ;]
To akurat troche... no... w warunkach domowych zbedne... przydac sie jedynie moze chorym firmom zabraniajacym dostepu do srodka komputera albo przy jakichs wystawach/targach
jak ktos powie ze na lanparty sie tez przyda to powodzenia z taka obudowa sie gdzies wybierac pff
Zaden ze mnie technik elektronik ale czy to nie wplywa niekorzystnie na dyski? hmmm?? Zawsze zacheca sie do trzymania ich z dala od wszelkich pol magnetycznych a obecnie zasilacze chyba cos emituja?
Podumowujac... obudowa ciekawa ale tak jak autor napisal, kilka poprawek i mozna kupic ;] rewizja 2 bedzie pewnie lepsza... malo stylowych obudow na rynku...wszystkie tylko by chcialy swiecic, cykac... ble
Co do tekstu: bardzo fajny opis, licze na wiecej z tego zakresu
Zgodze sie z Carnage ;] fajne monitorki ;]
moze kiedys i ja sobie druga 19" sprawie
Pozdr.awiam
zastanawiajacy jest rowniez fakt, ze sam zasilacz zostal umieszony tak wysoko, czy nie lepszym rozwiazaniem bylo by umieszczenie go wlasnie w tym dziwnym prostokacie, a wyzej opcjonalnie wentylator? moim skormnym zdaniem do poprawki, a wydajnosc obudowy na pewno bedzie lepsza!
pomysl samego tunelu niczego sobie, ale co z karta graficzna, nowe wydzielaja wydzielaja ogromne ilosci ciepla, gdzie ma to uciekac, poza tym jak widac w praktyce nie przynosi ogromnych korzysci, wiec skad ta cena obudowy?
byc moze sytuacja dyskow byla by lepsza, po zastosowaniu w/w ustawienia zasilacza wzgledem pyty, ale to tylko gdybanie...
ps. receznja dobra, wyraznie pokazuje potkniecia konstruktorow, ostatecznie produkt nie wart polecenia!
edit: wczesniej tylko tak z rozbiegu, brak wyjsc usb, firewire, kratka pod zasilaczem to jak doczytalem na dyski...
po przeanalizowaniu temperatur podzespolow, jedyny wniosek jaki sie nasuwa to to zeby nie stosowac tunelu, lepiej miec 0,5 wiecej na procku niz 3 na grafice i 1 na dysku, temp na procu i tak jest bdb
ciekawy efekt mozna by uzyskac stosujac freezera w pozycji z wentylatorem ustawionym zgodnie z ciagiem tych duzych wentyli
dla mnie 400 to wciaz duzo, wole dac mniej i pomajsterkowac, do tego dochodzi satysfakcja
i tu się zgodzę z szanownym przedmówcą
http://www.chieftec.pl/?mod=case&id=17
pozdrawiam,
Peacemaker