artykuły

Porównanie ośmiu uniwersalnych coolerów na procesory

50
15 czerwca 2005, 10:55 Tomek Surmacz

Scythe Ninja

Wkraczamy do produktów klasy wyższej. Scythe Ninja to jeden z najnowszych pomysłów na szybkie odprowadzanie ciepła z procesora. Ten japoński radiator został przygotowany specjalnie dla fanów ciszy.



Radiator zapakowany jest w duże tekturowe pudło z plastikową wstawką, przez którą widać fragment radiatora. Wśród kolorowych napisów można wyłapać nieco informacji technicznych, oczywiście po angielsku.



W skład akcesoriów wchodzą części instalacyjne dla platformy Intela oraz AMD64, instrukcja montażu oraz druciki, za pomocą których montujemy wentylator. Wentylatora w komplecie nie ma, bo w większości przypadków nie jest on potrzebny... ale o tym później.



Pierwsze co się rzuca w oczy to olbrzymie rozmiary radiatora. Wizualnie Ninja wygląda jeszcze potężniej niż opisywany niedawno Thermaltake Sonic Tower. Również ma podobne przeznaczenie – niesłyszalne lub też bardzo ciche chłodzenie procesora.





Radiator zbudowany jest w oparciu o 6 ciepłowodów, które razem tworzą aż 12 kolumn, transportujących ciepło. W tej chwili jest to rekord. Żaden inny cooler nie ma aż tylu ciepłowodów. Miedziane rurki oddają ciepło do 23 dużych aluminiowych blaszek. Całość jest wspomagana przez mały aluminiowy radiator zamocowany bezpośrednio do podstawy. Powierzchnia oddawania ciepła może wydawać się niewielka w porównaniu do konkurencji, wszak Ninja ma "tylko" 23 żeberka. Jednak to nie powierzchnia oddawania ciepła jest tutaj najważniejsza. W przypadku pasywnych radiatorów ważny jest naturalny przepływ powietrza, który wymaga małych oporów i nieco "przestrzeni" – stąd tak duże odstępy pomiędzy poszczególnymi żebrami. W typowych radiatorach, wykorzystujących ciepłowody, chociażby we wcześniej opisywanym modelu Arctic Cooling, blaszki są na tyle gęsto ułożone, że powietrze nie może tamtędy swobodnie przepływać – musi być popychane przez wentylator. Ninja natomiast stawia tak małe opory dla przepływającego powietrza, że wystarczy mu zwykły przepływ generowany przez wentylację obudowy.



Zgodnie z oświadczeniami firmy Scythe, radiator ma ogromny potencjał. Grzechem byłoby zatem nie wykorzystanie go w całości. Jeśli komuś nie zależy na pasywnej bezgłośnej pracy, a jedynie na krótkim słupku z temperaturą, może zamontować wentylator o rozmiarach 120 x 120 x 25 mm (modele o większej grubości nie są kompatybilne).



Do montażu śmigła służą dwa druciki. Radiator jest zbudowany całkowicie symetrycznie, z każdej strony wygląda tak samo, zatem niezależnie od ułożenia podstawki procesora na płycie głównej, możemy dowolnie zamontować wentylator tak, aby dmuchał w kierunku tylnej ścianki obudowy i wentylatora wydmuchującego, bądź też w kierunku spodniej ścianki zasilacza, o ile ten posiada wentylator 120 mm, który szybko będzie przetłaczał powietrze wyrzucone z radiatora na zewnątrz obudowy.



Podstawa radiatora trzyma całkiem niezły poziom. Mimo że nie widać lustra, jest ona bardzo gładka. Sama jakość wykonania jest na przyzwoitym poziomie, choć do ideału nieco brakuje. Niektóre z metalowych, ozdobnych "kapturków" przykrywających końcówki ciepłowodów trzymają się "na słowo honoru". Poza tym nie ma się do czego przyczepić.



Proces instalacji jest bardzo prosty. Scythe Ninja posiada zamontowane na stałe zapinki kompatybilne z płytami pod procesory Pentium 4. Dla posiadaczy platformy AMD64 dodano odpowiedni koszyk, który wkreca się zamiast standardowego. Zapinki są średnio sztywne, niemniej trzeba użyć nieco siły, aby całość poprawnie zamontować. Ninja nie jest może jakimś bardzo ciężkim klockiem, waży 665 g, jednak montaż za pomocą śrub zagwarantowałby lepszy docisk, który w wydajnych konstrukcjach jest bardzo ważny.



Podczas naszych testów radiator pracował w trzech różnych konfiguracjach:
  • z wentylacją obudowy oraz z dodatkowym wentylatorem 120 mm,
  • z samą wentylacją obudowy bez żadnego dodatkowego wentylatora,
  • bez wentylacji obudowy oraz bez wentylatora.
Scythe Ninja ma podobne aspiracje, co testowany niedawno Thermaltake Sonic Tower. Tym razem używamy jednak innej płyty głównej, zatem aby porównać oba produkty, przeprowadziliśmy ponowny test Sonica w identycznych jak dla Ninja warunkach.

Krótka specyfikacja:
Radiator: aluminiowo miedziany z ciepłowodami
Wymiary: 110 x 110 x 150 mm (dł x szer x wys)
Wentylator: opcjonalny, brak w zestawie, radiator kompatybilny jest z wentylatorami 120 x 120 x 25 mm
Masa: 665 g
Cena: około 200 – 250 zł

5