Spis treści
Charakterystyczna oprawa The Settlers na długo zadomowiła się w sercach miłośników gier ekonomiczno-gospodarczych. Od zawsze mieliśmy do czynienia z małymi, sympatycznymi, nieco karykaturalnymi stworzeniami, w pocie czoła budującymi dobrobyt i potęgę swego państwa. Gra tętniła życiem, pracę każdego ze specjalistów–robotników można było obserwować. Myśliwy polował na zwierzynę, siane przez rolnika zboże dojrzewało do żniw, kowal pracowicie wykuwał miecze i lemiesze. Kraj żył dzięki tragarzom, prawdziwemu pulsowi gospodarki. Nic nie działo się bez powodu. Skutek z żelazną konsekwencją gonił przyczynę.
Dziedzictwo Królów z pewną taką nieśmiałością sięga po spuściznę najnowszej odsłony innego znanego cyklu – Warcrafta. Wyraźnie widać, że to trzecia część strategii leży u podstaw mechaniki gry, tak technicznie (trójwymiarowy świat, filmowe scenki rozpoczynające misję i znaczące jej kluczowe punkty), jak i merytorycznie (wprowadzenie instytucji bohaterów, przeniesienie punktu ciężkości rozgrywki ze strategii ekonomicznej do gry stricte militarnej). Nowi Settlersi to bowiem nic innego, jak... RTS.
Od początku widać, że twórcy Dziedzictwa Królów podeszli do swojej pracy nad wyraz poważnie. Z miejsca odrzucono charakterystyczny dla serii rys graficzny: ciepłe, nieco bajkowe postaci zostały zaprojektowane od nowa. Motywem przewodnim stał się realizm. Nowi osadnicy są anatomicznie poprawni, spełniają wszelkie kryteria prawidłowej ludzkiej budowy. Realistycznie naszkicowani, w miarę sprawnie animowani – bez szczególnych wpadek, ale też bez wyróżników zdecydowanie in plus – dają odczuć, że mamy do czynienia z poważną grą.
Równie poważne stały się zabudowania. Odpowiednio wystylizowane, proporcjonalne, quasi-fotorealistyczne – to już nie te rubaszne chatynki znane z poprzednich części. Wystarczy chwila, by - jak spod ziemi - wyrósł nam poważny budynek. Zaprojektowane z dbałością o szczegóły, jednak pozbawione tej magicznej iskierki życia z przeszłości sagi. Co prawda warsztaty posiadają animację, widać, że ktoś się krząta w budynkach... ale zostało to zdecydowanie uproszczone.
Jak to w RTSach – nie szczegóły graficzne są najważniejsze. Gros budynków ma teraz militarny charakter. Jedynym zaś celem pozostałych jest doprowadzenie do sytuacji, gdy możemy masowo wyprodukować poważne zastępy wojaków i zacząć krzewić nasze racje pośród okolicznych włodarzy i awanturników.
Poważna forma zawiera niestety niepoważną treść. Wyznacznik Osadników, dopieszczona i przemyślana sieć gospodarczych współzależności, w Dziedzictwie Królów została bowiem potraktowana... no właśnie, niepoważnie.

chciałem sie dowiedzieć jak mam rozpoczac nowy temat??
mam problem z Settlers V, zainstalowalem i gdy biora graj to wtedy pokazuje sie rządanie wlożenia poprawnej plyty CD!!
co mam robic??
to wloz pierwsza plyte innaczej ci nie pojdzie
albo cracka
A JA MAM PYTANIE DO KOGOKOLWIEK KTO GRAł W TA GRE
PROSZE POMOZCIE MI !! BO NIE WIEM JAK MAM "WSADZIC" PODDANEGO DO JAKIEGOKOLWIEK BUDYNKU :/ PRZEZ CO MAM PROBLEM Z PRZEJSCIEM PIERWSZEJ MISJI :/ PROSZE O POMOC
NP ZBUDOWALEM SZKOLE I JAK MAM TAM WSADZIC PODDANEGO ??
chciałem sie dowiedzieć jak mam rozpoczac nowy temat??
mam problem z Settlers V, zainstalowalem i gdy biora graj to wtedy pokazuje sie rządanie wlożenia poprawnej plyty CD!!
co mam robic??
Uważam że 5 jest bardzo dobra, a byłąby super gdyby tylko zmienić powiązania między budynkami i struktóre ekonomiczną, na np. taką jak była w 3 i 4.
Fajny pomysł z tymi obrazkami drkn.
E, nie na pewno uczi czekał cierpliwie na odp..
Teraz to juz chyba troche za pozno
kto wie jak w settlers 5 moge wybudowac osrodek miejski ???????? niby sa specjalne punkty na mapie pod budowe tego ale nie moge znalezc, ma ktos jakis pomysl ??
PS. jak wypada S4 w porownaniu z S3 ?