Dźwięk
Artykuł
Piotr Gontarczyk, Środa, 11 maja 2005, 17:48
Wielu ludzi uważa, że konstrukcja układu dźwiękowego to przede wszystkim praca nad rozwiązywaniem kwestii naukowych i technicznych. Jednakże od chwili rozpoczęcia prac nad konstrukcją do momentu wprowadzenia gotowego produktu mija od trzech, do nawet... pięciu lat. O ile sprawy techniczne i naukowe są jasne, bo z góry narzucone, o tyle największym problemem jest nakreślenie pierwotnej wizji. Jak bowiem przewidzieć, jak będzie wyglądał rynek komputerowy za pięć, czy nawet trzy lata? Nasze komputery rozwijają się przecież w zawrotnym tempie! Przewidywanie czego, o jakich możliwościach i jakiej wydajności będzie potrzebować rynek za pięć lat to zadanie dla wybitnych. Pięć lat temu, członkowie Creative Advanced Technology Center złapali za szklaną kulę i zaczęli wróżyć...

Spokojnie, to tylko sukces!

W życiu zazwyczaj bywa tak, że nie da się budować przyszłości bez zaplecza przeszłości. Któż więc chociażby nie słyszał nazwy "Creative Labs" albo "Sound Blaster"? Już od ponad dziesięciu lat te dwie nazwy są bez mała synonimami dźwięku komputerowego. W 1994 roku, tuż po przejęciu firmy EMU przez Creative Labs, Dave Rossum - założyciel EMU - stworzył Creative ATC, czyli Advanced Technology Center (z ang. Centrum Technologii Zaawansowanych). Dziś w ATC pracuje 60 najwybitniejszych fachowców, w tym 11 doktorów habilitowanych, wśród których niektórzy do dziś pracują w m.in. Centrum Badawczym Muzyki i Akustyki Komputerowej Uniwersytetu Stanford, Instytucie Badawczym Muzyki i Akustyki (IRCAM) w Paryżu czy Centrum Nowych Technologii Muzyki i Dźwięku (CNMAT) Uniwersytetu Berkeley.

Na swoim koncie ATC ma już sporo sukcesów. W 1994 roku na rynek wprowadzono układy EMU8000. Wtedy to mieliśmy okazję po raz pierwszy usłyszeć komputerową syntezę WaveTable w wykonaniu Creative Labs. W tamtych czasach komputerowa synteza dźwięku MIDI, w oparciu o próbki dźwiękowe, stała się wreszcie dostępna, i to w niskiej, jak na owe czasy cenie. Cztery lata później, Creative Labs uderzyła ponownie. Zaprezentowana w 1998 roku linia układów EMU10Kx do dnia dzisiejszego w kwestii popularności nie ma sobie równych. Układy EMU10K1 (instalowane na kartach Sound Blaster Live!) jako pierwsze umożliwiały dokonywanie manipulacji strumieniami dźwiękowymi w czasie rzeczywistym. Ich wydajność obliczeniowa dorównywała procesorom Intel Pentium 166 MHz. Pięć lat później (rok 2001) Creative Labs wraz z układami Audiy rozpoczyna erę Advanced High Definition Audio (EAX Advanced HD, EAX 4.0), a także przetwarzania dźwięku w rozdzielczości 24 bitowej i z próbkowaniem 192 kHz. Dziś jednak sytuacja ulegnie zmianie. Drzewo genealogiczne rodu EMU10Kx kończy się na bezdzietnym układzie Audigy 4. Przed nami stoi nowa generacja.

Co w krzemie piszczy...

W dzisiejszych czasach wydajność układów dźwiękowych odgrywa coraz większą rolę. Co prawda na przykład w grach nie jest ona aż tak znacząca, jak ma to miejsce w przypadku układów graficznych (GPU) czy procesorów (CPU), to jednak wykorzystanie dźwięku przestrzennego, wysokiej jakości dźwięków czy podkładów muzycznych, przetwarzanie coraz większej liczby strumieni dźwiękowych jednocześnie wymaga coraz większej mocy obliczeniowej. Aby zapewnić X-Fi (następcy Audigy) jak najdłuższy żywot, firma Creative Labs musiała - tak jak siedem lat temu - postawić sobie i konkurencji poprzeczkę bardzo wysoko. Stąd też porównanie nawet najbardziej podstawowych elementów specyfikacji X-Fi z linią układów Audigy robi wrażenie. Widać to wyraźnie w poniższej tabelce.

  Creative X-Fi Creative Audigy Intel Pentium 4 2,4GHz
Liczba tranzystorów 51.100.100 4.600.100 ~55.000.000
Liczba bramek logicznych 1.613.658 200.000 Brak danych
Wymiar technologiczny 0,13 mikrona 0,13 mikrona 0,13 mikrona
Zegar taktujący 400 MHz 200 MHz 2.400 MHz
Moc obliczeniowa 10.340 MIPS ~430 MIPS 2.770 MIPS

Już na pierwszy rzut oka X-Fi prezentuje się wręcz rewelacyjnie. Liczba tranzystorów względem linii układów Audigy zwiększona została jedenastokrotnie. Same jednostki logiczne, jak na przykład stałoprzecinkowe (ALU) składają się z aż 20 milionów tranzystorów. Pozostałe 30 milionów to jednostki FIFO, cache i innego typu bufory. Poważnie, bo ośmiokrotnie zwiększono także liczbę bramek logicznych. Co prawda wymiar technologiczny X-Fi pozostał taki sam, jak to miało miejsce w przypadku układów Audigy, ale za to zmniejszono zasilanie rdzenia układu z 1,4 do 1,2 V. Dwukrotnie zwiększono zegar taktujący układu.

400 MHz to mniej więcej tyle, ile osiągają obecnie układy graficzne. Jednakże pobór mocy układów X-Fi jest znacznie mniejszy niż w przypadku np. układów NVIDIA GeForce 6800 Ultra i dlatego nie musimy się jeszcze obawiać kart dźwiękowych z wielkimi coolerami ;-). A jak to liczy? Ano całkiem nieźle! Ponad 10 miliardów wykonywanych operacji na sekundę układu X-Fi to aż 24 razy więcej niż mógł osiągnąć układ Audigy i jednocześnie prawie czterokrotnie więcej niż procesory Intel Pentium 4 2,4 GHz!

Ocena artykułu:
Ocen: 3
Zaloguj się, by móc oceniać
Szprychu (2005.05.11, 17:59)
Ocena: 0

0%
Na to czekałem!
CarnAge (2005.05.11, 17:59)
Ocena: 0

0%
Na pochybel... niech żyje mój stary ale jary SB Live smilies/cry.gif
*Konto usunięte* (2005.05.11, 18:03)
Ocena: 0
Nic nigdy nie przebije Diamond Monster Sound`a - Aureal to bylo to.
Vega (2005.05.11, 18:11)

0%
CYTAT(pachus @ May 11 2005, 18:03)
Nic nigdy nie przebije Diamond Monster Sound`a - Aureal to bylo to.


Jak się usłyszy CMSS-3DHeadphone na X-Fi, wspomnienia powrócą smilies/wink.gif Jako, że X-Fi jest przygotowywany od około 2000. roku, czyli tego, w którym Creative przejęli Aureal Semiconductor i dopiero teraz, właśnie X-Fi może czerpać wszelkie korzyści z patentów m.in. Aureal'a, które wraz z tą firmą zyskali Creative Labs.

CYTAT
Na pochybel... niech żyje mój stary ale jary SB Live smilies/cry.gif


Zrobimy zrzutę i pod choinkę może wyskrobiemy cosik, na X-Fi dla Ciebie smilies/bigsmile.gif
CarnAge (2005.05.11, 18:20)
Ocena: 0

0%
spoko na moich głosnikach Tracera pewnie usłysze spora różnicę smilies/szczerbaty.gif
Mciej (2005.05.11, 18:30)
Ocena: 0

0%
Jakim cudem dostaliście to tak szybko smilies/question.gif

edit: A przepraszam, chyba mości Vega przetłumaczył materiały reklamowe prasowe - dobre i to smilies/szczerbaty.gif

Taka refleksja mnie nachodzi, że podobne pierdoły wypisywano jak się pojawiło Audigy1 (proponuję poczytać stare recenzje powstałe przed ukazaniem się karty zachwyty) - wtedy też miało być dobrze a wyszło jak zwykle - wię może za wcześnie na te zachwyty, zwłaszcza że tak naprawdę to wiele nie wiadomo. smilies/scratchhead.gif
pila (2005.05.11, 18:39)
CYTAT(Mciej @ May 11 2005, 18:30)
wtedy też miało być dobrze a wyszło jak zwykle

A co nie tak jest z Audigy?
Mciej (2005.05.11, 18:45)
Ocena: 0

0%
CYTAT(pila @ May 11 2005, 17:39)
A co nie tak jest z Audigy?


Może na przykład 24 bitowe przetwarzanie dźwięku, którego wcale nie ma, a które "fachowa " prasa odtrąbiła swego czasu jako rewolucję? smilies/smile.gif

Może na przykład EAX3, który w materiałach reklamowych opisano jako fenomenalny, a w rzeczywistości jego znaczenie dla wrażeń z gry jest marginalne, a pozycjonowania 3d dalej niet? smilies/smile.gif I w dodatku to "marzenie gracza" wykorzystano może z siedmiu produkcjach? smilies/tongue.gif

Jedno muszę przyznać, materiały reklamowe Creativa robią zawodowcy smilies/smile.gif
Vega (2005.05.11, 18:49)

0%
CYTAT(Mciej @ May 11 2005, 18:30)
Jakim cudem dostaliście to tak szybko  smilies/question.gif

edit: A przepraszam, chyba mości Vega przetłumaczył materiały reklamowe prasowe - dobre i to  smilies/szczerbaty.gif 


Dobrze, że przepraszasz, bo jesteś w błędzie smilies/smile.gif PCLab.pl od dawna, wiele rzeczy, jak i informacji posiada znacznie szybciej niż inne serwisy i nie musi się ograniczać do "tłumaczenia materiałów reklamowych prasowych" smilies/smile.gif Tak samo jak w przypadku NV40, którego miałem okazję zobaczyć jako pierwszy recenzent na świecie, tak przedwczoraj miałem okazję zapoznać się z NextGen NVIDIA GPU. I to nie z "materiałów reklamowych prasowych". Na Labiku, wiele cudów się zdarza, a ja na tym polu, na tle np. Piły wcale jakimś ewenementem nie jestem. Ja tu tylko sprzątam smilies/tongue.gif

Przy okazji, powtórzę pytanie Pawła: CO jest nie tak z Audigy?

edit: dziękuję.

CYTAT
Jedno muszę przyznać, materiały reklamowe Creativa robią zawodowcy


Na potrzeby publicznych, tzw. "prasówek", każdy producent najbardziej lubi słodzić sobie. Zadaniem fachowej "prasy" jest wydzielenie dla czytelnika tego, co powinien wiedzieć. Co innego, jak "fachowa prasa" kopiuje całe prasówki, z wersami "(nazwa firmy) - Światowy lider w dziedzinie grafiki (...)". Do nich miej pretensje, a nie do producentów smilies/tongue.gif
pAq (2005.05.11, 19:06)
Ocena: 0

0%
a ja czekam z niecierpliwością na jakieś mody dla starszych kart umożliwiające korzystanie z funkcji nowego sb smilies/szczerbaty.gif
Zaloguj się, by móc komentować
Artykuły spokrewnione
O autorze
Piotr Gontarczyk
Dziennikarz internetowy z wieloletnim doświadczeniem w branży. Publikował swoje artykuły na łamach kilku popularnych wortali, był także redaktorem naczelnym jednego z nich.
Ostatnie publikacje:
Facebook
Ostatnio komentowane