artykuły

ABIT AX8 - do wyciskania siódmych potów

47
30 czerwca 2005, 13:54 Michał Szulowski

Podkręcanie


Przetaktowywanie procesora zależne jest bardzo od możliwości, jakie w tym zakresie oferuje płyta główna. Ponieważ testujemy konstrukcję firmy ABIT, nic dziwnego, że powinniśmy osiągnąć niezłe efekty.

Na wstępie zauważmy, że korzystaliśmy z nieco rozbudowanego chłodzenia powietrznego. Jak już wspomnieliśmy, format ATX ma sporo wad, między innymi procesor jest "chłodzony" powietrzem podgrzanym przez dyski twarde i karty graficzne. Z tego powodu we współczesnych konstrukcjach stosuje się specjalne tunele zapewniające powietrze o niższej temperaturze do chłodzenia CPU. Ponieważ cyrkulacja powietrza w obudowach ATX nie jest idealna, wprowadzenie dwóch dodatkowych wiatraków ułatwiających wyciąganie rozgrzanego przez procesor powietrza pozwoliło na obniżenie temperatury CPU o około 10 st. C. Dodatkowy wiatrak ustawiony na zasilaczu miał za zadanie "naganiać" chłodniejsze powietrze nad wiatrak zamocowany na radiatorze procesora. Oczywiście wszystkie wiatraki po włączeniu powodowały już znaczny szum, jednak dzięki sporej średnicy nie było to bardzo istotnym problemem.

Dzięki takim warunkom pracy procesora mogliśmy spokojnie sprawdzić, co zyskamy dzięki zwiększeniu częstotliwości podstawowej. Wykorzystany procesor (Athlon 64 3000+, 90 nm) pracuje domyślnie z ustawieniami 9 x 200 MHz. Tą pierwszą wartość możemy jedynie zmniejszyć w jego przypadku, drugą możemy jednak swobodnie zwiększać. Do 225 MHz (efektywnie 2,025 GHz) układ pracował ze standardowym zasilaniem 1,4 V, a temperatura pod obciążeniem zwiększyła się jedynie o 3 stopnie C (z 38 do 41). Przy częstotliwości 250 MHz procesor pracował z zegarem 2,25 GHz, musieliśmy jednak już przestawić dzielnik częstotliwości dla pamięci (czyli zmienić ustawienie DDR400 na DDR333). W efekcie pamięć pracowała z częstotliwością 218 MHz w trybie DDR. Przy 275 MHz (efektywnie 2,475 GHz) napięcie ustawiliśmy na 1,6 V, zaś pamięci działały na 225 MHz. W efekcie uzyskaliśmy tu najlepsze rezultaty w testach Super Pi, 3DMark2001 SE oraz Quake III Arena. Niestety, aby dalej "kręcić" musieliśmy przestawić pamięci w tryb DDR266, co zwiększyło dzielnik z 11 do 14. W efekcie nawet przy najwyższej częstotliwości stabilnej, jaką ustawiliśmy na zestawie testowym, tj. 287 MHz (efektywnie 2583 MHz) większość wyników była niższa. Taka częstotliwość pracy wymagała także podniesienia napięcia do poziomu 1,75 V, a więc blisko 20 proc. więcej od zasilania nominalnego dla procesora. Dalsze zwiększanie częstotliwości podstawowej zakończyło się przy 295 MHz, gdy komputer już się nie budził. Natomiast przy 291 MHz i procesorze pracującym na 2,62 GHz system operacyjny się ładował bez problemu i większość "normalnych" aplikacji działała, jednak żaden test nie chciał już działać poprawnie.


Cachemem bez problemu pracuje przy ustawieniach 294*9 = 2646 MHz. Jednak Windows już się nie uruchamia.

Naszą płytę główną męczyliśmy również po włożeniu innego procesora, tj. AMD Athlon 64 4000+, działającego z ustawieniami 200 MHz * 12 = 2,4 GHz. Po podniesieniu napięcia zasilającego procesor z 1,5 do 1,8 V oraz napięcia zasilającego pamięci mogliśmy uruchomić komputer z procesorem działającym z częstotliwością 2,8 GHz (12x233 MHz). Dzięki optymalnym ustawieniom pamięci tak taktowany Athlon 64 4000+ bił rekordy wydajności w naszych testach, między innymi w Quake III Arena w demo001 w trybie najwyższej jakości i niskiej rozdzielczości uzyskaliśmy 552 kl./s. Niestety, nie możemy powiedzieć, by komputer był wówczas bardzo stabilny, a co gorsza, jakakolwiek zmiana mnożnika powodowała obniżenie jego wartości do 5.


2,8 GHz na chłodzeniu powietrznym to przyzwoity wynik. Niestety, CPU-Z nie radzi sobie z płytami wyposażonymi w układ µGuru i nieprawidłowo podaje np. napięcie zasilające.


Zwiększenie napięcia zasilającego pamięci pozwoliło zapewnić ich stabilną pracę z najostrzejszymi ustawieniami przy częstotliwości 233 MHz. Na wszelki wypadek "dedykowaliśmy" im osobny wiatrak chłodzący ;-).
6