Wydajność w teorii
Bardzo szybka ocena wydajności dysków twardych jest możliwa dzięki znanemu programowi HD Tach (zdecydowanie gorzej współpracuje z macierzami). Doskonale widać, że wydajność podczas odczytu danych wzrosła o około 7 proc. w porównaniu z najszybszymi napędami z poprzedniej serii, zaś szybkość zapisu – nawet o 30 procent. HD Tach jest jednak testem syntetycznym i mało dokładnym, więc wyniki testów należy traktować bardzo orientacyjnie.
Niestety, jeden parametr okazuje się wyraźnie słabszy niż w dyskach z poprzedniej serii – to jest średni czas dostępu do danych. Skoro opóźnienie związane z rotacją talerzy pozostało bez zmian (w dyskach 7200 obr./min wynosi ono 4,16 ms), a średni czas wyszukiwania skrócono z 8,5 do 8 milisekund, to również czas dostępu do danych powinien być krótszy. Niestety, wyniki testu HD Tach wskazują zupełnie na coś innego. Jednak wytłumaczenia nie trzeba daleko szukać – każdy dysk Serial ATA oferuje jakieś mechanizmy zarządzania poziomem hałasu (AAM – Automatic Acoustic Management), co w praktyce polega na odpowiedniej optymalizacji pracy głowicy dysku. W Barracuda 7200.7 ta funkcja była wyłączona, w nowej serii prawdopodobnie została wykorzystana. W takim przypadku, jeśli fabrycznie ustawiono tryb pracy Quiet, dysk może charakteryzować się dłuższym czasem dostępu do danych. Prawdopodobnie tak jest właśnie w testowanym egzemplarzu, tym bardziej że praktycznie nie słychać jego pracy. O komentarz poprosiliśmy także samego producenta, więc być może zamiast naszych przypuszczeń będziemy mogli za jakiś czas podać również bardziej konkretne informacje.
Znacznie dokładniejsze testowanie dysków jest możliwe za pomocą programu Iometer – zapisuje on i odczytuje dane w poszczególnych sektorach nośnika, na "czystym" dysku bez partycji lub ewentualnie w systemie plików (w naszym teście wykorzystaliśmy napęd bez partycji). Wyniki pomiarów potwierdzają to, co wykazał HD Tach – Barracuda 7200.8 charakteryzuje się znacznie szybszym transferem danych w porównaniu z dyskami z poprzedniej serii, choć dla odczytu i zapisu jest to odpowiednio przyrost 6- oraz 4,5-procentowy (a nie sięgający 30 procent). Wyniki Iometera są z pewnością dokładniejsze.
Iometer wykazuje również dość długi czas dostępu do danych (czas odpowiedzi) w porównaniu z poprzednimi dyskami Seagate. W tym przypadku pomiary polegają na odczycie lub zapisie malutkich bloków danych (512 bajtów) rozrzuconych po całym dysku, więc nie sprawdzają czasu, w jakim głowica dociera do danego sektora, lecz po prostu rzeczywisty czas operacji zapisu lub odczytu (włącznie z wykorzystaniem bufora napędu).