Inne
Artykuł
Michał Szulowski, Wtorek, 14 czerwca 2005, 11:36
Photoshop to program dla każdego komputerowca, który styka się z obróbką zdjęć. Poprzednie wersje tego potężnego kombajnu graficznego pozwalały na wprowadzanie dużych zmian do zdjęć, dzięki czemu wprawny użytkownik nawet z kiepskiej jakości fotek mógł wyczarować cuda. Wymagało to jednak znacznej wiedzy i doświadczenia. Tymczasem wersja 8.0, oznaczona przyrostkiem CS (Creative Suite), przyniosła dość rewolucyjne zmiany, które pozwoliły na posługiwanie się tym programem nawet początkującym fotoamatorom. Oczywiście, pewna wiedza i tak jest niezbędna, jednak Photoshop CS udostępnia narzędzia, które znacznie upraszczają obsługę programu. W artykule tym przekażemy Wam garść uwag, które - mamy nadzieję - okażą się pomocne przy korygowaniu zdjęć w "cyfrowej ciemni", które być może zechcecie później naświetlić w profesjonalnym zakładzie fotograficznym.
Wersja 8.0 programu Adobe Photoshop wprowadziła rozbudowaną obsługę aparatów cyfrowych, a dokładniej zdjęć przez nie rejestrowanych. Poprzednie wersje potrafiły obsługiwać jedynie pliki w formacie JPEG czy TIFF (oczywiście myślę o formatach, w których zapisywane są zdjęcia przez aparaty cyfrowe). Natomiast w wersji 8. wprowadzony został specjalny moduł, umożliwiający obsługę plików w formatach własnych poszczególnych producentów aparatów (CRW - Canon, NEF - Nikon; DCR - Kodak i inne). Co jeszcze ważniejsze, firma Adobe umożliwiła dokonywanie uaktualnień tego modułu. Jeśli kupimy aparat, który nie jest jeszcze obsługiwany przez Digital Camera RAW File Support, wówczas na witrynie producenta znajdziemy odpowiedni program wykonywalny, który po zainstalowaniu wzbogaci Photoshopa o obsługę plików zapisywanych przez nowy aparat. Dzięki temu bezpośrednio w Photoshopie można swobodnie cieszyć się obsługą "cyfrowych negatywów", jak nazywane są pliki zawierające nieobrobioną informację zarejestrowaną przez przetwornik obrazu w aparacie cyfrowym.

Po kilkumiesięcznych testach programu i poznawaniu jego zalet i wad chcemy przekazać kilka spostrzeżeń, które ułatwią pracę w Photoshopie. Przede wszystkim chcemy Was ostrzec i pokazać, na co zwrócić uwagę, by odbitki ze zdjęć cyfrowych, które otrzymacie z laboratorium przypominały to, co chcieliście uzyskać. Okazuje się bowiem, że Adobe Photoshop CS świeżo po zainstalowaniu jest tak skonfigurowany, że nie zapewni najlepszych efektów. Dotyczy to zwłaszcza użytkowników najpopularniejszej i najtańszej lustrzanki cyfrowej - tj. Canon EOS 300D, ale pewna wiedza przyda się również innym fotoamatorom. Wynika to z faktu, że EOS 300D rejestruje zdjęcia w tak zwanej przestrzeni kolorystycznej Adobe RGB, natomiast praktycznie wszystkie laboratoria wywołujące zdjęcia cyfrowe posługują się przestrzenią sRGB. Przestrzeń sRGB stała się praktycznie standardem, co oznacza, że każde współczesne urządzenie, które ma coś wspólnego z obrazem, powinno być w stanie obsłużyć tą przestrzeń. Co więcej, niektóre urządzenia, np. najpopularniejsze cyfrowe naświetlarki zdjęć FujiFilm Frontier występujące w wielu zakładach fotograficznych, nie potrafią przeczytać informacji o wykorzystanym w danym pliku cyfrowym profilu kolorystycznym i zakładają, że jest to sRGB. Niestety, jeśli do laboratorium przekażemy zdjęcia zapisane w formacie Adobe RGB (aRGB), wówczas otrzymamy odbitki blade, w skrajnych przypadkach niemal pozbawione kolorów.



Aby tego uniknąć, po uruchomieniu programu, z menu Edit należy wybrać Color Settings i w grupie Color Management Policies, w pozycji RGB z rozwijanej listy wybrać Convert to Working RGB. Dodatkowo, jeśli będziemy posługiwać się dużą liczbą zdjęć i będziemy mieć tylko pliki z lustrzanki 300D, wówczas warto wyłączyć ostrzeżenie przez niezgodnymi profilami kolorystycznymi. W tym celu wyłączamy funkcję Profile Mismatches -> Ask When Openning. Dzięki temu, przy pracy z dużymi grupami zdjęć oszczędzimy sobie nieco czasu. Alternatywnie, możemy pozostawić tę ostatnią opcję włączoną, a przełączyć przestrzeń barw wykorzystywaną przez moduł Digital Camera RAW. W sumie jest to bezpieczniejsze rozwiązanie, które dodatkowo pozwala zaoszczędzić nieco czasu.

Ponieważ przestrzeń kolorów w profilu Adobe RGB jest nieco szersza niż w sRGB, możemy liczyć się z pewną utratą jakości. Jednak zdecydowanie lepiej jest na początku przekonwertować zdjęcia do profilu obsługiwanego przez cyfrowe minilaby i wszelkich zmian dokonywać już w tej przestrzeni kolorystycznej, niż - przez roztargnienie - oddać do naświetlenia zdjęcia zapisane w innym profilu kolorystycznym. Po takiej konwersji, dla zdecydowanej większości użytkowników różnica pomiędzy odbitką ze zdjęcia zapisanego w aRGB i sRGB będzie niedostrzegalna.




Przestrzeń barwna, którą mogą naświetlić współczesne minilaby, jest węższa niż przestrzeń kolorów monitorów niezależnie od tego, czy korzystamy z przestrzeni sRGB, czy Adobe RGB. Jak widać z wykresu, ta ostatnia jest najszersza i zapewnia najlepsze odzwierciedlenie kolorów zielonych i jasnoniebieskich, na które oko człowieka jest najbardziej wyczulone.
Ilustracje pochodzą ze strony www.drycreekphoto.com


Ocena artykułu:
Ocen: 1
Zaloguj się, by móc oceniać
B.E.L (2005.06.14, 11:46)
Ocena: 0

0%
smilies/smile.gif no fajne fajne, ale takie bajery to i w Gimp-ie sa, Corel-u tylko trza umic smilies/smile.gif a nie zapatrywac sie ze Adobi ma to tamto, ale ale fajna recka.
Pixel@ngeL (2005.06.14, 11:49)
Ocena: 0

0%
Pracuje od ładnych 8 lat na tym programie ,obecnie Adobe Photoshop CS 2 ,full wypas tool...
Powoli zaczną się kończyć pomysły Adoba co do poprawek nowych wersji fotoszkapy...
PrzemekRyk (2005.06.14, 12:01)
Ocena: 0

0%
CYTAT(B.E.L @ Jun 14 2005, 10:46)
smilies/smile.gif no fajne fajne, ale takie bajery to i w Gimp-ie sa, Corel-u tylko trza umic smilies/smile.gif a nie zapatrywac sie ze Adobi ma to tamto, ale ale fajna recka.


Wiesz - tak się tylko szybko spytam:
- czy GIMP obsługuje CMYKa?
- czy w GIMPie jestem w stanie obejrzeć ten sam obrazek przy wykorzystaniu różnych profili barwnych? smilies/smile.gif
obik (2005.06.14, 12:04)
Ocena: 0

0%
Bez przesady, dla normalnego czlowieka 2 megapiksele w aparacie do odbitek 10x15 to zupelnie wystarczajaco... majac 3.2 megapiksela to juz mozna sie pokusic nawet o odbitki A4 i wcale zle nie bbeda wygladaly... (chyba ze bedziemy ogladac zdjecie przez lupe....)
*Konto usunięte* (2005.06.14, 12:11)
Ocena: 0
CYTAT(B.E.L @ Jun 14 2005, 10:46)
smilies/smile.gif no fajne fajne, ale takie bajery to i w Gimp-ie sa, Corel-u tylko trza umic smilies/smile.gif a nie zapatrywac sie ze Adobi ma to tamto, ale ale fajna recka.

Na temat GIMPa się nie wypowiadam, bo... to program wywodzący się z Linuksa smilies/wink.gif. A tak poważnie, spróbowałem kiedyś go używać, ale filozofia obsługi do mnie nie przemawia. Nie twierdzę bynajmniej, że jest to program zły. Po prostu mi on nie podchodzi. Być może kiedyś w przyszłości sięgną ponownie po GIMPa, bo kiedyś - gdy jeszcze pracowałem w Paint Shop Pro - Photoshop był również dla mnie czymś całkiem obcym.

Natomiast co do Corela to program wektorowy (Draw) jest bardzo dobry (oczywiście ma również swoje wady). Natomiast wchodzący w skład pakietu edytor map bitowych jest po prostu fatalny - powolny i wysypujący się, choć jego możliwości są również duże i można w nim sporo zdziałać. Jednak firma Corel zdawała sobie z tego sprawę, dlatego jakiś czas temu kupiła firmę Jasc (producenta Paint Shop Pro) i zaczęła oferować wersję 9 tego programu.
*Konto usunięte* (2005.06.14, 12:12)
Ocena: 0
CYTAT(obik @ Jun 14 2005, 11:04)
Bez przesady, dla normalnego czlowieka 2 megapiksele w aparacie do odbitek 10x15 to zupelnie wystarczajaco...  majac 3.2 megapiksela to juz mozna sie pokusic nawet o odbitki A4 i wcale zle nie bbeda wygladaly... (chyba ze bedziemy ogladac zdjecie przez lupe....)

To tylko zależy, co dla kogo oznacza wystarczająco. Dla mnie to niestety jest za mało... I wcale nie trzeba oglądać zdjęć przez lupę...
*Konto usunięte* (2005.06.14, 12:20)
Ocena: 0
CYTAT(PrzemekRyk @ Jun 14 2005, 11:01)
- czy GIMP obsługuje CMYKa?

No właśnie, GIMP jako taki jest w porządku, trzeba się tylko deczko przemóc i zwalczyć swoje przyzwyczajenia photoshopowe, ale brak tego CMYKa...
dirty82 (2005.06.14, 12:23)
Ocena: 0

0%
CYTAT(MSz @ Jun 14 2005, 10:36)
Poprzednie wersje tego potężnego kombajnu graficznego pozwalały na wprowadzanie dużych zmian do zdjęć, dzięki czemu wprawny użytkownik nawet z kiepskiej jakości fotek mógł wyczarować cuda. Wymagało to jednak znacznej wiedzy i doświadczenia. Tymczasem wersja 8.0, oznaczona przyrostkiem CS (Creative Suite), przyniosła dość rewolucyjne zmiany, które pozwoliły na posługiwanie się tym programem nawet początkującym fotoamatorom.



hmmm, a to ciekawe co takiego rewolucyjnego jest w cs, co pozwala nawet newb00m bez problmu bawic sie w PS... czyli co? siodemka wymagal sporej wiedzy a osemka juz nie? smilies/smile.gif

co do samego photoshopa to adobe dawno stracilo pomysl na ten program, od szostki tak na dobra sprawe sporo sie nie zmienilo. wydawane co jakis czas nowe wersje wprowadzaja tyle zmian co kot naplakal. smiech na sali doslownie. a oczywiscie placic trzeba. i to sporo. z powodu braku powaznej konkurencji program kosztuje tyle ile kosztuje czyli ~4k pln. update'y z poprzednich wersji tez drogie. ogolnie polityka adobe jest zalosna i sprowadza sie do wysysania funduszy uzytkownikow. nie mowie o wprowadzaniu rewolucyjnych zmian w kazdej wersji ale przynajmniej mogliby sie chlopcy bardziej starac.
co do cs2 to jest to wg mnie najbardziej poroniony update. na tyle na ile pobawilem sie demkiem to stwierdzam, ze jest nieporownywalnie wolniejszy od cs'a nie mowiac o siodemce.

ps. pisze z perspektywy grafika a nie fotografika.
*Konto usunięte* (2005.06.14, 12:36)
Ocena: 0
CYTAT(dirty82 @ Jun 14 2005, 11:23)
hmmm, a to ciekawe co takiego rewolucyjnego jest w cs, co pozwala nawet newb00m bez problmu bawic sie w PS... czyli co? siodemka wymagal sporej wiedzy a osemka juz nie? smilies/smile.gif

co do samego photoshopa to adobe dawno stracilo pomysl na ten program, od szostki tak na dobra sprawe sporo sie nie zmienilo. wydawane co jakis czas nowe wersje wprowadzaja tyle zmian co kot naplakal. smiech na sali doslownie. a oczywiscie placic trzeba. i to sporo. z powodu braku powaznej konkurencji program kosztuje tyle ile kosztuje czyli ~4k pln. update'y z poprzednich wersji tez drogie. ogolnie polityka adobe jest zalosna i sprowadza sie do wysysania funduszy uzytkownikow. nie mowie o wprowadzaniu rewolucyjnych zmian w kazdej wersji ale przynajmniej mogliby sie chlopcy bardziej starac.
co do cs2 to jest to wg mnie najbardziej poroniony update. na tyle na ile pobawilem sie demkiem to stwierdzam, ze jest nieporownywalnie wolniejszy od cs'a nie mowiac o siodemce.

ps. pisze z perspektywy grafika a nie fotografika.

Nie mówię, że 8. nie wymaga już wiedzy od użytkownika, jednak starając się przybliżyć ten program starałem się zwrócić uwagę na kilka spraw.

Natomiast najważniejszą, jak dla mnie rewolucyjną zmianą jest wprowadzenie w CSie (czyli w wersji 8.) obsługi plików RAW. Oczywiście piszę to z punktu widzenia fotoamatora, a nie grafika. W kolejnej wersji, czyli w CS2 (Photoshop 9) rozbudowano ten moduł o możliwość automatycznego doboru parametrów przetwarzania cyfrowych negatywów (plików RAW), a także możliwości przycinania kadru i prostowania zdjęcia. Choć nie jest to rewolucyjna zmiana, to jednak przy obrabianiu dużej liczby zdjęć, ta automatyka często przyspiesza obróbkę. Oczywiście, wciąż jest pole do poprawy programu, jak choćby możliwość automatycznego ładowania zestawu parametrów w zależności od czułości i wykorzystanego obiektywu. Może w kolejnej wersji się tego doczekamy?

Co do szybkości to nie przeprowadzałem pomiarów. Być może 7. Photoshop był nieco szybszy, jednak przy współczesnych komputerach różnica nie jest odczuwalna. Jeśli zaś chodzi o politykę cenową... no cóż - jest to program nastawiony raczej na studia graficzne, które raz na rok mogą sobie pozwolić na taki wydatek, choć oczywiście - nikt ich nie zmusza... smilies/smile.gif
Crack_us (2005.06.14, 12:44)
Ocena: 0

0%
recka jakiej potrzebowalem smilies/tongue.gif

SUPER !!! smilies/smile.gif

zaraz zabieram sie do czytania, tylko .....

.... dlaczego ciagle recki sa dzielone na strony ??? smilies/sad.gif
Przeciez to tylko powoduje problemy przy czytaniu smilies/sad.gif

Kiedy to sie zmieni ? Blagam....
Zaloguj się, by móc komentować
Artykuły spokrewnione
Facebook