Inne
Artykuł
Michał Szulowski, Wtorek, 14 czerwca 2005, 11:36

Kalibracja monitora i ewentualnie drukarki

Przed przystąpieniem do edycji zdjęć warto skalibrować monitor. W Internecie dostępnych jest wiele różnego rodzaju stron, z pomocą których można tego dokonać, jedną z moich ulubionych jest dpreview.com. Pod każdym testem aparatu cyfrowego wyświetlany jest specjalny pasek z kwadratów w odcieniach szarości, o jasności od białego do czarnego. Najciemniejsze oznaczone są literkami x, y, z, zaś najjaśniejsze: a, b, c. Kalibracja polega na tym, by tak ustawić kontrast i jasność obrazu, by można było rozróżnić poszczególne kwadraty odpowiadające najjaśniejszym i najciemniejszym kwadratom pod literkami.

Bez problemu można również znaleźć strony, na których przeprowadza się kalibrację krok po kroku. Np. www.displaycalibration.com pozwala najpierw ustawić maksymalny kontrast, przy którym jesteśmy już w stanie rozróżnić jasne pola, a następnie tak dobrać jasność, by widoczna była różnica między najciemniejszymi polami.

Jeśli wymienione przed chwilą strony będą kiedyś niedostępne, wówczas możecie także posłużyć się naszą stroną i poniższym obrazkiem. Regulacji dokonujcie obserwując obraz dokładnie w takim położeniu i pod takim kątem, pod jakim najczęściej pracujecie i w takim oświetleniu, jakie wykorzystujecie na co dzień. Choć powyższa rada dotyczy głównie posiadaczy monitorów LCD, to jednak również monitory CRT są wrażliwe, zwłaszcza na refleksy świetlne.



Patrząc na powyższy obrazek tak regulujcie kontrastem, by zobaczyć cyfrę 8. Następnie dobierzcie jasność, by widzieć 1. Teoretycznie jasność nie wpływa na kontrast, jednak na zakończenie sprawdźcie, czy dalej widzicie 8. Jeśli nie, to ponownie ustawcie kontrast i dobierzcie odpowiednią jasność.

Ponieważ obecnie coraz więcej osób korzysta z komputerów przenośnych jako stacjonarnych, a niektóre notebooki nie umożliwiają regulacji kontrastu, wówczas należy się zaopatrzyć w sterowniki, które pozwalają na zmianę tych parametrów. Na poniższym zdjęciu widzicie przykładową aplikację dostarczaną przez S3 (obecnie VIA) pozwalającą na dobranie właściwych parametrów wyświetlanego obrazu.

Choć drukowanie dużej liczby zdjęć na domowej drukarce ze względu na koszty rzadko kiedy ma sens, to jednak czasami, przy jednostkowych powiększeniach, jest wykorzystywane. Z tego powodu warto zadbać o to, by drukarka korzystała z tego samego profilu kolorystycznego, w którym przygotowujemy nasze zdjęcia do wydruku. Praktycznie w przypadku wszystkich współczesnych drukarek na stronach producentów, a także na dołączonych płytach instalacyjnych, dostępne są odpowiednie sterowniki ICM służące do tego, by zapewnić wierność kolorów wydrukowanych z tym, co widzimy na ekranie monitora. Po instalacji drukarki warto sprawdzić, czy odpowiednie profile ICM zostały zainstalowane, a jeśli nie, zadbać o to samodzielnie. W tym celu naciskamy prawy klawisz myszki na pulpicie, wybieramy pozycję Właściwości i w okienku, które się pojawi zakładkę Ustawienia. Następnie naciskamy Zaawansowane i w nowym okienku przechodzimy na Zarządzanie kolorami. Obrazek taki, jak poniżej informuje nas o konieczności doinstalowania sterowników.


Ocena artykułu:
Ocen: 1
Zaloguj się, by móc oceniać
Artykuły spokrewnione
Facebook
Ostatnio komentowane