Uaktualnienie z dnia 20-IX-2002:
Co prawda niniejsza recenzja, nie jest recencją na żywo, ale nie znaczy to, że w tekście nie zostaną uwzględnione uwagi Czytelników. Wręcz przeciwnie, starałem się sprawdzić wszystkie kwestie przez Was poruszone i odpowiedzieć w ten sposób na Wasze pytania (oczywiście w miarę moich skromnych możliwości). W ten właśnie sposób powstał ów rozdział.
Zacznijmy od błędu, który znalazł się w oryginalnym tekście. Chodzi o rzekomy brak kontroli timingów pamięci. W rzeczywistości, istnieje taka możliwość. Jest ona jednak dobrze ukryta. Będąc już w BIOSie, należy nacisnąć kombinację klawiszy CTRL+F1, aby ujrzeć poniższe menu:

Jak widać, można ustawić całkiem sporo parametrów. Problem w tym, że nie jestem do końca przekonany, co do ich poprawnego działania. Po ustawieniu dość agresywnych timingów (które nie do końca zgadzają się z tymi powyżej :-) otrzymałem w benchmarkach wyniki prawie identyczne, jak podczas oryginalnych testów. Spójrzcie dla przykładu na ekran z SiSoft Sandra 2002 Professional:

Wyniki są praktycznie identyczne (pamięci chodzą tu na 400 MHz). Wyjaśnienia są (co najmniej) dwa: albo po włączeniu przez nas opcji 'Top Performance' ustawiły się bardzo agresywne ustawienia, albo też BIOS wcale nie ustawia wszystkiego zgodnie z tym, co wybierze użytkownik. Na to drugie wskazuje fakt, że pamięci Corsair PC3200 (i to nie CL2!) pracowały z szybkością 400 MHz na ustawieniu CL1.5. Tak przynajmniej twierdził BIOS, gdyż mieliśmy problem z odczytaniem danych z pamięci. Program CPUZ odmówił współpracy. SiSoft Sandra nie chciała nawet odczytać danych z SPD. W tym miejscu pytanie do Czytelników: zna ktoś może lepszy program do tego celu? Jeśli tak, to proszę o kontakt.
Druga sprawa. Prosiliście o sprawdzenie, jak płyta sprawuje się z więcej niż jednym modułem DIMM. Sprawdzić to mogliśmy dzięki firmie dimm.pl, która wypożyczyła nam kilka modułów DDR wysokiej klasy:

Wybraliśmy trzy identyczne moduły DDR PC3200:

Obsadziliśmy je na płycie:

Uzyskując łącznie 768 MB RAM:

Z trzema modułami DIMM w trybie DDR400, komputer pracował całkowicie poprawnie i stabilnie. Nie zauważyliśmy żadnych zwisów, ani innych niepokojących zjawisk. Niestety, z powodów wymienionych wyżej, trudno było nam sprawdzić rzeczywiste parametry pamięci.
Co prawda niniejsza recenzja, nie jest recencją na żywo, ale nie znaczy to, że w tekście nie zostaną uwzględnione uwagi Czytelników. Wręcz przeciwnie, starałem się sprawdzić wszystkie kwestie przez Was poruszone i odpowiedzieć w ten sposób na Wasze pytania (oczywiście w miarę moich skromnych możliwości). W ten właśnie sposób powstał ów rozdział.
Zacznijmy od błędu, który znalazł się w oryginalnym tekście. Chodzi o rzekomy brak kontroli timingów pamięci. W rzeczywistości, istnieje taka możliwość. Jest ona jednak dobrze ukryta. Będąc już w BIOSie, należy nacisnąć kombinację klawiszy CTRL+F1, aby ujrzeć poniższe menu:


Druga sprawa. Prosiliście o sprawdzenie, jak płyta sprawuje się z więcej niż jednym modułem DIMM. Sprawdzić to mogliśmy dzięki firmie dimm.pl, która wypożyczyła nam kilka modułów DDR wysokiej klasy:





Teraz mam athlona 2000xp a już wiem że za rok wymienię go na 3000xp tylko czy płyta to wytrzyma????
baraqs@wp.pl
Z tego wynika że kingston dostał kopa w tupe od samsunga