artykuły

Gigabyte GA-7VAXP na VIA KT400

13 września 2002, 15:57 Marek Chmielarz


Podsumowanie recenzji podzielić muszę na trzy części. Pierwsza z nich dotyczyć będzie chipsetu VIA KT400, druga pamięci DDR400, trzecia samej płyty głównej GA-7VAXP. Jeśli chodzi o KT400, jest to bardzo dobry chipset. Zmiany wprowadzone w stosunku do KT333 nie są wielkie, ale jednak są. Jest to dobry wybór, jeśli chodzi o zakup nowej płyty głównej. Na dziś dzień, nie ma jednak najmniejszego sensu zmieniać posiadanej już płyty głównej opartej na KT266A lub KT333 na płytę z KT400. Zmiany są po prostu za małe, a korzyści z asynchronicznego taktowania pamięci prawie żadne. Może się to trochę zmienić po premierze Athlona 2700+ na FSB 333 MHz, ale na tym etapie jest to czyste teoretyzowanie.

Co do pamięci DDR400. Moim zdaniem, dla przeciętnego użytkownika, posiadającego procesor AMD, są one zupełnie nieprzydatne. Oczywiście, nie dotyczy to overclockerów, ale to zupełnie inna historia. Nie dotyczy to również Pentium 4, które posiada znacznie szybszą od Athlona magistralę systemową. Dziś jednak testowaliśmy płytę główną pod Athlona XP i możemy już powiedzieć z całym przekonaniem, że w przypadku tego CPU nie ma najmniejszego sensu kupować modułów PC3200. Nie jest to pierwszy taki przypadek. Dawno temu, jeszcze w Laboratorium PC.com.pl, testowaliśmy Pentium III z pamięciami DDR. PIII z magistralą systemową 133 MHz również nie potrafiło wykorzystać szybszych pamięci. Następnie, podobną przypadłość zaobserwowaliśmy przy połączaniu Durona z pamięciami DDR266 (FSB Durona to efektywnie 200 MHz, więc dopasowane do niego pamięci to DDR200). Sytuacja powtórzyła się po premierze DDR333. Dlatego też, dzisiejsze wyniki nie były dla nas żadnym zaskoczeniem.



Na koniec zajmijmy się GA-7VAXP. Jest to doskonała konstrukcja. Posiada wszystko to, co nowoczesna płyta główna powinna posiadać. Widoki na przyszłość też wyglądają całkiem obiecująco, a to za sprawą obiecanego wsparcia dla FSB 333 MHz. W połączeniu z obsługą pamięci DDR333 powinno to pozwolić na bezproblemową obsługę nadchodzących Athlonów XP. Mnogość portów pozwala mieć pewność, że nie będziemy mieli problemów z podłączeniem posiadanej przez nas elektroniki w postaci np. cyfrowych kamer, skanerów, czy aparatów fotograficznych. Całkiem przyzwoity układ audio oraz wbudowany kontroler LAN pozbawiają nas konieczności zakupu zewnętrznych kart. Nie można mieć też zastrzeżeń do stabilności płyty. Podczas całych testów nie zaliczyła ani jednego zwisu, nie licząc prób podkręcania.

Podczas całych testów, jedyną rzeczą negatywną, jaką zaobserwowaliśmy, byl brak możliwości ręcznej kontroli timingów pamięci. Co prawda, już po ukazaniu tekstu okazało się, że jest to możliwe (wymaga to naciśnięcia Ctrl+F1 w BIOSie), ale Czytelnicy zwrócili uwagę na inny mankament - brak Serial ATA. W momencie przeprowadzania testów, płyt na KT400 prawie nie było w sprzedaży. Teraz się to zmieniło, i rzeczywiście w niektórych konkurencyjnych produktach, kontrolery Serial ATA już występują. W związku z tym wszystkim, wykreśliliśmy oczywiście z wad brak kontroli timingów pamięci, dopisaliśmy natomiast brak kontrolera Serial ATA. Ostatecznie, płyta główna GA-7VAXP zostawiła po sobie bardzo miłe wrażenie.
Do testów dostarczyła firma:

ACD
www.acd.pl

Zalety:Wady:
  • duża wydajność
  • nowoczesny chipset
  • mnogość portów
  • bogate wyposażenie
  • stabilność pracy
  • obsługa nowych athlonów
  • brak kontrolera Serial ATA
3