Dziś proponujemy powrót do przeszłości – procesory o zegarach niewiele przekraczających 1 GHz, wydajność w PCMarku i 3DMarku na poziomie kilkuset punktów, a także grę w Quake III z szybkością kilkunastu klatek na sekundę. Właściwie należałoby się zastanowić, czy testowana nowa VIA EPIA z serii MII powinna być traktowana przez nas jako pecet i testowana tymi samymi benchmarkami, bo przecież nie o wydajność tu chodzi. Znacznie ważniejsze jest skupienie dużej liczby funkcji w małym produkcie, który może służyć do budowy bardzo tanich pecetów, a także do pewnych niekonwencjonalnych zastosowań.
Spis treści
Platforma EPIA
VIA EPIA to ultra-kompaktowe konstrukcje zgodne z x86, zbudowane na płycie głównej formatu Mini-ITX, czyli o wymiarach 17×17 cm. Z jednej strony, mogą być stosowane w zwykłych komputerach – znacznie słabszych niż współczesne pecety, ale za to małych, cichych i energooszczędnych. Z drugiej strony, zostały zoptymalizowane do budowy stacjonarnych odtwarzaczy audio/wideo – dysponują mocą wystarczającą do odtwarzania nagrań i filmów, mają wyjście S-Video oraz sygnału zespolonego, wyjście audio w standardzie 5.1, sprzętowe wspomaganie dekodowania MPEG-2, a także opcjonalne wyjście na monitory LVDS. Testowana przez nas EPIA MII ma również moduł zawierający czytnik kart CompactFlash oraz PC Card (PCMCIA), dzięki czemu można rozbudować ją np. o łączność bezprzewodową. Oczywiście nietrudno znaleźć też inne zastosowania, niektórzy budują w ten sposób samochodowe "komputery pokładowe", mini-serwery, klastry, bezprzewodowe bramy internetowe, a także zupełnie nieprawdopodobne cuda. Lista wielu projektów z płytami EPIA znajduje się na stronie firmy VIA. Dodatkowym plusem jest to, że na tak małej płycie można uruchomić dowolne oprogramowanie działające pod kontrolą Windows Lub Linuksa (o ile tylko nie wymaga ono dużej mocy obliczeniowej).
Platformy VIA EPIA nie są szczytowym osiągnięciem współczesnej techniki, bo wykorzystują chipset CLE266 znany od niemal trzech lat. W skrócie przypomnimy możliwości układu. Mostek północny o symbolu VT8623 oferuje magistralę systemową 133 MHz i obsługę pamięci DDR266. Ma także zintegrowane 128-bitowe jądro graficzne S3 Graphics Unichrome Pro komunikujące się przez wewnętrzną magistralę AGP 8x. Układ graficzny S3 wspomaga dekodowanie MPEG-2 i ma wyjścia na monitor i telewizor. W płycie EPIA MII12000 znalazły się wyjście monitorowe D-Sub i wyjścia telewizyjne S-Video oraz Composite.
Mostek południowy to układ VT8532. Zawiera kontroler PCI (na płycie EPIA znalazł się jeden slot) oraz dwukanałowy kontroler UltraATA/133. Na wyposażeniu płyt z serii MII jest także układ dźwiękowy AC'97 (VT1616), interfejs sieciowy 10/100 Mb/s (VT6103), kontroler FireWire (VT6307), a także kontroler USB 2.0 zintegrowany z mostkiem południowym. Jest też osobny układ (VT1211), który pełni rolę kontrolera podstawowych urządzeń I/O, czyli portu szeregowego, równoległego (nie wyprowadzonego na tylny panel), klawiatury, myszy, stacji dyskietek oraz IrDA. Na poniższym zdjęciu widać także enkoder wideo (VT1622), a większość tych układów mieści się pod modułem gniazda PC Card...
Obecność tak wielu interfejsów powoduje, że praktycznie jedna cała krawędź płyty została przeznaczona na złącza. Oczywiście producent dostarcza w zestawie odpowiednią zaślepkę do tylnego panelu obudowy. Na płycie jest także złącze do ciekłokrystalicznych paneli LVDS (jest to wyposażenie opcjonalne) – widać je na powyższym zdjęciu, po lewej stronie przy radiatorze.
Charakterystycznym elementem płyt z serii EPIA MII są gniazda PC Card oraz CompactFlash. To pierwsze umieszczono na płycie z myślą o łączności bezprzewodowej, dzięki której np. cyfrowy odtwarzacz mógłby komunikować się z komputerami, wymieniać zdjęcia, pliki audio i wideo. Gniazdo jest obsługiwane przez kontroler Ricoh R5C476II, który bez problemów działa w Windows, jak i w Linuksie. Natomiast drugie gniazdo zamontowano z myślą o amatorach fotografii cyfrowej, którzy mogliby na przykład przeglądać zdjęcia z kart CompactFlash bezpośrednio na telewizorze.

a moze mnie ktos doinformowac gdzie najtaniej moge nabyc EPIE? chodzi mi o jakis tanszy model, ma to ruszyc na zasilaczu 200W i zeby sie na tym dalo jakies DiviXy czasem obejrzec
za wszelkie porady- arigato!
/p/
http://www.viaarena.com/default.aspx?PageID=5&ArticleID=95
Widać, że nie tyko ja zauważam, że PCLAB to miejsce w którym komputer traktuje sie tylko do jednego zastosowania czyli jako konsole do gier.
Przeczytałem sobie ten artykuł i chciałbym dopisac swoich kilka słów.
Zacznijmy od porównania komputerów. Otóż EPIA nie jest konsolą do gier i napewno nie była tworzona z tą myślą. Jest to całkiem ładny zestawik o naprawde dużej mocy obliczeniowej (oczywiscie jak na maszyne w 100% zintegrowaną).
Testowanie tej maszyny i porównywanie jej wyników z innym komputerem typu Celeron jest czymś śmiesznym. Są to calkiem inne 2 światy. To tak jakby porównać zintegrowanego celerona z wydajnym i niepointegrowanym pełnym P4.
Teraz troszkę o stwierdzeniu Photoshop Corel itd. Otórz jeżeli ktoś do takich programów używa PC to nie zrobi mu różnicy czy będzie to ta EPIA czy 4x Xeon. Taka osoba pracuje nad tak małymi projektami, że nie zauważy, że jest to sprzęt mniej wydajny, skolei osoba zajmująca się na powaznie grafiką nie używa do niej PC a raczej Mac-a lub maszyn dedykowanych. To samo tyczy się edycji dżwięku.
Hmmm ja zabawiam się edycja dźwięku i jakoś na osła/b/w/ione maki sie nie przesiadam... maszyny dedykowane do edycji dziweku hmmm jest tego troszke tylko poza mozliwoscia finansowa wiekszosci polprofesjonalistow...
A co do biura...
Nie jestem przekonany... pracowałem kiedys na takiej super cichym terminalu IBMa w ministerstwie... i jeżeli chodzi o aplikacje Windowsowe to padaka.
zacinka na wordzie i acrobacie...
Epia jest pewnie wydajniejszym rozwiazaniem dla platformy Unixowej
ehhh no cuz
Ja tam wole średnia moc obliczeniowa za srednie pieniadze
dlatego niedlugo przesiadka na 64 + pozdrawiam
No tak, ale dochodząc do takiej kwoty można by się zastanowić czy by nie dołożyć do okolo 3 tysiecy i kupić noteboka na jakimś Celeronie M 1,4, 256 MB RAM, 40 GB HDD, CD-RW/DVD Combo, Intel Extreme Graphics II, 15" LCD. Otrzymamy rowniez bardzo maly, cichy, energooszczedny, oraz o niebo szybszy od powyzszego rozwiazania. Do tego rozwiazanie to bedzie przenosne, i pracujace z baterii ponad 3 godziny, spelniajace wszystkie wymagania, dajac wiecej niz EPIA.
Z kolei w Polsce wykożystać małe rozmiary nie ma jak, bo nie ma dobrych obudów. Ja mam swoją w mATX, ale jakbym do niej wsadził płytę mATX to rozmiar byłby ten sam a wydajność lepsza.
mnie sie jakos wydaje ze amd z intelem konkoruje rownie mocno co intel z amd
Jakz wykle musiala mnie zirytowac wypowiedz jakiegos pseudo-usera, ktoremu wydaje sie ze jezeli Linux to tylko KDE. Kazdy kto choc troche zna sie na Linuski dorbze wie ze jest to kobyla dla lamek bo idelanie fajnie przypomina windowsa i ma mnostwo bajerow ale sa o niebo szybsze srodowiska jak np. XFCE obecnie wersja 4.2 goraco polecam. Nie mowie juz o FluxBoxie, WM czy FVWM bo to sie urucghamia w pol sekundy i jest bardzo szybki.
Na przyszlosc jak ktos nie ma pojecia o linuksie to niech sie nie wypowiada bo tylko maci innym pojecie o tym systemie....
Pozdro
Podstawową zaletą MC są funkcje PVR (personal video recorder, różnie zwane zresztą) - bez nich taki wynalazek jest tylko drogim odtwrzaczem płyt z dodanymi bajerami w postaci systemu operacyjnego na którym możemy wykonać proste czynności (z których w 90% przypadków nie będziemy korzystać, bo wygodniej to zrobić na normalnym komputerze biurkowym).
W związku z tym jestem ciekaw, czy taki system podoła jednoczesnemu zgrywaniu materiały na dysk twardy (do mpeg4 dla utrudniednia) i odtwarzaniu innego (również mpeg4)?
Proponuje przyjżeć się systemom tego typu od na przykład HP czy Sony - desktopowe procesory po conajmniej 3 ghz'e + kilka dysków twardych (1 TB w sony) i tunery TV (w sony 7 sztuk, do jednoczesnego nagrywania). I można takie potworki zrobić bezgłośnymi.
BTW: bardzo mi się podobała idea EPII, jakiś czas temu. Teraz jest po prostu za słaba.
Co jest oczywistą bzdurą. Istnieją w pełni dostępne komercyjnie zestawy 1U bazujące zarówno na procesorach Intela jak i AMD. 1U to dla przypomnienia 1,75 cala czyli nieco poniżej 4,5 cm
Zgadza się, iż jest to istotne. Z tym, że jeśli jeszcze niedawno Epia była jedyną platformą która pozwalała na konstrukcje bardzo cichych komputerów (nie licząc oczywiście cudów na kiju typu specjalne wiatraczki, obniżanie napięć itd tylko o możliwych do spełnienia, że tak to określe out-of-box). Epia szanse tą przegrała przez mierny marketing, support, brak świadomości wśród użytkowników, wydajność i nie adekwatną cene.
Niedrogich. Nie żartujmy. Nie trzeba eksperta obrachunkowego do udowodnienia tezy, że epia napewno nie jest najtańszym rozwiązaniem na rynku. Epia owszem jest stosowana przez pasjonatów hobbystów do tworzenia dziwnych projektów jak zabudowywanie komputera w samochodzie (pytanie tylko po co - generalnie kierowca w samochodach patrzy na tor jazdy a nie na mikroskopijny ekranik wciśnięty gdzieś w środkową konsolete pokazujący bóg wie co lub wyświetlający film). Natomiast urządzenia sieciowe? Absolutnie nie spotkałem się z żadnym korzystającym z epii. Owszem tworzy się routery na bazie Geode SC1x00 czy Elana ale porównywanie tego do epii jest nieporozumieniem. Nikt przy zdrowych zmysłach nie zaakceptuje epii w tej formie jako profesjonalnej platformy do zastosowań sieciowych. Tak samo jak nikt nie włoży nowych super-wypasionych płyt głownych dla zapaleńców do serwera.
I zgadza się jest to jedyne sensowne zastosowanie dla tego sprzętu. Tylko znów nie z tymi cenami. EPIA jest zbyt droga, żeby pełnić role media-center (muzyka, filmy, zdjęcia). [nie zapominając o "genialnym" pomyśle pominięcia TV-OUT w większości płyt] Porównajmy cene zestawu EPIA (Z CENĄ OBUDOWY I ZASILACZA!) a np X-box'em.
(...)
Mini-ITX ma oczywistą przyszłość w wielu wymienionych zastosowaniach, zwłaszcza w bardziej zaawansowanych media-centers. Z tym, że powtórze moją teze: epia przegapiła swoją szanse. Od 2 lat serwowany jest nam nieświeży kotlet z miernym układem graficznym, nie wspierającym dzisiejszych technologii (chociażby SATA) i na dodatek cierpiący na rozdwojenie jaźni, nie wiedząc czy chce być platformą do biur, serwerów czy multimediów.
Teraz na koniec. IMHO szanse przeżycia platformy EPIA zależą tylko od jednego. Mianowicie od Intela. Jeśli nasza ukochana chipzilla da większe przyzwolenie na produkcje płyt pod Pentium/Celeron M i wprowadzi te procesory do normalnej sprzedaży to przy aktualnym zaawansowaniu, stabilności i energooszczędności tej platformy, plus nie ukrywajmy sile przebicia Intela epia zostanie zmieciona z powierzchni. Natomiast jeśli Intel będzie postępował tak jak dalej postępuje, a płyty pod micro479 będą dalej dostępne tylko dziwnymi kanałami, za dziwne ceny to szansa jest pod warunkiem uaktualnienia platformy do aktualnych standardów