Parę słów tytułem wstępu
W szranki stanęły zasilacze od większości liczących się na tym rynku producentów. Mamy więc zasilacze Enermax, Chieftec czy Antec, które już wyrobiły sobie renomę i szerokie grono nabywców, a także produkty od takich producentów jak NeoTEC, Topower czy Tagan, które dopiero rozpoczynają trudną batalię o klienta na polskim rynku. Wszystkie testowane przez nas zasilacze były sprawdzane w tych samych warunkach (temperatura otoczenia ok. 22°C), tymi samymi miernikami i na tej samej platformie testowej. Pomiary były przeprowadzane w trybie "Idle" (pulpit Windows), "Stress I" (program Prime95) oraz "Stress II" (Prime95 oraz 3DMark03). Urządzeniami pomiarowymi były multimetr B7-38 (sprawdzony na zasilaczu wzorcowym) oraz urządzenie mierzące aktualny pobór mocy z sieci (UPM PM-300). Dodatkowo zestaw testowy został "dociążony" zestawami rezystorów, dających dodatkowe obciążenie rzędu 50 watów dla linii +12 V oraz 30 watów dla linii +5 V. Przed testem każdy zasilacz był przez godzinę wygrzewany za pomocą programów Prime95 oraz zapętlonego 3DMarka03. W tabelach dopuszczalnych obciążeń podaliśmy maksymalną moc, jaką jest w stanie podać na te trzy linie zasilacz.
Zasilacze biorące udział w naszym teście to:
Koszty użytkowania komputera a sprawność testowych zasilaczy
Jak każde urządzenie elektryczne, także komputer zużywa prąd i to w całkiem pokaźnych ilościach. Biorąc pod uwagę zużycie prądu pod obciążeniem programem Prime95 (symulującym ekstremalne wykorzystanie naszego komputera ;)) z naszej tabelki, łatwo można obliczyć różnicę w kosztach utrzymania pomiędzy najsprawniejszym zasilaczem w naszym zestawieniu (w kategorii "zużycie prądu w Prime95" zwyciężył NeoTEC X3800 - zużycie na poziomie 278 watów) oraz najmniej sprawnym zasilaczem (zasilacz Fortron Aurora 350 W - zużycie około 301 watów przy obciążeniu programem Prime95). Różnica wynosi "tylko" 23 watów, jednak jak zaraz się okaże, w przeliczeniu rocznym różnica zaczyna być coraz bardziej zauważalna. NeoTEC X3800 zużywa podczas pracy komputera z włączonym programem Prime95 około 6,6 KWh na dobę pracy, w skali roku jest to więc około 2435 KWh. Biorąc pod uwagę koszt 1 KWh kształtujący się na poziomie około 58 groszy mamy 1412 złotych. Wykonując podobne obliczenia dla Fortrona uzyskujemy wynik 1529 złotych. Dzieląc różnicę w kosztach przez dwa (rzadko kiedy komputer pracuje przecież 24 godziny na dobę) otrzymujemy w skali roku 60 złotych. Niby niewiele, jednak zawsze lepiej taką kwotę zatrzymać w kieszeni.
W szranki stanęły zasilacze od większości liczących się na tym rynku producentów. Mamy więc zasilacze Enermax, Chieftec czy Antec, które już wyrobiły sobie renomę i szerokie grono nabywców, a także produkty od takich producentów jak NeoTEC, Topower czy Tagan, które dopiero rozpoczynają trudną batalię o klienta na polskim rynku. Wszystkie testowane przez nas zasilacze były sprawdzane w tych samych warunkach (temperatura otoczenia ok. 22°C), tymi samymi miernikami i na tej samej platformie testowej. Pomiary były przeprowadzane w trybie "Idle" (pulpit Windows), "Stress I" (program Prime95) oraz "Stress II" (Prime95 oraz 3DMark03). Urządzeniami pomiarowymi były multimetr B7-38 (sprawdzony na zasilaczu wzorcowym) oraz urządzenie mierzące aktualny pobór mocy z sieci (UPM PM-300). Dodatkowo zestaw testowy został "dociążony" zestawami rezystorów, dających dodatkowe obciążenie rzędu 50 watów dla linii +12 V oraz 30 watów dla linii +5 V. Przed testem każdy zasilacz był przez godzinę wygrzewany za pomocą programów Prime95 oraz zapętlonego 3DMarka03. W tabelach dopuszczalnych obciążeń podaliśmy maksymalną moc, jaką jest w stanie podać na te trzy linie zasilacz.
Zasilacze biorące udział w naszym teście to:
- Fortron Aurora 350W
- Zalman ZM400B-APS
- Topower TOP-350P5
- Topower TOP-400P5
- Topower TOP-450P5
- Tagan TG380-UO1
- Tagan TG420-UO1
- Revoltec Chromus RPS-450V1
- be quiet! BQT P4-400W-S1.3
- Enermax EG365AX-VE(G)
- Modecom FSP350-60PN(PF)
- Modecom FSP400-60PFN
- NeoTEC X3800
- NeoTEC V4200
- NeoTEC V4202
- Qoltec Freeze Power Q3558PII
- Qoltec Big Power Q42512A
- Antec NeoPower 480
- Antec TruePower 380
- Antec TruePower 430
- Chieftec HPC-360-302 DF
- AMD Barton Mobile 2500+ @ 2.58 GHz (1,85 V)
- Abit NF7-S 2.0
- Gigabyte GeForce FX 5950 Ultra 256 MB (Gigabyte Polska)
- WD Caviar 120 GB 8 MB cache
- Seagate Barracuda 7200.7 80 GB
- DVD-ROM ASUS E616
- CD-RW Liteon 52327S
Koszty użytkowania komputera a sprawność testowych zasilaczy
Jak każde urządzenie elektryczne, także komputer zużywa prąd i to w całkiem pokaźnych ilościach. Biorąc pod uwagę zużycie prądu pod obciążeniem programem Prime95 (symulującym ekstremalne wykorzystanie naszego komputera ;)) z naszej tabelki, łatwo można obliczyć różnicę w kosztach utrzymania pomiędzy najsprawniejszym zasilaczem w naszym zestawieniu (w kategorii "zużycie prądu w Prime95" zwyciężył NeoTEC X3800 - zużycie na poziomie 278 watów) oraz najmniej sprawnym zasilaczem (zasilacz Fortron Aurora 350 W - zużycie około 301 watów przy obciążeniu programem Prime95). Różnica wynosi "tylko" 23 watów, jednak jak zaraz się okaże, w przeliczeniu rocznym różnica zaczyna być coraz bardziej zauważalna. NeoTEC X3800 zużywa podczas pracy komputera z włączonym programem Prime95 około 6,6 KWh na dobę pracy, w skali roku jest to więc około 2435 KWh. Biorąc pod uwagę koszt 1 KWh kształtujący się na poziomie około 58 groszy mamy 1412 złotych. Wykonując podobne obliczenia dla Fortrona uzyskujemy wynik 1529 złotych. Dzieląc różnicę w kosztach przez dwa (rzadko kiedy komputer pracuje przecież 24 godziny na dobę) otrzymujemy w skali roku 60 złotych. Niby niewiele, jednak zawsze lepiej taką kwotę zatrzymać w kieszeni.
