Czy kiepskiej grze należy się długa recenzja? Albo czy w ogóle należy się recenzja? Deus Ex: Invisible War jest bowiem niemożebnie, tudzież straszliwie kiepską grą. Oceniany jako zwykły FPP, żenuje i budzi zniechęcenie, ale dopiero mając w pamięci część pierwszą, skala stopniowania miernoty może się skończyć. Deus Ex 2 pobił wyczyn innej, także słynnej czy może lepiej niesławnej, drugiej części Unreala. Pamiętając wielkość i świeżość Deus Ex 1 nie da się po prostu grać w część drugą. Nie da się jej nazwać częścią drugą, nie narażając się jednocześnie na niemiłą czkawkę moralno-estetyczną. Deus Ex 2 jest jakąś dziwaczną popłuczyną, nieudaną wariacją na temat swego przodka, żenadą żerującą bezczelnie na sławie słynnego tytułu. Oto mamy do czynienia z grą denna i wartą zapoznania się z nią li tylko w celach prosektoryjnych i patologicznych. Gra dla badaczy zwyrodnień, psychiatrów tudzież pediatrów lubiących wyrzucać pieniądze w błoto. Ale za nic gra dla fanów Deus Ex 1.
Spis treści
Diagnoza upadku Deus Ex 2 wydaje się być szalenie łatwa do ustalenia - a zwą ją konsola Xbox. Tutaj nie wiem - czy winić jej młodzieżowy target, wyraźnie chyba inny od profilu konsol Playstation i Playstation 2 (które to światy mogą się cieszyć takimi grami, że ho ho!), czy też nieudolność programistów, niezdolnych wykrzesać z Xboxa przestrzeni gry chociaż porównywalnej z pecetowym Deus Ex 1? Grzechy Deus Ex 2 są tak charakterystyczne, iż od razu wyczuwalne - ten sam, mdły posmak miał też Star Wars: Knight of The Old Republic (czy mniej znane Largo Winch, Broken Sword 3). A zatem ciężkawy, wielki jak stodoła, nieestetyczny i infantylny interfejs gry. Oto mamy HUD dysponujący zupełnie zbędnym dziwactwem w postaci kompasu (przy malutkich mapkach, gdzie po prostu nie sposób się zgubić, nawet gdyby człowiek bardzo chciał i był tłumokiem geograficznym do sześcianu). Oto mamy bezwartościowe opisy zadań (przy tak małej skali gry...), bezużyteczne mapy (przy tak małych planszach...), bezużyteczne zdjęcia celów (przy fizycznej niemożliwości ominięcia ich...) - wszystkie te poważnie nazywające się udogodnienia są bez sensu z jednego li tylko powodu, a mianowicie absurdalnie małej przestrzeni gry... Nie mówię tutaj o przestrzeni map z nowych tytułów jak Chaser, Chrome czy Painkiller, ale porównajmy - choćby - Liberty Island z części pierwszej i drugiej Deus Ex'a, aby uzmysłowić sobie skalę infantylności tudzież dewastacji przestrzennej. Tutaj nie jest winien sam Xbox (bo wystarczy sobie popatrzeć, jak wielką przestrzeń oferuje Silent Hill 1 na PSX One - w kontekście parametrów technicznych tej konsoli), ale zwykła nieudolność programistów czy też, co bardziej prawdopodobne, kiepski pierwotny design gry wciskający pecetowy engine Unreala 2 w ciasną specyfikację Xboxa.
Deus Ex 2 obfituje w całe szeregi zgrabnie, ba! - zdumiewająco zgrabnie uformowanych głupot. Za jedną z największych mam coś o nazwie "wspólna amunicja". A jakże - przecież gracz-tłumok z Xboksem - mógłby nie zrozumieć, iż pistolet wymaga innej amunicji, niż dajmy na to, taki Rail Gun, prawda? A zatem mamy wspólną amunicję w postaci małych pudełeczek do zebrania. Efekt? Koszmarnie zabawny... W grach FPP możemy sobie różnicować użycie przeróżnego uzbrojenia, zostawiając to, co uważamy za odpowiednie, na odpowiednią chwilę (duże spluwy na dużych panów/panie i odwrotnie...). Deus Ex 2 pozbawia nas tego komfortu, ponieważ strzelając z pistoletu, zużywamy wspólną dla wszystkich rodzajów uzbrojenia amunicję (tak dla SMG jak i dla RailGuna). I vice versa, rzecz jasna. Różnica tkwi li tylko w stopniu żarłoczności danej broni na amunicję (karabin snajperki "zje" nam, mówiąc jowialnie, przy jednym strzale więcej, niż pistolet czy shotgun). Bardzo łatwo w takiej sytuacji znaleźć się nagle bez amunicji w ogóle, bowiem nie da się jej w żaden sposób konserwować (poza unikaniem walki... czy waleniem we wszystkich pałą). Bardzo "przemyślany" pomysł zupełnie rujnujący poczucie sensowności grania. Lecz i tego uproszczenia twórcom było mało. W Deus Ex 1 istniał podział na specjalizacje w posługiwaniu się uzbrojeniem - przypomnę może całe bogactwo: low tech - noż, miecz, pałka, pepper gun i ogłuszacz elektryczny, pistol - pistolet i kusza, rifle - assault rifle (karabin maszynowy), sniper rifle (karabin snajperski), shotgun (dwa rodzaje, tzw. "obrzyn", który jest lepszy oraz assault shotgun, czyli zwykły) i heavy - bronie ciężkie, a w tym miotacz ognia, wyrzutnia rakiet (LAW), miotacz plazmy, GEP. Każda broń miała swoją pojemność magazynka, swój czas przeładowania, swój zasięg i swój zakres obrażeń - a to wszystko było modyfikowalne i zależne od stopnia umiejętności w posługiwaniu się daną bronią. W każdej z wyżej wymienionych dziedzin można było się specjalizować i nie dawało się być specjalistą we wszystkim - tutaj decydowały preferencje w używaniu danej broni tudzież styl grania. Deus Ex 2, rzecz jasna, kastruje to wszystko jednym, płynnym, rzeźnickim ruchem, odcinając jądra dobrej zabawy, które to odpadając znaczą krwawo, perliście tor lotu ku istnej przepaści kiepskości. W grze nie istnieje żadna specjalizacja, nasz heros równie dobrze wali pałą jak grzeje z Rail Guna. Ot, tak sobie - widać zdolny gość jest i tyle. Broni jest 10 rodzajów: pała, ogłuszacz, miecz, pistolet, pistolet ogłuszający, SMG, karabin snajperski, Rail Gun, wyrzutnia rakiet, shotgun. Każdą z nich można zmodyfikować na dwa sposoby z dziesięciu możliwych (w tym, oprócz faktycznie przydatnych, jak wyciszenie, zwiększenie zasięgu, zwiększenie obrażeń, szybkostrzelność, obrażenia EMP, mamy takie ustrojstwa jak... ciche rozbicie szyby). Jakże daleko jest temu systemikowi do systemu Deus Ex 1. Deus Ex 1 i Deus Ex 2 dzieli przepaść!

Ale i tak ujdzie w tłumie, gorsze teksty widziałem - np recenzja DOOM3
Ten tekst jest o oczko wyżej niż recenzje gier Bandita z FPC. Ale to żadna pociecha że się jest tak blisko dna i złego wzoru.
normalnie pieeeeeekny widok
A co do recenzji to moze i przesadzona krytyka, ale ja tak lubie. Sam pisuje recenzje gier i wiem ze jezeli czlowiem ma ochote zmieszac jakis produkt z blotem to wlasnie to robi
Natomiast miałem w Liceum wspaniałą nauczycielkę pl