Bez wątpliwości
Wyłonienie zwycięzców każdego testu porównawczego jest dość trudne – każdy produkt ma zarówno mocne, jak i słabe strony. Jednak w podejmowaniu decyzji pomocne są wykresy czy też poniższa tabela – wystarczy na nią spojrzeć, bo zobaczyć, które napędy zebrały najwięcej plusów. Dyski Hitachi zapewniają krótki czas dostępu do danych, sprawdzają się one właśnie w testach (zastosowaniach) wymagających szybkiego dostępu, a więc właściwie są optymalne do codziennej pracy. Postanowiliśmy więc wyróżnić napęd Deskstar 7K250 oznaczony symbolem HDS722516VLSA80, a zarazem jest to wyróżnienie dla całej serii Deskstar 7K250, bo napęd o pojemności 250 GB też wypadł bardzo dobrze.
Warto zwrócić uwagę także na Seagate Barracuda 7200.7 o pojemności 200 GB – różni się on znacznie od napędu o pojemności 160 GB i w większości testów jest wyraźnie szybszy od swoich konkurentów, przede wszystkim charakteryzuje się niezrównanym transferem danych. Dlatego ten napęd również zasługuje na wyróżnienie. Często w czołówce pojawia się Caviar 2500JB, ale na zbyt wielu wykresach możemy go znaleźć na ostatniej pozycji. Ewentualny dylemat podczas wyboru może rozwiązać fakt, iż Seagate jest mniejszym i tańszy niż Caviar lub Hitachi, a w dodatku od niedawna napędy desktopowe Seagate są objęte 5-letnią gwarancją (dotyczy to wszystkich dysków zakupionych po 1 czerwca 2004 roku).
Dyski do testów dostarczyły firmy:
Asbis (Hitachi)
www.asbis.pl
Komputronik (Hitachi)
www.komputronik.pl
Maxtor
www.maxtor.com
Samsung
www.samsung.pl
Seagate
www.seagate.com
Western Digital
www.wdc.com
![]() |
| dla serii dysków Hitachi Deskstar 7K250 |
![]() |
| dla Seagate Barracuda 7200.7 model ST3200822AS |
Dyski do testów dostarczyły firmy:
Asbis (Hitachi)
www.asbis.pl
Komputronik (Hitachi)
www.komputronik.pl
Maxtor
www.maxtor.com
Samsung
www.samsung.pl
Seagate
www.seagate.com
Western Digital
www.wdc.com


Ale za to jutro będzie co czytać przy obiedzie.
Bardzo pozytwynie zaskakuje Hitachi, ktory po przejeciu dzialu dyskow twardych IBM zrobil w nich porzadek. Jak wiadomo inwestycja IBMa na Wegrzech byla najwieksza klapa inwestycyjna w Europie Centralnej (prawie 5 tysiecy osob poszlo nabruk, jak po 4 latach IBMowi sie odwidzialo), pozniej IBM zrobil to samo z jednaz fabryk w Tajlandii. A Japonczycy zrobili odwrotnie - zamykaja jedna w Stanach (ze wzgledu na niemoznosc uzyskania nalezytego rezimu produkcji - byla to nieslawna fabryka robiaca elektronike do praktycznie wszystkich typow twardzieli) oraz czesc dzialu projektanckiego.
Jestem tez ciekaw jak beda spisywac sie nowe dyski Maxtora z 16 megowym cache i 30 nowymi instrukcjami sterujacymi. Wg firmy rewelacyjnie. Pozyjemy, zobaczymy...
Poza tym, OLTP to On-Line Transaction Processing, nie Protocol