artykuły

Gericom Bellagio vs California Access 8500 - notebook za pięć tysięcy

6
19 listopada 2002, 23:30 Pawel Pilarczyk
Notebooki zawsze były postrzegane jako komputery nie dość, że gorsze, to jeszcze niewspółmiernie drogie w stosunku do swoich możliwości. Przeprowadziliśmy test porównawczy dwóch notebooków kosztujących niecałe pięć tysięcy złotych netto. Jest to cena relatywnie niska (jak na notebooka), za którą jednak otrzymujemy całkiem przyzwoity sprzęt: Pentium 4 1,7 lub 1,8 GHz, 256 MB RAM i 20 GB dysk. Przekonajmy się, jak wypadły oba testowane komputery przenośne "w praniu".

Spis treści



Za przyzwoitego notebooka firmowanego przez "markowego" producenta zapłacić trzeba blisko 10 tysięcy złotych. Za te pieniądze otrzymujemy PRZYZWOITĄ maszynę, ale nie "wypasioną". A jeśli chcemy mieć najlepszy sprzęt "na podwórku", musimy na notebooka wyłożyć nawet do 20 tysięcy złotych. Robi wrażenie, nieprawdaż?

Zamiast przedstawiać test tego typu urządzeń, postanowiliśmy porównać ze sobą dwa komputery przenośne kosztujące rozsądne pieniądze. Nasz wybór padł na dwie firmy: Gericom i California Access. Ich notebooki cechują się bardzo przyzwoitymi parametrami, a jednocześnie są nawet o połowę tańsze od porównywalnej Toshiby czy IBM-a.


California Access 8500


Gericom Bellagio TFT Blue


Parametry

Oba komputery napędzane są przez procesory Pentium 4. Niestety w tej cenie nie kupimy notebooka z procesorem Pentium 4 Mobile - przeznaczonym specjalnie do komputerów przenośnych i konsumującym znacznie mniej energii. Pentium 4M są niestety dużo droższe. Oba testowane komputery wyposażono zatem w "normalne" układy - takie same, jakich używamy w stacjonarnych pecetach. Pozwoliło to zachować niską cenę notebooków; wadą "desktopowych" procesorów jest jednak to, że wymagają one bardzo dobrego chłodzenia i "żrą" dużo prądu.

Notebook Gericom Bellagio został wyposażony w procesor Pentium 4 1,8A GHz (Northwood) z 512 kB pamięci cache, wykonany w technologii 0,13 mikrona. California Access 8500 ma z kolei procesor starszej generacji, produkowany w technologii 0,18 mikrona - Pentium 4 1,7 GHz (Willamette) z 256 kB cache. Gericom jest zatem trochę szybszy.


Pentium 4 1,8A GHz Northwood w notebooku Gericom


Pentium 4 1,7 GHz Willamette w notebooku California Access

Oprócz tego oba komputery mają po 256 MB pamięci, dyski twarde 20 GB i 14-calowe ekrany. Gericom został wyposażony ponadto w napęd optyczny "combo", czyli DVD-ROM i CD-RW w jednej obudowie, podczas gdy California ma jedynie czytnik DVD-ROM. Gericom nie ma natomiast stacji dyskietek 3,5", która jest obecna w komputerze CA 8500. Brak stacji w komputerze Gericoma nie uznajemy za wadę, bowiem "flopków" przestaje się już używać. Jeśli chcemy przenieść jakiś plik, to mniejszy możemy posłać e-mailem, a większy - nagrać na krążku CD-R/CD-RW.

Płyty główne w testowanych notebookach oparte są na chipsecie SiS 650. Zawiera on w sobie nie tylko interfejs do procesora czy kontroler pamięci (DDR266, DDR333), ale także zintegrowany układ graficzny 2D/3D. Ma ponadto wyprowadzenia do zewnętrznych kontrolerów sieciowych, dźwiękowych czy modemów. Wszystkie wymienione kontrolery zainstalowano w obu przetestowanych notebookach: mamy więc "gratis" sieciówkę, modem i kartę dźwiękową. Odpowiednie złącza wyprowadzono na zewnątrz obudów obu notebooków.





Ekran

Notebooki Gericom i California Access wyposażone zostały w 14-calowe ekrany TFT o rozdzielczości 1024x768. W obu testowanych egzemplarzach nie zanotowaliśmy obecności ani jednego martwego piksela. Obraz wyświetlany przez testowane notebooki był podobnej jakości i nie smużył, zatem można na nich oglądać filmy czy grać. Gdy jednak postawiliśmy komputery obok siebie, by dokładnie porównać jakość wyświetlanego obrazu, to zauważyliśmy, że notebook Gericoma wyświetlał troszkę bardziej żywe, soczyste kolory.

W przypadku California Access 8500 możliwa jest instalacja ekranu 15" w tej samej obudowie. Notebook w wersji z takim wyświetlaczem jest o 400 zł netto droższy od testowanego.


Klawiatura

Klawiatury w obu testowanych komputerach są bardzo dobrej jakości i wygodnie się na nich wklepuje tekst. Wyraźnie wygodniejszą klawiaturę ma California Access 8500 - klawisze lekko się przyciskają i dobrze czuć je było "pod palcami". Klawiatura Gericoma jest nieco bardziej toporna, aczkolwiek też nadaje się do wstukiwania dłuższych tekstów.

Samo ułożenie i rozmiary klawiszy były przemyślane. Szerokie Shifty (oba), Enter (aczkolwiek pojedynczej wysokości) czy Backspace. Niezbyt spodobało mi się umieszczenie klawisza Fn (Function) w lewym dolnym rogu. Jestem przyzwyczajony, by sięgać w lewy dolny róg palcem w poszukiwaniu klawisza Ctrl. Dlatego zdarzało mi się przy wykonywaniu pewnych operacji na testowanych notebookach (np. Ctrl+C / Ctrl+V), zamiast Ctrl, wciskać Fn. Wydaje mi się, że lepszym pomysłem byłaby zamiana klawiszy Ctrl i Fn miejscami, tak jak ma to miejsce w notebookach Toshiby.


Klawiatura w notebooku Gericom Bellagio

Klawiatura Gericoma wydawała się być właśnie wzorowana na rozkładzie klawiszy Toshiby. Klawisze Ins i Del w dolnym rzędzie, na prawo od spacji, klawisze Home, Page Up, Page Down i End ustawione jeden nad drugim po prawej, klawisz Enter pojedynczej wysokości, szeroki BackSpace. Jako że na codzień pracuję właśnie na notebooku Toshiby, więc taki układ bardzo mi pasował. Z wyjątkiem odwrotnego ukośnika (backslasha) - w mojej Toshibie znajduje się on pod backspacem.

Tymczasem w California Access 8500 klawisze Del i Ins przerzucono w prawy górny róg klawiatury - podobnie zresztą jest w notebookach Della. Dla mnie było to pewnym uniedogodnieniem, chociaż można się oczywiście przyzwyczaić. Zaletą tego rozwiązania jest natomiast to, że spacja w CA 8500 jest po prostu szersza.


Klawiatura w notebooku California Access 8500

W klawiaturze Gericoma zauważyłem ponadto dziwną przypadłość - niektóre klawisze funkcyjne (F1, F2, F3) bardzo dziwnie się wciskały. Nigdy nie miałem pewności, czy komputer zarejestrował wciśniecie przycisku funkcyjnego, czy nie. Bliższe oględzimy wykazały, że pod wymienionymi przyciskami znajduje się taśma łącząca klawiaturę z notebookiem, która to powoduje lekkie wygięcie klawiatury właśnie w miejscu, gdzie znajdują się F1..F3.

Warto też odnotować obecność dodatkowych przycisków w obu komputerach. Notebook Gericom został wyposażony w dwa dodatkowe guziki, jeden uruchamiający przeglądarkę WWW, drugi - program pocztowy. California Access 8500 również miał takie klawisze, a oprócz nich jeszcze dwa inne, opisane "P1" i "P2", które użytkownik sam może sobie zdefiniować.


Gniazda zewnętrzne

Liczba i rodzaj gniazd zewnętrznych w przypadku obu testowanych notebooków jest dość podobna. Z tyłu obu notebooków znajdziemy zatem wyjście monitorowe D-Sub, gniazdo drukarkowe (Centronics), gniazdo szeregowe (RS-232) i dwa gniazda USB. A propos gniazd USB: w Gericomie ułożone są pionowo, co w pewnych wypadkach może być źródłem problemów. Mamy w naszym laboratorium kilka urządzeń wtykanych w USB, które same w sobie mają wtyczki USB - nie łączy się ich kablem. Urządzenia te są dość szerokie, więc ich pionowe ułożenie wymagałoby ustawienia notebooka na krawędzi biurka (żeby urządzonko nie opierało się bokiem o biurko). Przykładem jest tu bardzo mały czytnik kart SmartMedia. Niestety praktycznie nie da się go używać z notebookiem Gericoma bez kabla pełniącego rolę "przejściówki" (zakończonego z jednej strony gniazdem USB, z drugiej - wtyczką).

Lepiej ułożono gniazda USB w California Access 8500 - w poziomie. Tu można bez problemu podłaczać bezpośrednio do gniazdek szerokie "klucze" USB.

Oba notebooki mają ponadto wbudowane karty sieciowe i modemy, więc odpowiednie gniazdka też umieszczono na ich obudowach. W przypadku Californii gniazdko RJ-45 i telefoniczne znajduje się z tyłu komputera (bardzo nam się podoba umiejscowienie ich właśnie tam), zaś w Gericomie - telefoniczne jest po lewej, a sieciowe - po prawej stronie obudowy.

Dość skąpo wygląda natomiast liczba gniazdek audio. Komputery mają tylko wyjście liniowe dźwięku (słuchawkowe) i wejście mikrofonowe. Oba to małe gniazda mini-jack 3,5 mm. Szkoda, że nie ma możliwości podpięcia głośników tylnych i subwoofera, jednak spowodowane jest to tym, że testowane notebooki mają dwukanałowe kodeki AC'97. Co ciekawe, w Californii umieszczono optyczne cyfrowe wyjście dźwięku TOSlink (S/PDIF).

Warto zauważyć, że notebook Gericoma nie został w ogóle wyposażony w gniazdo PCMCIA. Duży minus! W gniazdo to moglibyśmy włożyć radiową kartę sieciową 802.11b lub kontroler FireWire. Niestety nie ma takiej możliwości. Na szczęście California Access została w gniazdko (jedno) PCMCIA wyposażona, więc w jej przypadku nie będzie tego problemu.

A propos FireWire (IEEE 1394) - szkoda, że ani jeden, ani drugi notebook, nie posiada takowego kontrolera. Dzięki niemu można by było wykorzystać te niewielkie komputery do zgrywania materiału wideo z cyfrowych kamer DV, a także podłączać szybkie zewnętrzne dyski twarde czy nagrywarki.

Przetestowane notebooki nie mają ponadto żadnych radiowych interfejsów sieciowych - ani WiFi (802.11b), ani Bluetooth. Jak na razie te są standardowym wyposażeniem tylko notebooków z górnej półki.


Ułożenie gniazd i napędów

Odpowiednie rozłożenie gniazdek i czytników optycznych tudzież magnetycznych jest niezwykle ważne. Zwłaszcza gdy używamy z notebookiem normalnej myszki (znacznie zwiększa to komfort pracy w porównaniu do touchpada), powinniśmy mieć prawą stronę notebooka wolną - pozbawioną kabli. Tu pochwała dla notebooka Gericoma - po prawej stronie znajdują się tylko gniazdko sieciowe i zasilania, na szczęście oba nie przeszkadzają, bo są odsunięte do tyłu. Napęd optyczny (DVD/CD-RW w testowanym egzemplarzu) umieszczono po lewej stronie, tak więc wkładanie i wyjmowanie płytek CD nie będzie wymagać przestawiania myszki.

Niestety w notebooku California Access po lewej stronie umieszczono jedynie stację dysków. Zaś napęd DVD-ROM znajduje się po prawej stronie. Wymusza to, jak napisałem powyżej, odsuwanie myszy przy korzystaniu z krążków CD. Może nie wydaje się to takim dużym utrudnieniem, ale wierzcie mi - jest, na dłuższą metę.

Ponadto, nad czytnikiem DVD umieszczono gniazdo PCMCIA typu II (pojedynczej wysokości). Gdyby notebook był pozbawiony sieciówki, to ułożenia tego gniazda też bym się przyczepił, bowiem instalacja sieciówki PCMCIA oznaczałaby wiszący kabel po prawej stronie komputera. A to już bardzo utrudniałoby korzystanie z myszy. Na szczęście w dzisiejszych czasach PCMCIA jest wykorzystywana coraz rzadziej, bowiem większość dodatków, które wcześniej mieliśmy na kartach PCMCIA (sieciówki, modemy itd.) jest integrowana w samych notebookach. To, do czego możemy wykorzystać to gniazdo w CA 8500, to sieciówka radiowa (bezprzewodowa) WiFi (802.11b). Z notebooka wystawać będzie tylko niewielka antenka nad czytnikiem DVD.

Gericom Bellagio

Przód


Tył


Lewy bok


Prawy bok


California Access 8500

Przód


Tył


Lewy bok


Prawy bok

Strona:
*Konto usunięte*2002.11.20, 02:05
Serious Sam i Quake III bench? smilies/smile.gif Tak pozatym to bardzo dokladny review (czasami za dokladny wrecz). Szkoda ze rodzimej produkcji notebooki sa... no coz... lama.
alfskyZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
alfsky2002.11.20, 09:32
Jak bym juz miał kupować to wolał bym Toshibe 1410-303. Ma co prawda Celerona 1,5Mobil ale za to działa 3,5 godziny na baterii,grafika to GF4 420, no i jest to Toshiba. Cena około 6100 Brutto (jak sie umie negocjowac smilies/wink.gif
szimanoZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
szimano2002.11.21, 10:46
Mam Gericoma i w zyciu, ale to w zyciu bym go nikomu nie polecil... chyba, ze chcesz go postawic na biurku i uzywac jako dekstopa - wtedy ok. Nie popsuje sie smilies/wink.gif



U mnie od razu nie chcialo dzialac wyjscie TV, zerwala sie tasma od wyswietlacza (czekalem ponad dwa tygodnie na reperacje), po zainstalowaniu nowszych sterownikow do karty graficznej w ogole przestal oslugiwac 800X600 w 32bit kolorze (w wyjsciu tv nie wspomne), czasami klawiatura przestaje odbierac jakiekolwiek sygnaly. Slowem - moze tani, ale na takich rzeczach nie ma co oszczedzac, bo sie i tak wiecej wyda.



pozdroofka

Tomek
UkaszekZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Ukaszek2002.11.21, 22:51
Ja tez mam i dziala idealnie (jaki masz model?).

Nie wiem czy kupowales z systemem (bo ja tak), ale to co dostalem bylo tak skonfigurowane ze szczena opada, maksymalna wydajnosc-zero zwisow, jednym slowem maksymalna wydajnosc na danej konfiguracji. A co do braku obslugi 800x600x32 po zainstalowaniu najnowszych driverow smilies/bigsmile.gif - to sorry ale w to juz nie uwieze.

Pozdrawiam

Ukaszek



--==Lamers - Rulez==--
*Konto usunięte*2002.12.16, 22:35
Taka sama opinia była niegdyś o sprzęcie firmy Escom czy Vobis .... ja osobiście działałem na Vobisie dłuuuugo i bezawaryjnie (mówie tu akurat nie o laptopie).



Mam używanego Portege, troche już zaniedbany i napis na klapce to smutne "T SHIBA" ;-((( ale działa bez zarzutów!!!

Aczkolwiek nowego bym nie kupił ....
KemotGamesZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
KemotGames2016.10.14, 13:26
Czytajac to w 2016 placze ze smiechu widzac tego lapa xDDD
Zaloguj się, by móc komentować
1