już zapomniałem o tej pozycji, ale nie powiem całkiem się miło grało, choś w cz.1 znacznie lepiej, druga miejscami przynudnawa jest a i fabuła naciągnięta...
nie to jednak skłoniło mnie do tego komentarza...
a wzmianka o "marnej" grze DEATH RALLY, czy przepraszam bardzo szanowny autor grał w tą grę?
spędziliśmy z kumplami mnóstwo czasu nad nią, grafika 320x280, p100 i zabawa na całego
czy może być coś bardziej kąśliwego niż zostawić przeciwnikowi bombę pod kołami , zdecydowanie się nie zgadzam że to "marna" pozycja, stara jak świat ale jużtam chłopaki z Remedy pokazali że perfekcyjnie potrafią ustalić zasady w wirtualnym świecie...
Uprzejmie proszę odchromolić się od Death Rallly. To pierwsza gra która odpaliłem lata temu na moim pierwszym AMD 75 mhz i miałem z niej kupę zabawy - grywalność większa niż wielu superprodukcji!!
nie to jednak skłoniło mnie do tego komentarza...
a wzmianka o "marnej" grze DEATH RALLY, czy przepraszam bardzo szanowny autor grał w tą grę?
spędziliśmy z kumplami mnóstwo czasu nad nią, grafika 320x280, p100 i zabawa na całego
czy może być coś bardziej kąśliwego niż zostawić przeciwnikowi bombę pod kołami
pzdr.
To FireFox na monitorze o małej rozdzielczości dziwnie mi drabinkę wyświetlił. No i jescze orta walnąłem