Poradnik
Mieszko Krzykowski, Czwartek, 3 stycznia 2013, 14:55

Właśnie kupiłeś albo dostałeś swój pierwszy smartfon z Androidem. I co teraz? Jak się dogadać z „robocikiem”? W takiej sytuacji niektórzy mogą żałować, że ludzie jeszcze nie wymyślili czegoś podobnego do gwiezdnowojennego C3PO, bo pierwsze zetknięcie ze światem smartfonów może być trudne. Ich możliwości mocno przekraczają to, do czego są przyzwyczajeni użytkownicy „zwykłych” telefonów, a niektóre z rozwiązań mogą się wydawać dziwne i niewygodne. Jak się odnaleźć w tym gąszczu funkcji? Jakie programy warto mieć? Co wyłączyć, aby nie zostać zaskoczonym najbliższą fakturą od operatora?

3. Zapanuj nad akumulatorem

Punkt ten bardzo mocno łączy się z poprzednim, bo moduły komunikacyjne smartfona są jednym z trzech największych zjadaczy akumulatora (pozostałe dwa to procesor i wyświetlacz, ale użytkownik ma bardzo niewielki wpływ na to, ile pobierają energii). Ważne jest to, aby wyłączać Bluetooth, GPS i Wi-Fi (za pomocą wspomnianego wcześniej widżeta albo panelu z ikonkami), gdy się z nich nie korzysta, bo potrafią one bardzo szybko rozładować urządzenie. Na przykład Wi-Fi, nawet gdy nie jest się połączonym z żadną siecią, cały czas skanuje eter w poszukiwaniu pobliskich punktów dostępowych.

Tak, ten zrzut ekranu był na poprzedniej stronie. Ale lepiej pamiętać o istnieniu tych przełączników :)

Jednak największy wpływ na to, jak często trzeba ładować sprzęt, ma to, czy jest stale połączony z siecią 3G i synchronizuje dane w tle. Jak duży? Jeśli smartfon ciągle wymienia dane z internetem, na przykład sprawdza nowe wiadomości w skrzynkach pocztowych i na jakimś portalu społecznościowym, to przeważnie wytrzymuje bez ładowania od rana do wieczora i przed pójściem spać trzeba go podłączyć do gniazdka. Gdy komunikacja internetowa zostaje zdezaktywowana i smartfon jest używany jak zwykły telefon (czyli tylko do rozmów telefonicznych i pisania wiadomości SMS), to raptem się okazuje, że nowe urządzenia przeważnie wytrzymują ponad tydzień (o ile ktoś nie rozmawia po kilka godzin dziennie), a takie modele, jak Galaxy S III, Galaxy Note II i Lumia 920, mogłyby zawstydzić nawet legendarną Nokię 6310i.

Z czasem lista aplikacji pobierających dane w tle potrafi się zrobić całkiem długa, więc trzeba kontrolować, kiedy to robią

Pewnym sposobem na wydłużenie czasu działania smartfona ciągle synchronizującego pocztę w tle (szczególnie jeśli często przebywa się w miejscach z niezbyt dobrym zasięgiem) jest przełączenie go w tryb 2G. W ustawieniach systemowych często można spotkać opcję Używaj tylko sieci 2G. Wymusza ona na modemie działanie w znacznie wolniejszym, ale bardziej energooszczędnym trybie. Niezbyt się on nadaje do surfowania po internecie, ale wystarcza do odbierania mejli. W różnych smartfonach opcja ta jest schowana w różnych miejscach panelu ustawień systemu, a w niektórych nie ma jej w ogóle i można ją włączyć, jedynie korzystając ze specjalnego kodu wpisywanego w dialerze. Trzeba się też liczyć z tym, że w niektórych modelach wymuszenie trybu 2G może spowodować znaczne pogorszenie jakości rozmów, więc trzeba to przetestować.

Z tą opcją warto poeksperymentować, jeśli ważny jest jak najdłuższy czas działania

4. Zaprzyjaźnij się z Google Play Store

Nazwa Google Play Store (wcześniej Android Market) przewinęła się w tym artykule już kilka razy, ale warto poświęcić jej trochę więcej uwagi. Sklep internetowy z aplikacjami na Androida to jeden z najczęściej uruchamianych programów. Zachęcamy, aby przyjrzeć mu się bliżej. Obecne w nim „produkty” są podzielone na czytelne kategorie; nie ma przeszkód, aby się dowiedzieć, które są najpopularniejsze, przejrzeć najczęściej pobierane darmowe gry itp. Każdy program ma w opisie zrzuty ekranu i można zobaczyć, jak oceniają go i komentują rodacy. W miejscu tym da się też sprawdzić, czy dla zainstalowanych w urządzeniu programów są dostępne jakieś aktualizacje. Szybko się zauważa, że spora część narzędzi jest płatna. Przy pierwszym zakupie system pyta użytkownika o dane karty płatniczej. Przyjmowane są karty kredytowe i debetowe/bankomatowe (o ile mają z tyłu trzycyfrowy kod CVC2/CVV2 i aktywowaną opcję płatności internetowych). Dane kart płatniczych są zapamiętywane i transakcje są później autoryzowane hasłem konta Google.

Czasem warto sprawdzić aktualizacje oprogramowania

Fajną funkcją Google Play Store jest to, że jest dostępny za pośrednictwem komputerowej przeglądarki internetowej pod adresem play.google.com. Po zalogowaniu się na swoim koncie można nawet wybrać program do pobrania i urządzenie, na którym ma on zostać zainstalowany. Czyli w ten sposób da się instalować i usuwać programy na swoim smartfonie bez wyjmowania go z kieszeni.

Ofertę Google Play Store można przeglądać również na stacjonarnym komputerze

Trzeba jednak uważać na pewną rzecz. Otóż w sklepie Google czasem pojawiają się programy, które są trojanami lub na przykład wysyłają w tle płatne wiadomości SMS. Co prawda przeważnie są one szybko usuwane, ale i tak warto unikać tych, które pochodzą od niesprawdzonych twórców i proszą o podanie numerów kart kredytowych albo wszystkich haseł...

W dalszej części tego artykułu będziemy polecać różne programy i wbrew pozorom nikt nam za to nie zapłacił ;)

Ocena poradnika:
Ocen: 23
Zaloguj się, by móc oceniać
Artykuły spokrewnione
Facebook