Poradnik
Radosław Stanisławski, Środa, 8 maja 2013, 09:22

Zwykle jest tak, że jeśli komputer działa poprawnie i zbytnio nie hałasuje, nie czujemy potrzeby, by cokolwiek w nim zmieniać. Problem w tym, że to, co jednym wydaje się ciche, niekiedy wręcz bezgłośne, dla innych może się okazać hałasem nie do wytrzymania. Czasem jednak dźwięk dobiegający z peceta przypomina suszarkę pracującą na pełnych obrotach. Łatwo sobie wyobrazić komfort pracy przy tak głośnym sprzęcie w nocy... Jak sobie z tym radzić? Co możemy zrobić, by w pokoju było ciszej?

Zwykle jest tak, że jeśli komputer działa poprawnie i zbytnio nie hałasuje, nie czujemy potrzeby, by cokolwiek w nim zmieniać. Problem w tym, że to, co jednym wydaje się ciche, niekiedy wręcz bezgłośne, dla innych może się okazać hałasem nie do wytrzymania. Czasem jednak dźwięk dobiegający z peceta przypomina suszarkę pracującą na pełnych obrotach. Łatwo sobie wyobrazić komfort pracy przy tak głośnym sprzęcie w nocy... Jak sobie z tym radzić? Co możemy zrobić, by w pokoju było ciszej?

Komputer jest głośny? Jak sprawić, żeby przycichł?

Skąd się bierze hałas w komputerze?

Źródeł dźwięku dobiegającego z obudowy komputera zwykle jest kilka, choć my skupimy się głównie na jednym: pracujących wentylatorach. Komputer jest bardzo skomplikowanym urządzeniem, składającym się z miliardów tranzystorów i innych elementów elektronicznych, wymagających do działania energii elektrycznej, która w zdecydowanej większości jest zamieniana na ciepło. Tę ogromną ilość energii należy w jakiś sposób rozproszyć tak, aby nie doszło do przegrzania podzespołu (np. procesora lub układu graficznego). W tym celu stosuje się radiatory, czyli duże metalowe elementy, których zadaniem jest przejąć znaczną część ciepła z nagrzewającego się układu scalonego i odprowadzić ją do powietrza. Takie konstrukcje (bez wentylatora) nazywane są pasywnymi układami chłodzenia.

Znacznie trudniej chłodzi się bardziej skomplikowane części komputera, takie jak karta graficzna czy procesor. Tu już zazwyczaj potrzeba wspomagacza, który pozwoli szybciej rozproszyć ciepło z nagrzanego radiatora do powietrza. W tym celu stosuje się wentylatory.

Wentylator zasysa duże ilości powietrza, kierowanego następnie w stronę elementów, które trzeba schłodzić. Takie konstrukcje chłodzące zwane są aktywnymi układami chłodzenia (potocznie coolerami) i mają bardzo duży zakres zastosowań w technice komputerowej.

Główne źródło hałasu – wentylatory

Hałas w komputerze w zdecydowanej większości powodują właśnie wentylatory, które pracują na wysokich obrotach po to, aby odpowiednio schłodzić nagrzewający się układ. To one najczęściej są źródłem nieprzyjemnego, głośnego szumu, który dobiega z obudowy. Rodzajów wentylatorów jest co niemiara, a różniące je parametry to najczęściej typ zastosowanego łożyska, szerokość ramki, objętość powietrza tłoczonego w trakcie minuty (stosuje się parametr o nazwie CFM – angielski skrót wyrażający liczbę stóp sześciennych cieczy lub gazu, które są w tym czasie przemieszczane) i szybkość obrotowa (najczęściej w obrotach na minutę). Od tych czterech czynników zależy to, jak głośny będzie wentylator.

 

W dzisiejszych czasach zdecydowana większość układów chłodzących kartę graficzną i procesor sama dostosowuje prędkość obrotową do bieżących potrzeb. Jeśli element mocno się w danej chwili nagrzewa lub stygnie (np. karta graficzna po – odpowiednio – włączeniu lub wyłączeniu gry), specjalna sonda przesyła informację o tym do układu sterującego pracą wentylatora, a ten zwiększa lub zmniejsza szybkość obrotową.

Ocena poradnika:
Ocen: 16
Zaloguj się, by móc oceniać
cienislaw (2013.05.08, 09:29)

0%
coś krótko i ucina się od tak.
Edytowane przez autora (2013.05.08, 09:31)
focus (2013.05.08, 09:32)

0%
cienislaw @ 2013.05.08 09:29  Post: 655413
a jakieś słowo podsumowania?

To jest prosty poradnik dla osób, które chcą w jakiś sposób wyciszyć swój komputer. Kilka podstawowych porad. W najbliższej przyszłości rozbudujemy go o konkretne sugestie (np. polecane obudowy, coolery, karty graficzne) oraz o to, jak poprawnie rozłożyć wentylatory w obudowie.
andrev1 (2013.05.08, 09:56)
Ocena: 23

0%
'zasilacz 500-watowy trudno nazwać mocnym'
A czemu by nie... przecież zasilacz 500W (markowy, który rzeczywiście tyle da) spokojnie da radę zasilić wydajny komputer z topowym procesorem i 2 kartami graficznymi pokroju hd 7950.
Adiksa (2013.05.08, 10:12)
Ocena: 0

0%
'takie jak SilentiumPC Sigma EVO oraz SilentiumPC Sigma EVO' :D
Edytowane przez autora (2013.05.08, 10:12)
wojtzuch (2013.05.08, 10:38)

0%
1) Odpowiednio ciche i duże wentylatory we właściwej konfiguracji, na przykład z przodu dwa 140-milimetrowe, a z tyłu jeden 120-140-milimetrowy. W razie czego wymieniony wentylator w zasilaczu.
2) Obudowa wytłumiona/usztywniona matami.
3) Usunięty grill lub plaster miodu z tyłu, u mnie obecnie główne źródło szumu, na zimę pewnie usunę. (Na przykład w Lian-Li PC-B12 wentylator z tyłu jest cofnięty, a grill, odkręcany, jest przed nim).
4) SSD na system, a dysk twardy, jeśli już jest potrzebny, to w specjalnej obudowie tłumiącej, takiej jak Scythe Quiet Drive.
5) Gąbka na ścianie za komputerem - od pewnego momentu naprawdę robi różnicę.
6) Oczywiście wymienione standardowe układy chłodzenia na procesorze i układzie graficznym, tak aby wystarczyły najwolniejsze wentylatory. Na przykład ja na karcie używam wielkiego radiatora Accelero z własnym 120-milimetrowym s-fleksem (idealnie nadawały się do tego zapinki od Thermalrighta 120A).
7) UPS, jeśli ćwierka, pod biurkiem w skrzynce bez jednej ścianki, naprzeciwko której wystarczy zamontować jakąś gąbkę, aby zlikwidować pierwsze odbicie. (Częstotliwość takiego ćwierkania jest na tyle wysoka, że dźwięk rozchodzi się wyłącznie kierunkowo).
8) Monitor osłuchany przed zakupem.
focus (2013.05.08, 10:47)

0%
Adiksa @ 2013.05.08 10:12  Post: 655429
'takie jak SilentiumPC Sigma EVO oraz SilentiumPC Sigma EVO' :D

Poprawione
Kenjiro (2013.05.08, 10:47)
Ocena: 2

0%
Cóż, a co jeśli dźwiękiem jest po prostu szum ilości przepływającego powietrza przy kilku wiatrakach 23cm przy 600rpm - typu szum wiatru? Tego się już nie da wyeliminować, chyba, że zamknie się komputer w szczelnej dodatkowej obudowie, co znowu przeszkadza w chłodzeniu...
Nowaczekkk (2013.05.08, 11:28)
Ocena: 2

0%
'Takie konstrukcje chłodzące zwane są aktywnymi układami chłodzenia (potocznie schładzaczami)'. Fixed.
Alejajca (2013.05.08, 11:29)
Ocena: 0

0%
wojtzuch @ 2013.05.08 10:38  Post: 655436
1) Odpowiednio ciche i duże wentylatory we właściwej konfiguracji, na przykład z przodu dwa 140-milimetrowe, a z tyłu jeden 120-140-milimetrowy. W razie czego wymieniony wentylator w zasilaczu.
2) Obudowa wytłumiona/usztywniona matami.
3) Usunięty grill lub plaster miodu z tyłu, u mnie obecnie główne źródło szumu, na zimę pewnie usunę. (Na przykład w Lian-Li PC-B12 wentylator z tyłu jest cofnięty, a grill, odkręcany, jest przed nim).
4) SSD na system, a dysk twardy, jeśli już jest potrzebny, to w specjalnej obudowie tłumiącej, takiej jak Scythe Quiet Drive.
5) Gąbka na ścianie za komputerem - od pewnego momentu naprawdę robi różnicę.
6) Oczywiście wymienione standardowe układy chłodzenia na procesorze i układzie graficznym, tak aby wystarczyły najwolniejsze wentylatory. Na przykład ja na karcie używam wielkiego radiatora Accelero z własnym 120-milimetrowym s-fleksem (idealnie nadawały się do tego zapinki od Thermalrighta 120A).
7) UPS, jeśli ćwierka, pod biurkiem w skrzynce bez jednej ścianki, naprzeciwko której wystarczy zamontować jakąś gąbkę, aby zlikwidować pierwsze odbicie. (Częstotliwość takiego ćwierkania jest na tyle wysoka, że dźwięk rozchodzi się wyłącznie kierunkowo).
8) Monitor osłuchany przed zakupem.

9. Większość nowych płyt pozwala na sterowanie prędkością wentylatorów, nie tylko tym z chłodzenia CPU (CPUFAN). Zawsze można pobawić się zewnętrznymi kontrolerami obrotów, montowanymi w zatoki 3,5' lub 5,25'. Te mają dodatkowo czytniki kart i dodatkowe wyjścia USB, także USB 3.0
10. Czystość i jeszcze raz czystość - zapchany kurzem radiator gorzej oddaje ciepło do otoczenia, więc kontrolery obrotów na CPU i GPU zwiększają prędkość wentylatorów by sprostać temu wyzwaniu.
Przynajmniej raz na kwartał czyszczenie kompa z kurzu, rz w roku wymiana pasty termoprzewodzącej na CPU
dusktill (2013.05.08, 14:03)
Ocena: 1

0%
Patent z odpinaniem podczas pracy wentylatorów nie jest zbyt dobry - może nastąpić przepięcie, które w najlepszym przypadku może uszkodzić wentyl. W gorszym - np.płytę. Najprościej przytrzymać palcem środek wentyla i po sprawie.
Edytowane przez autora (2013.05.08, 14:04)
Zaloguj się, by móc komentować
Artykuły spokrewnione
Facebook
Ostatnio komentowane